Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

102591 miejsce

Zmagania toruńskiego PiS-u z nieboszczykiem.

Pozostał w Toruniu po dawnych czasach mały skromny pomnik, a w zasadzie tablica pamiątkowa upamiętniająca śmierć działacza związkowego, członka młodzieżówki KPP - Juliana Nowickiego.

Został on zastrzelony 8 czerwca 1936 r. podczas demonstracji, którą zorganizował w proteście przeciwko bezrobociu dręczącemu toruńskie środowisko robotnicze. W czasie marszu robotników w kierunku Urzędu Wojewódzkiego doszło do starcia z policją, a 24-letni Nowicki poniósł śmierć od kuli policjanta (tajniaka w robotniczym przebraniu). W okresie PRL był również patronem jednej z toruńskich ulic i uchodził za symbol walki robotniczej w regionie Kujaw.

Tablica upamiętniająca śmierć Juliana Nowickiego była tradycyjnym miejscem manifestacji i okolicznościowych spotkań toruńskiej lewicy. Miało to miejsce w czasach PRL-u, a także i później po roku 1989. Nic więc dziwnego, że pomnik ten stał się przysłowiową solą w oku toruńskich prawicowych oszołomów z pod znaku Dyrektora Tadeusza i miejscowego PiS-u. Walkę o usuniecie tego monumentu prowadzili oni praktycznie od początków istnienia Najjaśniejszej III-ej Rzeczpospolitej. W latach od roku 1989 do chwili obecnej walka ta była skazana na niepowodzenie wobec dość silnego protestu toruńskich środowisk lewicowych. Niestety środowiska te w ostatniej kadencji Rady Miasta straciły bardzo na znaczeniu i w konsekwencji nie mogły już skutecznie blokować prawicowej akcji skierowanej przeciwko lewicowemu nieboszczykowi.

W związku z taką sytuacja w dniu 29 marca 2012, Rada Miasta Torunia podjęła uchwałę o przeniesieniu tablicy upamiętniającej śmierć Nowickiego. Tablica ma zostać przeniesiona na znajdujący się na Cmentarzu Komunalnym nr 2 grób Juliana Nowickiego do 30 czerwca 2012 roku. Radni lewicowi nie mogli się temu przeciwstawić, stanowili mniejszość w Radzie Miasta. Sam nieboszczyk z przyczyn naturalnych też bronić się nie mógł. Prawicowa nienawiść zwyciężyła.

Przedstawicielom tych środowisk chciałbym tą drogą przekazać tylko jedno życzenie - Jeśli w swoim życiu dorobicie się (w co osobiście bardzo wątpię) monumentów upamiętniających wasze dokonania, to oby je w przyszłości spotkał taki sam los, jaki zgotowaliście monumentowi upamiętniającemu śmierć Juliana Nowickiego.

Młodzi socjaliści z okręgu toruńskiego protestując przeciwko usunięciu tablicy upamiętniającej śmierć Juliana Nowickiego w swojej deklaracji napisali:
".... pragniemy, by Julian Nowicki stał się symbolem postawy wspierania wykluczonych, stania po stronie biednych, którzy pokrzywdzeni są przez patologie systemu, których nieudolne władze, tak wówczas jak i dziś, nie potrafią zlikwidować....."
I niech się tak stanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Troll
  • Troll
  • 29.06.2012 21:24

Dobrze Pan to ujął , pisowskie oszołomy . To są chorzy ludzie .
A teraz tacy obrońcy uciśnionych ? Hipokryci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.