Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38141 miejsce

Zmarł Michaił Kałasznikow. Wynalazca słynnego karabinu miał 94 lata

W wieku 94 lat w Iżewsku zmarł Michaił Kałasznikow - wynalazca słynnego karabinu AK-47 czyli "kałasznikowa". Rosjanin od kilku miesięcy zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Michaił Kałasznikow / Fot. EPA/SERGEY CHIRIKOVMichaił Timofiejewicz Kałasznikow urodził się 10 listopada 1919 roku we wsi Kuria na Syberii. W czasie II wojny światowej został ranny i trafił do szpitala w Iżewsku, gdzie podobno zainteresował się konstrukcją broni. Według oficjalnej wersji jego pierwszym wynalazkiem był automatyczny karabin AK, który w 1949 roku został wprowadzony do uzbrojenia Armii Czerwonej.

"Automat Kałasznikowa" był prosty w konstrukcji i niezawodny, dzięki czemu szybko znalazł się na wyposażeniu wielu armii, partyzantów oraz terrorystów. Doczekał się również wielu kolejnych modeli.

W oficjalną wersję historii Michaiła Kałasznikowa wątpi korespondent "Gazety Wyborczej" w Rosji Wacław Radziwinowicz. "Świat wierzy w opowieść o genialnym 25-letnim samouku z syberyjskiej wioski, który pierwszy automat wyklepał w warsztacie remontującym wagony, a potem żmudnie go udoskonalał, tak by w roku 1947 jego dzieło zwyciężyło w konkursie na nowy karabin dla Armii Czerwonej" - pisał w 2007 roku dziennikarz. Radziwinowicz przytacza krążącą po Rosji historię o ściągnięciu do Iżewska Hugo Schmeissera, który wspólnie z innymi niemieckimi konstruktorami pracował nad projektem AK-47.

Kałasznikow był generałem-porucznikiem, doktorem nauk technicznych, członkiem Komitetu Centralnego KPZR, deputowanym do Rady Najwyższej ZSRR 3. kadencji (1950–1954), dwukrotnym Bohaterem Pracy Socjalistycznej (1958, 1976) oraz Bohaterem Federacji Rosyjskiej (2009). Zmarł w wieku 94 lat.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Michaił Kałasznikow, gdy w ZSRR podejmowano prace nad bronią automatyczną z tzw. "nabojem pośrednim", był pracownikiem zespołu konstruktora Sudajewa. Po śmierci Sudajewa zmodyfikowana konstrukcja Michaiła Kałasznikowa (oparta o wcześniejsze wzorce niemieckiego Sturmgewerhr 43 i 44 oraz amerykańskiego .30 M1) pozwoliła mu na wprowadzenie na radziecki rynek popularnego automatu Kałasznikowa (karabinek AK, polska nomenklatura kbk AK).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Marek Chorążewicz 15:53 --- Jak szanowny Pan wie Bóg dał człowiekowi wolna, wole, i każdy coś za uszami ma ? Jedni dostali nobla np. za odkrycie dynamitu , tak zgadza się , ale drugi korzystając z wolności zrobił Bąbę i każdy z nich czuje się wielkim i zacnym dla ludzkości . Ale wielu się w przysłowiowym grobie przewraca co zrobiono z jego odkryciem . Do końca będzie wojna , Zycie na tej ziemi jest brutalne bez Boga w sercu . A słowa lud ten czci mnie wargami , a serce ich jest dalekie od de Mnie , też Pan panów i Król królów powiedział , chociaż żadnego nobla za to nie dostał . Piotrze kto mieczem wojuje ten od miecza ginie , idź i mnie naśladuj. ! Szczęść Boże szanowny Panie Marku . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kałasznikow, w żadnym razie nie jest wynalazcą. Odrysował niemiecką konstrukcję MP-43 czy 44 (dziś już nie pamiętam) i tyle. Doceniam prace inżynierską udoskonalającą konstrukcję do warunków używalności, ale to nie jest wynalazek. Wynalazkiem było zastosowanie naboju pośredniego - kurtz patrone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Rafale, piękno i wszystkie szczegóły budowy "kałacha" znam, lubiłem z niego strzelać, bo piekielnie celny i skuteczny na dużych odległościach, Technicznie - prosty i super dobry. Ale to inna bajka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Roman Dlugosz Dzisiaj 14:35

Napisał Pan:
"(...) życie bez wiary w Boga nie jest nic warte przemijamy jak kwiat trawy i nic po nas , w kolejnych wiekach nie pozostanie".


Genialne! Panie Romanie jest to stwierdzenie warte nagrody Nobla, o którym Pan wspominał, gdyż jest to woda na młyn dla wszelkiej maści zbrodniarzy, którzy z Bogiem na ustach mordowali, mordują i będą zabijać niewiernych, wszak ich życie NIC NIE JEST WARTE!

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Chorążewicz

Panie Marku
Przynajmniej w krajach nie ogarniętych wojną młotek jest bardziej śmiercionośny od kałacha ;)Choć nie tak śmiercionośny jak pięści.

Jeżeli chodzi o broń to powszechny jest pewien schemat, którego ja nie potrafię pojąć.

Bo jak Kowalski kogoś otruje winny jest Kowalski.
Jak Kowalski kogoś kogoś zadźga nożem to winny jest Kowalski (ok. Poseł Mularczyk sądzi inaczej)
Ale jak Kowalski kogoś zastrzeli winni są producenci broni ;)

Kałasznikow stworzył konstrukcję, która mnie jako inżyniera zachwyca prostotą a jednocześnie finezją. Piękno kałacha jest dla mnie takie jak piękno mostu czy maszyny. Ot, proste eleganckie rozwiązanie. Ale to do czego kto go używa to inna sprawa.

Nie sądzę by Kałasznikow tworzył go z myślą, że jego kraj zacznie go wysyłać terrorystom. Nie sądzę by przewidział, że niektóre kraje umieszczą go na swojej fladze. Sądzę, że byłby szczęśliwy, gdyby jego karabiny nie zabiły nikogo, lub przynajmniej możliwie nieliczne grupy ludzi. Niestety nie miał wpływu na to co się działo później i trudno go winić za to co było efektem decyzji politbiura.

O wiele więcej szczęścia mieli np. płk. Schmidt i mjr. Rubin, którzy opracowali jeden z najcelniejszych karabinów XX wieku, a nie wziął on udziału w żadnej wojnie, choć wyprodukowano ich ponad 1,3 mln sztuk. Ale ich państwo (Szwajcaria) nie było zainteresowane podbijaniem świata czy wspieraniem terrorystów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Rafał Kawalec Dzisiaj 14:27
Panie Rafale, za długo już żyję na tym wspaniałym świecie, by się dziwić, tak jak robi to dziecko, gdy ujrzy coś "odlotowego". To nie ten typ zdziwienia. To raczej zaduma nad hipokryzją człowieka. A tymi danymi statystycznymi udowodnił Pan, że młotek jest bardziej śmiercionośny niż "kałach" :)))

Druga część Pana argumentacji też jest bardzo dobra. Gdyby... to.... W ten sposób argumentując, państwo (rządzący) ustanawiają monopole na różne rzeczy, bo...

Ale dlaczego nie używamy tego argumentu powszechnie? Tylko wybiórczo? Jak komu pasuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia z bronią - dynamit wymyślił człowiek aby ludziom pomóc w ciężkiej pracy . Ale są ludzie którzy obracają to przeciw bliźniemu swemu , nasuwa się pytanie dlaczego ? Tak samo choć wiedział Kain zabił Abla i tak się to dzieje aż do końca . Dobro i zło się ze sobą miesza .? Bij zabij , aby być górą , lepszym , większym , mocniejszym i panować nad reszta, ludzkości , Pan i władca . Bron` jaka, nagromadził człowiek zniszczy jego , ziemie, przyrodę i tak dostąpi samo unicestwienia. Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz prędzej czy później , życie bez wiary w Boga nie jest nic warte przemijamy jak kwiat trawy i nic po nas , w kolejnych wiekach nie pozostanie . Nawet Historia z wiekami zapomina o swoich przodkach , Wiara zaś odkrywa większe szersze horyzonty . ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Chorążewicz

Czy to takie dziwne? W USA w zeszłym roku od "Karabinów" (kategoria obejmująca zarówno myśliwskie sztucery, jak i cywilne wersje AK47 czy AR15) zginęły w USA 322 osoby. A od "tępych przedmiotów" jak młotki czy pałki 518. Czy ktoś wini za to ich Castoramę?

Gdyby Kałasznikow nie opracował swojego karabinka prawdopodobnie jego rolę przejęłaby moja "Czesia", czyli CZ vz 58 - broń która jest niemal równie prosta jak AK, a w strzelaniu nawet milsza i opracowana przez Czechów od podstaw. A dla tych ludzi nie zmieniłoby się nic. Jeżeli nawet byś powstrzymał Czechów, Belgów, Amerykanów... ci ludzie zostaliby zabici inaczej. Wojny nie wybuchają dlatego, że ktoś ma broń, tak samo jak posiadanie broni nigdy nie było powodem by kogoś zamordować. (Raczej częściej się zdarzało, że rzezie nastąpiły bo ci we wsi broni nie mieli)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, jak czytałem, miałem podobne skojarzenia.
Z drugiej strony, to pomyśl. Jakby wymyślił maczetę byłoby mniej humanitarnie......

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.