Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5305 miejsce

Zły omen w cerkwi. Czy Poroszenko podzieli los ostatniego cara?

"Bądź przeklęty Poroszenko! Ty i dzieci twoje do siódmego pokolenia!" W Rosji i na Ukrainie przypomina się słowa wypowiadane przez krewnych ofiar wojny domowej pod wpływem już drugiego złego znaku tej prezydentury.

Muzeum narodowe, była świątynia prawosławna, w którym doszło do złowróżbnego zajścia. / Fot. Młodszy syn urzędującego szefa państwa ukraińskiego - trzynastoletni Mychajło zasłabł wczoraj w cerkwi podczas modłów o pomyślność ojczyzny. Osunął się mdlejąc pod wpływem panującego w świątyni zaduchu, przy czym, odtrącony przez matkę, padł w ramiona stojącego za nim byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, który wyprowadził młodzieńca na otwarte powietrze, gdzie odzyskał przytomność i jeszcze zdołał powrócić na resztę nabożeństwa. Juszczenko jest zresztą ojcem chrzestnym nieco starszej siostry Mychałjy Ewhenji. Obaj panowie są wiernymi Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego (patriarchatu moskiewskiego). Dwa miesiące wcześniej, podczas inauguracji Petro Poroszenki w niezwykle podobny sposób zasłabł jeden z żołnierzy kompanii honorowej. Oto krótki film ukazujący oba te wydarzenia:



Warto dodać, że jest to jedna z najstarszych świątyń miasta św. Włodzimierza, pamiętająca czasy Rusi Kijowskiej, ale zarazem od czasów ZSRR nie jest już używana przez prawosławnych, stanowi muzeum, a jedynie w dniu niepodległości udostępnia się ją na modlitwy ekumeniczne (nabożeństwo Słowa Bożego). Od wielu lat nie uczestniczy w nich Cerkiew ukraińska patriarchatu moskiewskiego, która uznała je za bluźnierstwo.

W związku z tym wydarzeniem w runecie (rosyjskojęzycznym internecie) wybuchła wielka dyskusja. Zasłabnięcie żołnierza kompanii honorowej wykładano sobie jako zapowiedź przywrócenia pokoju przez nowego prezydenta albo klęski sił zbrojnych w walce z separatystami. Niedzielne zajście ludzie tłumaczą na ogół już jednoznacznie ujemnie dla P. Poroszenki; zaczyna się spełniać rzucone na niego i jego ród przez ofiary wojny przekleństwo. Przypomina się, że to on finansował Euromajdan, który podzielił ten kraj, co doprowadziło do krwawych wydarzeń, jakie mają miejsce od kwietnia. Znający język rosyjski powinni być może obejrzeć również następujący materiał internetowej telewizji:

https://www.youtube.com/watch?v=KMIPQGxHWw8

Powstały jeszcze inne materiały tego rodzaju, których nie będę tu bezpośrednio przywoływał ze względu na to, że zawierają obrazy drastyczne (acz, o ile mi wiadomo, prawdziwe), np. ciała ofiar ataku lotniczego na Donieck na początku czerwca, kiedy to helikoptery ukraińskich wojskowych polowały na przechodniów na ulicach, tlące się jeszcze zwłoki ofiar masakry w Odessie itd.

Od siebie dodam tylko, że jest to już trzeci zły znak dla Ukrainy, a drugi związany z publicznymi modłami. Ponadto podobne zdarzenia naznaczyły katastrofalne panowanie cara Mikołaja II, zakończone gwałtowną śmiercią jego samego, jego małżonki i ich dzieci. Np. wjazd następcy tronu i jego wybranki do stolicy poprzedził wjazd konduktu z trumną zawierającą zwłoki niespodziewanie zmarłego cara Aleksandra III, sam Mikołaj urodził się w dniu imienin Hioba, a salut armatni oddany w dniu Nowego Roku 1905 doprowadził do wybuchu jednej z armat, zabicia stojącego przy niej żołnierza i opryskania krwią osoby samowładcy. Kilkanaście godzin przed modłami za ojczyznę w Kijowie pocisk z haubicy uderzył w cerkiew pod wezwaniem św. Joana Kronsztadzkiego na osiedlu Kirowskoje (zachodnie przedmieścia Doniecka), zniszczył świątynię, zabił diakonisę i dwoje parafian.

http://www.vesti.ru/doc.html?id=1915251&tid=105474


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Cytat zamieszczony przeze mnie w nagłówku nie jest ani biblijny ani milosierny. Jak jednak ocenić czyn, który wywołał te słowa? Są zo mianowicie słowa babki, która straciła panowanie nad sobą na widok dymiącej dziury, która pozostała po domu, w którym w mgnieniu oka zakończył życie jej pięcioletni wnuk. Dymiąca dziura pojawiła się w wyniku salwy niekierowanych ciężkich rakiet powietrze-ziemia, które samoloty szturmowo-bombowe typu Su-25 wystrzeliły znienacka prosto w zabudowania stanicy Ługańska. Opisałem to:

link

Muszę wyznać, że jest mi coraz ciężej pisać o tej wojnie. Zwłaszcza takie zbrodnie doprowadzają mnie do rozpaczy. Jednak kiedy np. dowiaduję się, że "cały cywilizowany świat", tzw. społeczność międzynarodowa itp. domaga się zwolnienia "bezprawnie" aresztowanej ukraińskiej pani pilot, będącej rzekom wcieleniem honoru, patriotyzmu i innych cnót, nie mogę milczeć.

To zapewne nie jest miłosierne, by żądać kary na dzieci pana Poroszenki. Skoro jednak nie umie czy też nie może przerwać spirali zbrodni wojennych winien zrezygnować ze stanowiska. W przeciwnym razie zapewne pozna, że Bóg jest nie tylko miłlosierny, ale i sprawiedliwy. Powstaje bowiem kilka zasadniczych pytań. Co zawiniły lotnikom-mordercom dzieci innych ludzi? Jak pokarał Pan króla Ahaba i królową Jezabel? Czyż nie starł z powierzchni ziemi Asyrii i Babilonii za to, co uczyniły Jego ludowi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hm... Wiara w pokoleniową odpowiedzialność za grzechy (przekleństwo pokoleniowe), wynikająca z mentalności ludów wschodnich, kojarzy mi się bardziej z wczesnym judaizmem niż z chrześcijaństwem. Przy czym już w ST prorok Ezechiel powiada:
"Pan skierował do mnie następujące słowa: Z jakiego powodu powtarzacie między sobą tę przypowieść o ziemi izraelskiej: Ojcowie jedli zielone winogrona, a zęby ścierpły synom? Na moje życie - wyrocznia Pana. Nie będziecie więcej powtarzali tej przypowieści w Izraelu" (Ez 18,1-2)
"Umrze tylko ta osoba, która grzeszy. Syn nie ponosi odpowiedzialności za winę swego ojca ani ojciec - za winę swego syna. Sprawiedliwość sprawiedliwego jemu zostanie przypisana, występek zaś występnego na niego spadnie." (Ez 18.20)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No cóż, los cara Mikołaja II i jego rodziny bez wątpienia wywołuje współczucie... Cyz jednak ono musi być koniecznie większe niż dla ofiar masakry na Chodynce, od której zaczęło się jego panowanie, a następnie krwawej niedzieli i mnóstwa innych mniej znanych jatek, jakie wskutek niemądrej polityki tego władcy jego ministrowie zgotowali jego poddanym? Wszystko to jednak była bagatela w porównaniu do polityki zagranicznej i wojskowej, w wyniku której doszło do niebywałej masakry rosyjskich żołnierzy oraz masowego wygłodzenia ludności cywilnej. Zaś to wszystko pod hasłem obrony królobójców, podtrzymanym przez akurat tego monarchę, którego dziadek i brat zostali zamordowani przez terrorystów. Wierzyć się nie chce...

Mam nadzieję, że wyraziłem się w miarę jasno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy Poroszenko ma jakiegoś Rasputina przy sobie? Jeśli nie, to znaczy, że chłopiec zapewne nie zjadł śniadania i zasłabł w duchocie, a los carskiej rodziny pozostanie jednym z najpaskudniejszych dokonań leninowskich siepaczy.

Ps. Szanowny Autorze - Pan tak na poważnie? Z tymi znakami? A może wszystkie te nieszczęścia zwiastowało czerwone znamię na łysej głowie Gorbaczowa?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Grażyno, właśnie zauważyłem, że mam niewłaściwy link do alternatywnego materiału filmowego na temat znaku Złego w Kijowie. Dokonałem poprawki. Jeśli zna Pani rosyjski to komentator tam występujący może wiele wyjaśnić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bóg, szatan, okrutne kary, a na dobitkę całkowicie nieracjonalne przeklinanie także dzieci aż do siódmego pokolenia, heh.
A cóż one są winne?!
Czy w ten sposób Bóg nie marnuje cennego potencjału, który w nich drzemie? I to w jakim celu? Czy faktycznie dla wymierzenia kary rodzicom?
A może dla własnej satysfakcji i zemsty za niesubordynację?
I kto tego dokonuje - Czysta Nieskończenie Wielka Miłość!
Czy to nie zakrawa na szaleństwo?
Dla mnie nie ma w tym nic boskiego, gdyż jest klasycznie ludzkie. To przecież przejaw nienawiści człowieka tracącego władzę nad innym człowiekiem (który być może tę władzę odbiera).

[Tfu, termin "ludzkie" bardzo mi tu zgrzyta, gdyż takie postępowanie jest raczej nieludzkie.]

Komentarz został ukrytyrozwiń

/...policjantów pakujących cały magazynek w nieuzbrojonego podejrzanego.../

A propos. Zdarzenie z ostatniej środy. Temu nieuzbrojonemu się udało ujść z życiem.
Ale wysłany oddział SWAT do człowieka z parasolką robi wrażenie:

politicalears.com/blog/swat-team-assaults-professor-for-car rying-umbrella/
I jeszcze to oświadczenie władz uczelni:

"We are grateful for the quick response by our police officers to the perceived threat and to our campus community for their cooperation during the brief state of emergency."


Trafny wydaje się komentarz z sieci, że gdy tylko młotek w ręku do dyspozycji, wtedy same gwoździe dookoła...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Artur Wojnowski
Nasz magister czy magister nasz?

@ Marek Chorążewicz
To są takie na pozór bardzo zręczne i przenikliwe zarzuty ateistów względem pozostałych, z religiami objawionymi, zwanymi częściej monoteistycznymi na czele. Tymczasem odpowiedź na podbne wątpliwości jest prosta, a nawet oczywista. Każda z religii objawionych opiera się na świętej księdze, opowoadającej o Stwórcy i tym, czego On oczekuje od ludzi, a także o tym, co jest Mu wstrętne. Muzułmanie mają Koran, a wedle Koranu to, co robią ci odszczepieńcy nie jest prawdziwym islamem. Nie jest to zaś moje zdanie, ale zdanie najwyższych autorytetów muzułmańskich w tych sprawach, z ajatollahami i znawcami Koranu oraz jego wykładni z uniwersytetu kairskiego na czele.

Natomiast staram się regularnie wskazywać na jedną rzecz; krwawy obłęd niektórych wyznawców islamu jest zwierciadlanym odbiciem krwawego obłędu maniaków zabijających na oślep innych, często zupełnie przypadkowych ludzi w państwach zachodnich, policjantów pakujących cały magazynek w nieuzbrojonego podejrzanego, a zwłaszcza "zwalczania terroryzmu" przez mordowanie muzułmanów, ich kobiet i dzieci w ich własnych krajach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko na tym świecie się pomerdało... Już od dawna. Obwiniasz za całe zło tego świata szatana, ale przecież islamiści wyrzynając niewiernych (niewierny dla nich = winny) robią to w imię boga, a inni widzą w tym diabelskie łapy... To jak to w końcu jest? Kto tu diabeł a kto bóg?

Komentarz został ukrytyrozwiń

/OD SIEBIE dodam tylko, że jest to już trzeci ZŁY ZNAK dla Ukrainy, a drugi związany z publicznymi modłami/

/Z fundamentalnie protestanckiego punktu widzenia mamy raczej do czynienia z popisami złości szatana, wylewającej się na ziemię w postaci podszeptów do czynienia zła i ulegających im ludzi.../


Gdzie tu konsekwencja..?
Cały ostatni akapit sugeruje przecież spełnione "złe znaki", a nie konsekwencje "znaków Złego".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.