Facebook Google+ Twitter

"Złośliwa trzynastka" - Stephanie Plum w tarapatach

"Złośliwa trzynastka" Janet Evanovich to trzynasta część przygód Stephanie Plum. W jakie tarapaty wpadła tym razem Śliweczka?

okładka / Fot. Fabryka SłówStephanie Plum, zwana Śliweczką, ma coraz więcej fanów. Ta niepokorna dziewczyna z Jersey pracuje jako łowca nagród w firmie poręczycielskiej swojego kuzyna Vinniego. Ma więcej szczęścia niż umiejętności. Jej zatrzymania zbiegów bardzo często przypominają farsę. Dość często zdarza jej się stracić kajdanki czy zepsuć paralizator. Niemniej jednak lubi swoją pracę. I choć daleko jej do ideału, to jak się postara, potrafi być skuteczna w tym, co robi. Prywatnie związana jest z Joem Morellim, policjantem z Trenton. Jednak wciąż jej drogi krzyżują się z Komandosem, kolegą po fachu, który wprowadził ją w tajniki zawodu.

Stephanie ma dar do przyciągania kłopotów jak magnes. Przed laty poślubiła nieodpowiedniego mężczyznę, Dickiego Orra, który zdradził ją 15 minut po ślubie. Kwadrans później wniosła pozew o rozwód i miała nadzieję, że więcej go nie zobaczy. Teraz musi odwiedzić w pracy swojego eks, by zainstalować mu podsłuch na prośbę Komandosa. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli i wywołuje awanturę z rękoczynami. Następnego dnia okazuje się, że jej były mąż zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. A główną podejrzaną staje się Stephanie...

"Złośliwa trzynastka" jest powieścią kryminalno-sensacyjną z dużą dozą humoru. Książkę czyta się bardzo szybko dzięki lekkiemu i zabawnemu językowi. Jej przygody są tak niesamowite i groteskowe, że nie sposób się nie śmiać. Zwłaszcza z nietypowych metod łapania przestępców, np. podpalanie domu NS-a czy zabranie wypchanej wiewiórki, która okazuje się niebezpieczna dla otoczenia.

W powieści zastosowano narrację pierwszoosobową - wydarzenia opisywane są z perspektywy Stephanie. Dzięki temu możemy poznać jej zabawne, choć nie zawsze błyskotliwe, przemyślenia i komentarze. Przykładem może być takie oto wspomnienie: prawdę powiedziawszy z nieuchronnym nieszczęściem mam do czynienia tak długo, jak sięgam pamięcią. Do licha, miałam sześć lat, gdy posypałam sobie głowę cukrem w przekonaniu, że to magiczny pył, zażyczyłam sobie być niewidzialną i wmaszerowałam do szkolnej łazienki dla chłopców. Bo niby skąd ma się wiedzieć, że się siedzi w bagnie po uszy, póki się w to bagno nie wskoczy, czyż nie?

Janet Evanovich umiejętnie buduje napięcie poprzez dawkowanie informacji oraz nagłe zwroty akcji, które zmieniają perspektywę o 180 stopni. Książka wciąga czytelnika od pierwszych stron i tak pozostaje już do końca. Zakończenie jest jak zwykle zaskakujące. Polecam tę książkę miłośnikom Stephanie Plum oraz kryminałów z poczuciem humoru. A także osobom, które dopiero chcą poznać Śliweczkę.

Warto wspomnieć, że "Złośliwa trzynastka" to trzynasta część przygód Stephanie Plum. Poprzednie części to: "Jak upolować faceta. Po pierwsze dla pieniędzy", "Po drugie dla kasy", "Po trzecie dla zasady", "Zaliczyć czwórkę", "Przybić piątkę", "Po szóste nie odpuszczaj", "Szczęśliwa siódemka", "Ósemka wygrywa", "Wystrzałowa dziewiątka", "Dziesięć kawałków", "Najlepsza jedenastka", "Parszywa dwunastka". Każdą część można czytać jak odrębną historię. Brak znajomości poprzednich części nie przeszkadza w zrozumieniu bieżących wydarzeń, dlatego można zacząć od początku jak i od środka serii. Wybór pozostawiam czytelnikom.

Janet Evanovich to amerykańska pisarka, specjalizująca się w powieściach kryminalno-sensacyjnych. Zasłynęła z cyklu o Stephanie Plum. W Polsce ukazało się trzynaście z dwudziestu dwóch części.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.