Pozycja materiału w rankingach:
Złoty medal w konkursie drużynowym wywalczyli w Vancouver skoczkowie austriaccy. Srebro przypadło Niemcom. Brązowy medal zdobyła reprezentacja Norwegii. Polacy zakończyli zawody na 6. miejscu.
Dzisiejszy konkurs drużynowy miał zdecydowanego faworyta. Była nim drużyna Austrii, która przez cały tegoroczny sezon dominowała w konkursach drużynowych. Podział pozostałych medali był sprawą otwartą. Do pozostałych dwóch miejsc na podium aspirowało pięć drużyn: Norwegia, Niemcy, Słowenia, Finowie oraz Polacy.
Reprezentacja Polski zaprezentowała się bardzo nierówno i zajmowała 6. miejsce ze stratą dwudziestu punktów do pozycji medalowej. Klasą dla siebie był Adam Małysz, który po raz kolejny skoczył bardzo dobry skok -136.5m. Bardzo słabo zaprezentował się debiutant na igrzyskach Łukasz Rutkowski-123 m.
Artykuły
(787)
Galerie
(23)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA
O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 25.02.2010 10:33
Faktycznie nie mamy powodów do narzekań. Wszyscy są silni i nikt nie chce przegrywać. Dojrzewanie trwa. Nasi młodzi skoczkowie już są blisko, także jeszcze młodego, Adasia. Dalsza wytrwała praca da owoce i będziemy w tzw. "czubie"...
Igor Kośliński 23.02.2010 17:31
Nie przesadzajmy, przecież rok temu mieliśmy 2 miejsce w Planicy podczas jednego z konkursów drużynowych. Chłopaki mają potencjał, tylko muszą go w pełni wykorzystać.
Adam Lutostański 23.02.2010 08:49
6 miejsce też dobre. Zawsze punktowane. Poza tym jeśli tylko Małysz skacze na najwyższym poziomie to czemu myślimy o medalach?
Mariusz Reczulski 22.02.2010 23:00
A wszyscy mówili że będzie 3. miejsce.
Michał Szkuta 22.02.2010 22:04
Mimo, iż nie jestem zadowolony z występu Naszych skoczków (nie do końca), to chciałbym zauważyć, iż ze swoją dzisiejszą notą Polacy w konkursie na ZIO w Turynie zdobyliby złoty medal (minimalnie przed Austrią). Znaczy to tylko, iż na ich postawę należy spojrzeć z innej perspektywy i z dystansem do całej fanfaronady i szalonych zapowiedzi. Rywale po prostu byli dziś lepsi, a dzisiaj znaczyło to - BARDZO DOBRZY.
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +665)