Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Złote Balkusy za 2007 rok rozdane!

Pozycja materiału w rankingach:

4825 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 20pkt

Oceń:

Złote Balkusy za 2007 rok rozdane!


Kończy się rok 2007, przydałoby się pomyśleć o jakimś podsumowaniu, szerszym spojrzeniu na to, co dobrego działo się w polskim świecie muzycznym w ostatnim roku. Będzie to podsumowanie subiektywne - Złote Balkusy - moje prywatne wyróżnienia.

Logo nagrody Złote Balkusy. / Fot. Piotr BalkusWiadomość roku

Przejście Marka Niedźwieckiego z Polskiego Radia Trójki, do Radia Złote Przeboje.

Kiedy Kuba Wojewódzki przechodził z Polsatu do TVN-u, można było to zrozumieć. Pierwszy Świr Rzeczpospolitej lubi zaskakiwać. Ale kiedy On opuścił Trójkę, to wydawało się, że świat się kończy. No bo jak to? Charakterystyczny głos Programu Trzeciego, ojciec słynnej Listy Przebojów? Marek Niedźwiecki pokazał, że nie jest zgrzybiałym DJ-em, zagłaskanym przez pokolenia słuchaczy. Że w życiu najważniejsza jest pasja.

Płyta roku

Onar - "Pod Prąd"

Nie ma i nie było w tym roku płyty w Polsce, której dźwięki słyszałbym częściej w słuchawkach pasażerów MPK. A to pokazuje, że płyta Onara - rapera na co dzień ursynowskiego składu Płomień 81 - po wydaniu nie stęchła w magazynach sklepowych, ale trafiła do słuchaczy. Po wysłuchaniu "Pod prąd" można śmiało powiedzieć, że rock'n'roll w Polsce "is dead".

Przebój roku

Feel - "Jest już ciemno"

Nie lubię przereklamowanych zespołów, które oprócz patronatu medialnego wielkiej stacji telewizyjnej nie dysponują niczym więcej. I robią przeboje, które zwykle bierzemy w cudzysłów. Ale z Feel jest inaczej. Piosenka "Jest już ciemno", którą zna każda nastolatka w Polsce i każda matka nastolatki w Polsce, jest naprawdę świetnie zrobiona. Już nie musimy słuchać Briana Adamsa, ani Pearl Jam. Mamy swego Feela.

Debiut Roku

Kawałek Kulki - "Kawałek Kulki"

Odtrutka na wszystkie polskie pseudorockowe wydawnictwa i pseudorockowych artystów zapatrzonych w Wielką Brytanię, jak dziecko w obrazek. "Kawałek Kulki" to płyta oryginalna i polska do bólu. Jedna z nielicznych w naszym kraju, którą można pokazać Europie. Pełna radości, przebojowa, bezpretensjonalna. Zagrana bez kompleksów.

Nadzieja na 2008 rok

Arski

Raper ze Słupska, 16-latek, undergroundowiec pełną gębą. W swych nawijkach zadaje kłam stereotypom, na przykład że hip-hopowiec to ktoś, kto nosi szerokie spodnie. Jego atutem jest szczerość, dystans do siebie. Niedługo wydaje własnym sumptem płytę "Where Are Your Skills", która według mnie przyćmi w 2008 roku wszystkie rapowe produkcje w Polsce.

Osobowość roku

Dorota Rabczewska

Słynna Doda. Sumienie polskiej muzyki popowej i polskiego show-businessu. Swoją inteligencją i dystansem do siebie, zamyka buzie wyegzaltowanym gwiazdkom, nie umiejącym śpiewać. A przy tym nagrywa świetną płytę "Diamond Bitch", broniąc się jako piosenkarka. Nie wie, co to znaczy "ze sceny zejść niepokonanym", A już na pewno pokonanym.

Koncert roku

Tokio Hotel, Torwar, 5.04.2007

W tym szaleństwie nie ma metody. W 2007 roku grało w Polsce wielu ważnych artystów. Red Hot Chili Peppers, The Rolling Stones, Rihanna. Ale oni wszyscy razem wzięci znaczą niewiele wobec szału, jaki wywołał koncert Tokio Hotel na Torwarze. Niemiecki, pop-rockowy teen-band, zafundował polskim nastolatkom wrażenia, które ich rodzice przeżywali 40 lat temu na koncertach The Beatles.
Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (246) Galerie (26) Średnia ocen (3.91)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 42

Sortuj komentarze:

Ania Rydel 31.12.2007 18:07

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 54

Zgadzam się co do tego że Tokio Hotel dało najlepszy koncert:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ania Rydel 31.12.2007 17:21

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 50

Boże co za ludzie. No sorry nie byliście na koncercie TOKIO HOTEL to nie wiecie jakie było tam szaleństwo i jakich emocji dostarczyli. Ja byłam i wiem że było tam niesamowicie. Mimo że minęło już prawie 9 miesięcy ja wciąż wspominam ten dzień i wciąż przeżywam ten koncert. Piszecie że nie mogli dać takiego koncertu. Dlaczego? Bo co, bo to Tokio Hotel? Co z tego że TOKIO HOTEL. Ludzie przestańcie ciągle brać pod uwagę wasze wymysły i na nich oceniać zespół, to na FAKTACH ocenia się zespół. A FAKTY są takie że to jest prawdziwy zespół, z historią, z milionami fanów w całej EUROPIE i POZA NIĄ i sprzedanych płyt, z wieloma nagrodami, świetnymi tekstami i piosenkami a przede wszystkim z NIESAMOWITYMI koncertami . Skoro uważacie że nie mogli dać takiego niesamowitego koncertu to znaczy że jeszcze nic o nich nie wiecie i myślę że warto to nadrobić a potem dopiero oceniać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Kleszcz 20.12.2007 00:00

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 52

Przegiąłeś!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 17.12.2007 12:07

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 57

Za zestawienie. Po prostu. Oceny mają to do siebie, że są subiektywne i relatywne, więc jakakolwiek dyskusja nie ma sensu :)
Chociaż podyskutować można o faktach - a te mówią, np. że Niedźwiedź poleciał tylko i wyłącznie na kasę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 17.12.2007 08:30

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 54

A ja, głupi, spodziewałem się merytorycznej dyskusji...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Jośko 17.12.2007 00:08

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 48

Piotr, podbiję Ci liczbę komentarzy, co mi tam :-) Jak zabawa, to zabawa.

Jaki znowu Igor? :-) Stefanowicz? To on chyba Cię prześladuje tu, nikt inny :-)

Nie wiem, czy to była nieprawda z tym atakiem personalnym, bo w swoim usuniętym komentarzu Dawida przepraszałeś.

Ja też Cię napadam?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Balkus 16.12.2007 23:44

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 58

Maćku, chcesz poznać prawdę? Wiem, teraz tego nie udowodnię, bo zaraz powiedzą, że wyciąłem znowu jakiś numer, tzn. komentarz. Ale prawda jest taka, że Igor mnie sprowokował, mówiąc, że napadam go personalnie (to stwierdzenie jest w komentarzach pod tekstem). A to nie była prawda... No wybacz, jeśli to jest "wyważone i konkretne", to ja jestem Benedykt XVII.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 16.12.2007 23:35

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 47

Maćku, tylko stwierdzam fakt. Chyba pamiętasz (a może nie zdążyłeś zobaczyć?), że ten sam tekst poleciał w dyskusji pod legendarnym materiałem o pewnym panu z 3miasta, co to znany był nawet w stolicy ;)) A czy będzie wisiał, to... w zasadzie zależy teraz od nas i najbliższej pół godziny, ale... ja idę spać!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 16.12.2007 23:28

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 45

I jeszcze coś, co niezawodnie poprawia humor" http://pl.youtube.com/watch?v=vUTn5trj99U&feature=related

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 16.12.2007 23:13

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 41

A, jeśli chodzi o koncert, to polecam:
http://pl.youtube.com/watch?v=achB0Dt42LQ

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.