Pozycja materiału w rankingach:
Osoby spłacające kredyty mieszkaniowe we frankach szwajcarskich z miesiąca na miesiąc płacą coraz wyższe raty. Kolejne skoki trzyma w ryzach jedynie mocna pozycja naszej rodzimej waluty
Przykładowo rata kredytu w wysokości 200 tysięcy złotych na 30 lat skoczyła w ciągu roku o ponad 100 złotych. I pewnie po kolejnej podwyżce stóp pięłaby się dalej w górę, gdyby nie słabnący kurs franka.– Co więcej, obserwowany od trzech miesięcy spadek notowań franka powoduje, że obecna rata kredytu może być wręcz niższa niż na przykład w czerwcu – podkreśla Emil Szwed, analityk z Open Finance.Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 16.09.2006 23:30
Najlepiej byłoby, aby Szwajcarzy raz a dobrze podwyższyli wartość franciszka i potem można spokojnie brać kredyt mieszkaniowy na 30 lat. Oczywiście dla poprzednich kedytobiorców to koszmar byłby.
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +219)