Facebook Google+ Twitter

Zmarł pisarz Henning Mankell

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 5 października br. zmarł wybitny szwedzki pisarz Henning Mankell. Pisał do ostatniej chwili i do ostatniej chwili walczył z rakiem. Miał 67 lat.

Henning Mankell w 2013 roku / Fot. Wikipedia CCZnany szerszej publiczności raczej jako autor serii kryminałów, pomimo że pisał także sztuki teatralne oraz książki dla dzieci i młodzieży.
W młodości mieszkał przez wiele lat zamiennie ze Szwecją jak to określał – w Mozambiku, gdzie założył swoją grupę teatralną w miejscowości Maputo « Teatro Avenida », była to jedyna scena zawodowa w całym kraju.
Pisarski sukces międzynarodowy przyszedł jednak nie wraz ze sztukami teatralnymi, które pisał z pasją, ale wraz z serią 12 kryminałów i z inspektorem prowadzącym śledztwo – Kurtem Wallanderem. Czytelnicy natychmiast polubili bohatera, którego mottem przewodnim było hasło : Ludzie rzadko są tymi, za których się podają. Seria tych książek została przetłumaczona na 35 języków i opublikowana w ponad 40 milionach egzemplarzy.
Mankell otrzymał wiele nagród wieńczących jego pracę pisarską. Pierwsze dwie nagrody otrzymał w 1991 roku – za najlepszy kryminał roku Szwecji oraz nagrodę Nilsa Holgerssona – za najlepszą książkę roku dla dzieci. W następnym roku otrzymał nagrodę Szklanego Klucza – za najlepszy kryminał roku w państwach skandynawskich.
W 1995 roku powtórzył sukces popularności i ponownie został obdarowany za najlepszy kryminał roku w Szwecji. W 1996 roku otyrzymał aż sześć różnych nagród literackich (w tym za słuchowisko radiowe). W póżniejszych latach posypały się też inne nagrody, wśród których za zaanagażowanie polityczne otrzymał Nagrodę Pokojową Ericha-Marii Rilkego w 2009 roku. Jego ostatnią nagrodą, był otrzymany w 2012 roku w Norwegii Złoty pistolet w kategorii Międzynarodowa Honorowa Nagroda za całokształt pracy twórczej.
Pisarz nie tylko otrzymywał nagrody, ale także je rozdawał, na przykład dzięki swojej fundacji Fondation Henning Mankell, która ustanawiała stypendia dla dramaturgów.
Henning Mankell od najmłodszych lat był pisarzem bardzo zaangażowanym, tak w problematykę socjalną, jak i polityczną. Idee solidarności i demokracji były dla niego priorytetowe. Zaangażował się w pomoc pisarzom afrykańskim, potem – wraz ze swoja czwartą żoną – reżyserem filmowym i teatralnym Ewą Bergman (córką Ingmara Bergmana) pomagał sierotom w Mozambiku i Indiach – w ramach akcji Ręka w rękę, czy SOS Wioski Dziecięce. Na arenie międzynarodowej usłyszeliśmy o nim w maju 2010, kiedy to w ramach stowarzyszenia W strefie Gazy nie tylko dostarczał pomoc humanitarną mieszkańcom Gazy, ale narażał swoje życie biorąc aktywny udział w konwoju statków Floty Międzynarodowej (Freedom Flotilla) – zwracając uwagę na blokadę ekonomiczną tego rejonu świata. Aresztowany przez Izrael i wypuszczony po kilku dniach na wolność kontynuował swoje zaangażowanie polityczne.
W ostatnich latach pisarz prowadził kronikę w szwedzkim dzienniku Göteborgs-Posten i tam właśnie, z końcem stycznia 2014 roku opublikował informację o swojej chorobie – raku przełyku oraz raku płuc w stadium zaawansowanym: Natychmiast postanowiłem napisać à propos tej choroby, ponieważ jest to cierpienie, które dotyka wiele osób. Jednakże będę pisał z perspektywy życia a nie śmierci. (tł. M. Pycior)
Pomimo, że rak płuc jest jedną z częstszych chorób, szczególnie u mężczyzn w późniejszym wieku, to pisarz – jak podkreślił – nie spodziewał się takiej diagnozy. Przestał bowiem palić papierosy 20 lat wcześniej.
Pozytywny ton jego pisarstwa znaleźć można w jego autobiografii, jedynej książki opublikowanej w 2015 roku – Ruchome piaski (tł. tytułu M. Pycior), w której zawarł bilans swego życia i głęboką nad nim refleksję. W autobiografii opisuje także chwile zupełnie intymne, które kształtowały jego wartości, jak np. wspomnienie o matce, która opuściła dom zostawiając go jako malutkie dziecko pod opieką ojca. Gdy mógł ją zobaczyć wiele lat później, usłyszał : Nie podchodź do mnie. Mam katar.
W jednym z wywiadów dla francuskiego czasopisma L’Obs (z 2008 roku), Henning Mankell na pytanie o Ingmara Bergmana, swojego teścia, odpowiedział m.in. Ostatni raz gdy go widziałem, było to na kilka dni przed śmiercią. Wiedziałem, że jest konający. […]Zmarł (30 lipca 2007 roku przyp. tł. M. Pycior) w godzinie wilków, pomiędzy 4 i 5 godziną rano, godziną w której, jak się powszechnie mówi – ludzie się rodzą i umierają.
Henning Mankell zmarł także o takiej godzinie. Godzinie, w którą mocno wierzył, że jest godziną wilków.
Oto kilka tytułów pisarza, które warto polecić :
Morderca bez twarzy, Biała lwica, Fałszywy trop, Piąta kobieta, Zapora, Piramida, Nim nadejdzie mróz, Spokojny człowiek, Wspomnienia brudnego anioła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.