Jelena Isinbajewa pobiła rekord świata w skoku o tyczce. Rosjanka skoczyła 5,06 metra podczas mityngu z cyklu Złotej Ligi w Zurychu. Poprzedni rekord, o centymetr gorszy, także należał do Isinbajewej.
Drugie miejsce w konkursie Anna Rogowska. Jelenie Isinbajewej udał się rewanż na Polce za ostatnie mistrzostwa świata, w których to Rogowska zdobyła złoty medal. Rosjanka nie została wówczas sklasyfikowana, bo nie zaliczyła żadnej wysokości.
Po efektownej wygranej w Zurychu - trzech perfekcyjnie wykonanych skokach na 4,71, potem na 4,81, a w końcu na 5,06 metra, Isinbajewa wciąż liczy się w walce o milion dolarów - nagrodę dla zwycięzców wszystkich zawodów w cyklu Złotej Ligi.
Anna Rogowska skoczyła w drugiej próbie 4,76, potem nieudanie próbowała 4,81, a następnie przeniosła dwie pozostałe próby na 4,86 - wyżej, niż wynosi jej rekord życiowy, którego tym razem nie udało się jej pobić.
Dopiero piąte miejsce zajęła srebrna medalistka z Berlina - Monika Pyrek, która skoczyła zaledwie 4,61. Dwie kolejne na 4,71 i trzecia, przeniesiona na 4,76, były już nieudane.