Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27843 miejsce

Zmarł Steve Jobs. Człowiek, który miał odwagę zmieniać świat

W wieku 56 lat zmarł Steve Jobs. Geniusz, wizjoner, człowiek, który zmienił świat.

 / Fot. Rafał Gdak/W24"Apple straciło wizjonera i geniusza, a świat niesamowitego człowieka. Ci z nas, którzy mieli wystarczająco dużo szczęścia, by poznać go i pracować razem z nim, stracili bliskiego przyjaciela i inspirującego mentora. Steve zostawia firmę, którą tylko on mógł zbudować, a jego duch będzie zawsze fundamentem Apple." - napisano na stronie koncernu. I w zasadzie nie znajduję słów, które lepiej opisywałaby założyciela i byłego CEO Apple.

Steve zmienił rzeczy, nad którymi nie zastanawiamy się w codziennej pracy, nauce i zabawie. Dzięki niemu komputer stał się "osobisty" i przyjazny, choć IBM ujął to, za pomocą tego pierwszego słowa. iPod zmienił sposób konsumowania multimediów. iTunes Music Store zrewolucjonizował przemysł muzyczny, iPhone wyznaczył standard, jaki do dziś obowiązuje na rynku smartfonów, iPad sprawił, że komputer stał się czymś więcej niż skrzynką pełną układów scalonych.

Steve Jobs nie żyje. Założyciel Apple zmarł w wieku 56 lat


Pięknie o Jobsie napisał prezydent Barack Obama. "Steve Jobs był jednym z największych amerykańskich innowatorów. Na tyle odważny, by myśleć inaczej i wierzyć, że można zmienić świat, wystarczająco utalentowany, by to zrobić".

 / Fot. EPA/MIKE NELSON"Wasz czas jest ograniczony, nie marnujcie więc go, żyjąc czyimś życiem. Nie dajcie się złapać w dogmat kierowania się w życiu wynikami myślenia innych. Nie pozwólcie, by hałas opinii innych ludzi zagłuszył Wasz wewnętrzny głos. I najważniejsze, miejcie odwagę podążać za własnym sercem i intuicją. One w jakiś sposób wiedzą, kim chcecie tak naprawdę zostać. Wszystko inne jest drugorzędne." - mówił Steve o śmierci. Swoim życiem pokazał, że to nie tylko słowa.

Świat żegna geniusza. Galeria



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Tomek
  • Tomek
  • 07.10.2011 10:59

rzeczywiście Matka Teresa... kolejna medialna histeria, a jak widać W24 pozują na wielkie dziennikarstwo

Komentarz został ukrytyrozwiń
HejHo
  • HejHo
  • 06.10.2011 22:49

Panie Rafale, zapomniał Pan dodać, że przy okazji powrotu do Apple w 1997 roku Jobs zamknął wszystkie korporacyjne programy filantropii. Za to dla porównania Bill Gates nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Rodzimy się, żyjemy i umieramy. Technologia tego nie zmienia" Smutna wiadomość.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 06.10.2011 13:46

Panie Wink, teraz to pan pojechał.
Jak rasowy komunista.
Przecież USA to wizja kariery od pucybuta do milionera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odwaga polegała na tym, że w świecie bezwzględnego amerykańskiego biznesu przebił się z niedochodowym (na wcześniejszym etapie) pomysłem zamiast jak reszta nigdy nie ryzykować i powielać sprawdzone wzorce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 06.10.2011 13:42

Panie Gdak, ja nie kwestionuje wizjonerstwa Jobsa, ani umiejętności zarabiania kasy.
Tylko troszkę mnie poruszyła ta ''odwaga''.
To wszystko biznesowe projekty i w ich perspektywie był odważnym graczem.
Nie był jakimś bohaterem. :)

Cenię go za to co zrobił, ale nie uważam, że był herosem .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Levy, w 2 zdaniach trudno to wyjaśnić, ale spróbuję. Biografia Jobsa, zawiera szereg epizodów, które pokazują, że hasło reklamowe Apple "Think different"nie było przypadkowe. Wielekroć Jobs podejmował decyzje, które oburzały znawców nowych technologii, a w perspektywie czasu, okazywały się wizjonerskie. Gdy w 1997 r. Jobs wrócił do podupadłego Apple, zaczął swoją pracę od totalnej rewolucji. Wielcy biznesu pukali się w czoła, bo Jobs z kilkuset produktów i kilku tysięcy projektów zostawił dosłownie kilka priorytetów. Z czasem sytuacja firmy poprawiała się, aż kilka miesięcy temu, Apple stało się spółką o najwyższej kapitalizacji giełdowej, wyprzedzając momentami potentata naftowego Exxon. Na gruncie drobnostek, przypomina mi się sytuacja, gdy Jobs kazał wyrzucić z Maków stację dyskietek floopy. Pojawił się rwetes, jak ten człowiek mógł pozbawić komputery podstawowego wówczas nośnika. W szybkim czasie okazało się, że był to ruch dokładnie przemyślany, a kto ma w domu dyskietkę 1,44 cala patrzy na nią z uśmiechem.

Niewiele osób wie, że Steve Jobs to nie tylko Apple. Steve Jobs, to także Pixar i wielki hit filmowy "Toy Story". Interfejs graficzny zamiast DOS-a w komputerach również zawdzięczamy Jobsowi. Myszka, z której korzystamy to efekt jego wizjonerstwa. Pomysł nie należał do Apple, koncern odkupił go od niedowiarków, którzy śmiali się, że myszka nie może zawojować świata. Takich przykładów - większych i mniejszych - można podać setki.

Mówi się, że Steve Jobs do perfekcji opanował sztukę mówienia nie i przeciwstawiania się potocznemu oglądowi spraw. Między innymi dzięki temu Apple to jedna z największych spółek giełdowych świata.

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 06.10.2011 12:06

Na czym ta odwaga polegała ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za przypomnienie tych mądrych słów o "podążaniu za własnym sercem i intuicją".
Odszedł człowiek o wielkiej charyzmie i wizjonerskiej wyobraźni. Wielka strata i żal.

Z lat moich pierwszych kontaktów z komputerem osobistym, (lata 80-te i składaki a'la IBM), pamiętam takie powiedzenie, zarazem opinię: "Użytkownicy IBM-a są zadowoleni a użytkownicy MAcintosha są SZCZĘŚLIWI".
To dowód jak ważni byli dla Niego odbiorcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
łoloboga
  • łoloboga
  • 06.10.2011 11:55

do bolka
no tak,do PISu nie należał, patriotą polskim nie był , na Polaka mi nie wyglądał :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.