Pozycja materiału w rankingach:
Znał go cały Wrocław. Tu żył, mieszkał, pracował i wykładał na Akademii Sztuk Pięknych. Był ciekawą postacią wrocławskiej kultury. Twórca ilustracji, grafik, plakatów, scenografii teatralnych i instalacji. Był mentorem wielu artystów.
We Wrocławiu organizował ciekawe akcje, m.in. happening „kraszenie murów”, podczas którego zabrudzenia elewacji wrocławskich budynków pokrywał dukatowym złotem. Get Stankiewicz był twórcą plakatu, rysownikiem i grafikiem użytkowym. Najsłynniejsze jego prace to plakat „Solidarności” i instalacja „Zrób to Sam” składająca się z krzyża, trzech gwoździ, młotka i figury Chrystusa.
Twórczość Geta Stankiewicza z końca lat siedemdziesiątych pokazywała w wielu jego pracach tendencje do alegorycznej kolorystyki biało-czerwonej, mającej na celu opisanie rzeczywistości społecznej, politycznej i obyczajowości Polski tamtych czasów. Artysta nie lubił mówić i komentować swoich prac, chciał aby same przemawiały do odbiorcy i budziły refleksje. Był skromnym człowiekiem, nigdy sam siebie nie nazywał artystą, a swojego zajęcia sztuką. Posiadał ciekawą osobowość, swoisty przewrotny
Eugeniusz Get Stankiewicz urodził się w 1942 roku w Oszmianie koło Wilna. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej, a potem na przeniósł się do Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, którą ukończył w 1972 roku. Był uczniem Stanisława Dawskiego i Macieja Urbańca. Jego prace, poza Wrocławiem, można zobaczyć m.in. w Nowym Jorku i w Paryżu. Od lat dziewięćdziesiątych dzierżawił kamieniczkę „Jaś” w której stworzył „Domek Miedziorytnika”.
Artykuły
(98)
Galerie
(108)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Szelbracikowski 20.04.2011 14:15
Serdeczne i pikne słowa Isabello: "Przyjaźń poza czasem"....poznajemy ją zwłaszcza wtedy, gdy Oni już odeszli! Pozdrawiam
Piotr Wierzbicki 16.04.2011 21:23
To zależy w jakim przedziale znajdujemy się. Istotne, żeby nie wpadać w skrajności.
stanislawa krystyna zdrodowska 12.04.2011 20:49
przekonalas mnie droga Izabello ta niematerialnoscia pozdrawiam
Isabella Degen 12.04.2011 10:55
Przyjaźń poza czasem ... to przyjaźń bez umownych rytuałów, zobowiązań i obowiązków. Coś co egzystuje po prostu poza czasem, miejscem i przestrzenią. Czy istnieje ... istnieje bo nie wszystko musi być materialne.
stanislawa krystyna zdrodowska 12.04.2011 10:07
przyjaźń poza czasem....niesamowite slowa i jak udowodnic ze istnieje
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)