Rosjanka ze słowackim paszportem Anastazja Kuzmina zdobyła złoty medal igrzysk olimpijskich w Vancouver w biathlonowym sprincie na dystansie 7,5 kilometra.
W drodze po złoty medal Kuzmina tylko raz spudłowała na strzelnicy. Druga była Niemka Magdalena Neuner (także jeden niecelny strzał), a brązowy medal wywalczyła bezbłędnie strzelająca Francuzka Marie Dorin. Dopiero dwunasta była liderka Pucharu Świata, Szwedka Helena Jonsson.
Artykuły
(135)
Galerie
(40)
Średnia ocen
(4.52)
Wiek: 30 | Miejscowość: soton | Kraj: za wielką wodą
O mnie: Zapalona fanka tenisa, biatlonu i dobrze dobranych staników
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lesław Adamczyk 14.02.2010 11:13
A nasi czarni,brązowi, biali.żółci i kupieni w imię dobrego samopoczucia"Polacy'?.Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść to źle.Sport wyczynowy to doskonały biznes a w biznesie każdy chwyt....
Łukasz Wolski 14.02.2010 10:56
Szkoda, że Pałka jest w słabej formie biegowej... może na 15 km będzie dla niej lepiej, bo tam strzelanie ma kluczowe znaczenie. Liczyłem na lepszy start Cyl, ale drugie strzelanie poszło jej słabo i nie dało się nic więcej zrobić. Gwizdoń jak na dwa pudła, dosyć nisko. Gdyby była w optymalnej formie biegowej, na pewno byłaby gdzieś około 25 miejsca.
A zwyciężczyni? Na wielkich imprezach biathlonowych, bardzo często dochodzi do niespodzianek. Medale Łotyszy, albo Chorwata Faka z MŚ też były sensacjami.
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +665)