Pozycja materiału w rankingach:
W poniedziałek zmarł Ksiądz Henryk Jankowski. Był legendarnym kapelanem Solidarności, proboszczem parafii św. Brygidy w Gdańsku. Miał 74 lata.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Tomasz Braciszewski 13.07.2010 11:37
Postać barwna i bardzo kontrowersyjna.
Pytanie za co będziemy go wspominać. Za nawracanie ludzi i pogłębianie wiary czy bardziej za przepych w życiu, nienawiść do żydów i komuny. W moim rozumieniu daleko mu było do miłosierdzia bożego.
Marcin Dudziuk 13.07.2010 09:25
Nie jestem głęboko wierzący . Lecz szkoda człowieka ,mógł jeszcze pożyć .
Wiesław Tuszyński 13.07.2010 00:58
Pełen kontrowersji ale człowiek komu przeszkadzał a komu nie to na pewno zabraknie go na politycznych salonach bo z ruchem robotniczym już dawno sie rozstał jak reszta sław strajkowych. Odszedł król niech żyje król.
Alicja Nowak 12.07.2010 23:10
Miał swoje wielkie dni, był też słabym człowiekiem. Odzyska swoją legendę, bo na to zasłużył. Cześć jego pamięci.
Norbert Sadowski 12.07.2010 22:55
jakiś krzyż ktoś by zorganizował jest okazja to postawmy kolejny, o który będzie można toczyć wojenkę
Agnieszka Pawłowska 12.07.2010 22:41
Znowu dowiemy się jak ważną dla Kościoła był ks. Jankowski, znowu dowiemy się z mediów jak zacnym był człowiekiem. O mercedesach, berłach i biznesach, sza!
Sebastian Maroszek 12.07.2010 22:27
żeby być legendą nie potrzeba berła ni sygnetów czy korony..
Kamil Bieńko 12.07.2010 21:45
Niedobrze się mi zrobiło, jak go zobaczyłem w białym ornacie i z berłem jakimś u Lisa... Sygnety na paluchach... Nie przypominał mi kapłana.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)