Facebook Google+ Twitter

Złośliwa kałuża przy cmentarzu w Szczecinie

Wiemy, że pośpiech pomaga przy łapaniu pcheł. Przy robotach drogowych pomaga w uzyskiwaniu "polderów zalewowych".

Kałuża na ul. Goleniowskiej w stanie spoczynku. / Fot. Tadeusz ŚledziewskiW poprzednich materiałach opisałem końcowy etap remontu ulicy Goleniowskiej, realizowany w październiku, tuż przed Wszystkimi Świętymi. W pierwszym materiale pt. " Szczecin Dąbie. Zdążą przed 1 listopada?" zamieściłem zdjęcia, na których widać plac budowy. Gdyby im się przyjrzeć, można zacząć się zastanawiać, czy robotnicy zdążą, czy remont się nie przeciągnie. W drugim materiale pt. " Remont ulicy przy cmentarzu w Szczecinie Dąbiu. Zdążyli na czas!" można zobaczyć zdjęcia wyremontowanego odcinka ulicy Goleniowskiej. W materiale poinformowałem, że robotnikom udało się skończyć remont na czas.

Skutki pośpiechu

Kałuża rozeźlona przejazdem dwóch samochodów. / Fot. Tadeusz ŚledziewkiNic tylko się cieszyć, można by rzec. Pod tym materiałem Antonii Nadzikowski zostawił taki komentarz: "Nasuwa się pytanie czy przy takim tempie robót jak długo utrzyma się dobry stan techniczny nawierzchni :)". Na zdjęciach, które dołączam do tego materiału można zobaczyć jak ten odcinek wygląda teraz. Wadliwe wykonanie nawierzchni doprowadziło do jej obniżenia się. W miejscu gdzie nawierzchnia "opadła" zbiera się woda deszczowa. Przejeżdżające ulicą samochody ochlapują wodą przechodniów, którzy idą chodnikiem na cmentarz czy do kwiaciarni. Obniżenie się jezdni świadczy o złej jakości remontu przeprowadzonego pięć miesięcy temu (wykrakał to wspominany wyżej komentator).

Reakcja na przewidywane komentarze

Fuknięcie Kałuży na przejazd jednego samochodu. / Fot. Tadeusz ŚledziewskiZaraz mi wytkniecie, że nieskutecznie zadziałałem. Ponieważ wielu jest zdania, że najpierw trzeba zacząć od siebie i samemu przeciwdziałać szkodliwym działaniom natury, jako że człowiek też stworzenie przynależne naturze. Zgodnie z panującą atmosferą poddaję się ostrej samokrytyce. Proszę o łagodny wymiar kary. Choć nie wiem, w którym miejscu przeskrobałem. Ale jak się nie zaradziło w popełnieniu babola na drodze z której się codziennie korzysta, to teraz trzeba cierpieć. Przecież jak ja zawiniłem, to nie można o to mieć pretensji do miejskich Włodarzy.

Dodam, że ponad dwa tygodnie temu wysłałem informację do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie z prośbą o reakcję. Bez odzewu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Tadziu, nie przesadzasz z tym "Państwem Prawa"? A kto tworzy, kto przestrzega, kto egzekwuje? Ludzie. Więc, gdzie i w jakich czasach żyjemy? Antoni w swych wypowiedziach o froncie robót, gumce od majtek... ma dużo racji. Piotr też raczej dobrze widzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Antoś! Widzisz sam jakie zainteresowanie jest w poruszonym temacie, o "Państwie Prawa". Widać to ludzi nie interesuje. Dzięki za skomentowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.05.2010 21:34

Tadeusz, napisałeś cyt." Wszyscy, którzy prowadzą działalność, jakąkolwiek powinni funkcjonować w ramach obowiązujących reguł prawnych. " Tak! To było by coś pięknego, wspaniałego, niemalże jak w baśni.... Pozostaje tylko drobna kwestia, a mianowicie, niech to jest prawo.... Wszemi wobec wiadomo, że Polskie prawo jest niczym gumka od majtek, którą można naciąga, popuszczać tak, jak komu wygodnie.... Tu jest przysłowiowy pies pogrzebany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popróbuję jeszcze naświetlić drugi powód moich wyrzutów o których wspomniałem w pierwszym wpisie. Muszę o tym wspomnieć. Bo to przewidywanie komentarzy wywołane zostało komentarzami zamieszczonymi pod innymi artykułami. Wrócę tu do wspominanego wyżej linku. W artykule z linku czytamy: "Żal i pretensje do... no właśnie, do kogo? Są one niczym innym jak tzw. spychoterapią. Jak trzeba być naiwnym i krótkowzrocznym aby na terenie, który nie ma wałów i zabezpieczeń kupować domy, wille i mieszkania od bezmyślnych developerów. Dla nich liczy się kasa, zysk. A naiwni, żyjący w malignie posiadania i omamiającej reklamy, dają się uwieść..." I pod tym artykułem podpisują się nawet kobiety. (w moim odczuciu bardziej wrażliwe na ludzką krzywdę, od mężczyzn) Szanowni Państwo! Polska z tego co wiem jest Państwem Prawa. I to Prawo powinno regulować stosunki międzyludzkie, gospodarcze, finansowe, czy polityczne. Wszyscy, którzy prowadzą działalność, jakąkolwiek powinni funkcjonować w ramach obowiązujących reguł prawnych. Jeśli w działalności publicznej, czy gospodarczej ktoś posiada wpływy w organach rzędowych i w drodze nieuczciwych zabiegów, albo przez niekompetencję tych organów otrzyma zezwolenie na budowę mieszkań na terenie zagrożonym i te mieszkania nieświadomy obywatel kupi, to taką operację powinno się nazwać oszustwem, albo naciąganiem. I coś takiego powinno być ścigane prawem. Nie można w podobnych przypadkach mówić, że to kupujący mieszkanie jest naiwniakiem i daje się omamić reklamie i w związku z tym niech ponosi konsekwencję swojej naiwności. Z naciskiem powiem, jeśli nasze prawo nie ściga oszustów i naciągaczy, to jet to prawo sprzyjające oszustom i naciągaczom. Czy istnienie takiego prawa można tłumaczyć Demokracją? Czy to Demokrację cechuje bezkarność oszustów, hochsztaplerów i wszelkiego autoramentu cwaniaków? Chciałbym żebyście mnie dobrze zrozumieli. Państwo jest po to aby sprzyjać i stwarzać warunki normalnego życia dla potencjalnego zwykłego obywatela, nie dal oszusta. Obywatel powinien mieć tę pewność, że jeśli ktoś, nieuczciwy zrobi mu krzywdę, to za ten czyn poniesie konsekwencję, zostanie ukarany. Jeśli jest inaczej, to jest źle.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.05.2010 20:36

Możemy także domniemywać, że firma usuwająca poprzednią usterkę zadbała o to, żeby sobie zabezpieczyć kolejny front robót na przyszłość....

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.05.2010 20:02

Tadeusz, wielka woda, to wielka woda, ale zanim stanie się ona wielką, zaczyna od małej... Sprawa kałuży wbrew pozorom nie jest błaha. Mamy kolejny dowód na to, że partactwo staje się u nas chlebem powszednim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eh slicznie;) Gtatki za czujność, z ciekawości- jak kładli asfalt metodą "piaskowania" to on się zaraz rozwala... koło mnie tak kłądą, wypada, naprawiają 3 miesiące później to samo;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam wyrzuty z dwóch powodów. Pierwszy to małość problemu. Wszędzie piszą o wielkiej wodzie i wielkich stratach, tak materialnych, jak i osobowych. Z tego co wiem 12 osób zginęło na skutek powodzi. A ja o kałuży? Drugi to ostatni akapit. "Reakcja na przewidywane komentarze" Trochę z żalem, trochę z pretensjami do Was DO W24. Tłumaczę to niezgodnością z moimi wewnętrznymi przekonaniami, przekonań niektórych DO z W24, którzy obarczają poszkodowanych winą za poniesione szkody. Twierdzą, że zalało ich bo się wybudowali na terenach zagrożonych. Mogli przewidzieć wylewy rzeki i tam się nie budować - mówią. Podam tylko jeden przykład niech on zaświadczy: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze darzyłam szacunkiem tych, którzy działali. Najłatwiej jest być biernym i zwracać uwagę tylko na siebie. Tak więc Panie Tadeuszu: proszę nie ustawać w działaniach! Życzę powodzenia! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadziu, no co Ty?! Oni maja teraz wybory na głowie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.