Facebook Google+ Twitter

Złodzieje tablic z Auschwitz wrócili do obozu

Dziś rano w Muzeum Auschwitz-Birkenau przeprowadzana była wizja lokalna z udziałem 3 złodziei napisu „Arbeit macht frei”. Policja chciała odtworzyć dokładny przebieg przestępstwa i wyjaśnić jak dokładnie ono wyglądało.

 / Fot. PolskapresseO udział w kradzieży, jak dotąd, oskarżonych zostało 5 mężczyzn w wieku od 20 do 39 lat. Dwóch z nich odmówiło udziału w wizji lokalnej. Jak podaje tvn24 przestępcy działali na zlecenie obywatela Szwecji. Nie wiadomo czy był on jedynie pośrednikiem, czy też sam zaplanował i zlecił kradzież. Jego rola w wydarzeniu jest cały czas wyjaśniana. Dla złodziei bezcenny napis był wart od 10 do 30 tysięcy euro. Za tę kwotę mieli oddać go w ręce kupca. Teraz grozi im do 10 lat więzienia.

 / Fot. PolskapresseRównolegle z rozpoczęciem wizji w byłym obozie, w Krakowie odbywała się konferencja prasowa małopolskiej policji, na której pokazano dziennikarzom skradziony napis. Podzielony jest on byle jak na 3 nierówne części. Policja ujawniła, że w wyrazie "frei" brakuje także ostatniej litery "i". Złodzieje nie zdołali jej ukraść. Informacja ta została podana dopiero dzisiaj, gdyż obawiano się prób wymuszenia okupu za napis przez osoby nie mające nic wspólnego z przestępstwem.

Jak twierdzą konserwatorzy, tablicę da się odrestaurować, jednak nie wiadomo kiedy wróci nad bramę obozu. Jest ona dowodem w śledztwie i pozostaje do dyspozycji prokuratury.

Ze względu na działania policji, muzeum było nieczynne dla zwiedzających do godziny 13.

Źródło: wyborcza.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Teraz głupota będzie kosztować. Łakomstwo to grzech. Za pieniądze ograbiać cmentarze ?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.