Facebook Google+ Twitter

"Złotka" zwyciężają Kenię w pierwszym meczu na MŚ siatkarek

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-31 08:18

Faworytkami tego pojedynku były Polki, mimo że obie ekipy dzielą w rankingu FIVB tylko dwie pozycje. Po dwóch wygranych setach podopieczne Ireneusza Kłosa zlekceważyły Afrykanki i uległy w trzecim secie, wygrywając jednak cały mecz 3:1.

Polki rozpoczęły to spotkanie nerwowo, widać było że są spięte, mimo że ich rywalkami były przynajmniej teoretycznie dużo słabsze Kenijki. Dwa pierwsze sety to walka punkt za punkt do stanu po 10, od tego momentu to "złotka" zaczynały dyktować warunki na parkiecie. W początkowych fragmentach gry Kenijki prowadzone przez japońskiego szkoleniowca Sadatoshi Sugawarę, świetnie zachowywały się w obronie, podbijając bardzo mocne ataki Polek.
Po przerwach technicznych obu pierwszych setów nasze siatkarki dominowały na boisku, zapewniając sobie kilku punktową przewagę do końca tych partii, wygrywając odpowiednio do 15 i 17.
W trzeciej odsłonie spotkania trener Kłos dał odpocząć Katarzynie Skowrońskiej- Dolacie i Marii Liktoras, wprowadzając na plac gry Sylwię Pycię i Milenę Rosner. Te roszady nie wyszły "złotkom" na dobre. Polki od stanu po 10 stanęły, a kilka prostych błędów sprawiło, że to Kenijki mogły cieszyć się z prowadzenia. Rywalki utrzymały w tym secie przewagę pięciu punktów i "dowiozły" ją do końca. Chyba nikt nie spodziewał się że nasze zawodniczki tak łatwo stracą seta z takim rywalem.
Reprymenda trenera Kłosa dotarła jednak do polskich siatkarek, które rozpoczęły czwarty set od mocnego uderzenia. Kilka mocnych ataków Joanny Mirek i udanych bloków naszych środkowych pozwoliło na zdobycie większej przewagi. W końcówce tej partii znowu było nerwowo, ale chaos w szeregach Afrykanek spowodował, że nie zdołały już odrobić straty.

Polki wygrały pierwszy mecz na MŚ 3:1. Z dobrych wiadomości to chyba tyle. Jeśli "złotka" chcą powalczyć na tym turnieju o coś więcej, niż tylko wyjście z grupy, to muszą poprawić wszystko. Szwankuje rozegranie, przez co nie ma komunikacji między zawodniczkami. Dziś nie zaistniały nasze środkowe, ani w ataku, ani co gorsza w bloku. Jutro mecz z Koreą i tu poprzeczka wędruje już znacznie wyżej. Dzisiaj Koreanki rozgromiły reprezentację Kostaryki 3:0, gładko wygrywając każdą partię. Miejmy nadzieję że słaba gra Polek w dzisiejszym spotkaniu to wynik nerwów i braku wejścia w turniejowy rytm. Oby z każdym spotkaniem stres malał, a gra była coraz lepsza.

Polska- Kenia 3:1 (25:15, 25:17, 20:25, 25:20)
Polska: Izabela Bełcik, Kamila Frątczak, Katarzyna Skowrońska-Dolata, Maria Liktoras, Joanna Mirek, Natalia Bamber, Mariola Zenik (libero);
Kenia: Janet Wanja, Lucy Chege, Leonidas Kamende, Jacqueline Barasa, Catherine Wanjiru, Dorcas Ndasaba, Mildred Odwako (libero)

czytaj też

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.