Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28095 miejsce

Zmarł wybitny aktor i reżyser Zbigniew Zapasiewicz

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-07-14 21:37

Zmarł Zbigniew Zapasiewicz, aktor, reżyser, wykładowca. Jedna z najwybitniejszych postaci polskiego teatru i kina, twórca wielu wybitnych kreacji aktorskich. Informację o śmierci artysty podał portal e-teatr.pl. Miał 75 lat.

Zbigniew Zapasiewicz / Fot. PAP Występował w wielu warszawskich teatrach: Teatrze Młodej Warszawy, Klasycznym, Współczesnym, Dramatycznym i Powszechnym. Przez długi czas współpracował z krakowskim teatrem STU.

 / Fot. PAP /Andrzej RybczyńskiW latach 80. był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Dramatycznego. Ostatnio związany był z Teatrem Powszechnym w Warszawie. Jako wykładowca pracował w PWST. Zbigniew Zapasiewicz wystąpił między innymi w filmach: "Lalka", "Barwy ochronne", "Panny z Wilka", "Kung-fu".

Pytany przez dziennikarkę Beatę Jajkowską o pierwszą porażkę, odpowiadał: „Miałem 8 lat i założyłem się, że przyłożę język do klamki przy trzydziestostopniowym mrozie. Wygrałem, ale część języka straciłem. Na szczęście odrósł“. Pytany o pierwszy sukces mówił: „Nie wiem, co to jest sukces“.

Często zwykł powtarzać: „Nie patrzę na moralność postaci, które gram – patrzę na moralność dzieła, w którym biorę udział“. Taki jest Zbigniew Zapasiewicz - jeden z najwybitniejszych i wszechstronnych polskich aktorów, reżyser, pedagog, profesor PWST w Warszawie. I pewnie taka postawa powoduje, że z jednakowym mistrzostwem wciela się w królów i pijaków, księży i grzeszników, idealistów i cyników. Bywał Piłatem, Janem Kazimierzem, Józefem Piłsudskim, królem Learem. Na scenie debiutował w 1956 r. rolą Ewarysta Galois w „Ostatniej Nocy” w Teatrze Młodej Warszawy. Na ekranie po raz pierwszy można go było ujrzeć siedem lat później w roli księdza w „Wianie” Jana Łomnickiego. Od tego czasu grał nieprzerwanie.

 / Fot. PAP/Tomasz GzellTego znakomitego aktora można było podziwiać m.in. w Gdyni, podczas Festiwalu Sztuki Aktorskiej „Cztery Pory Filmu”. Na tę cykliczną imprezę zapraszane są największe gwiazdy polskiego kina. Zbigniew Zapasiewicz był szóstym z kolei bohaterem imprezy, po Andrzeju Sewerynie, Jerzym Stuhrze, Annie Dymnej, Januszu Gajosie i Krystynie Jandzie.

Czytaj: Talentu nie mam - mówił Zapasiewicz

Jedynym kryterium doboru gości na Festiwal Sztuki Aktorskiej, oprócz tego, że zaproszona gwiazda powinna być z tzw. górnej półki, jest to, że w ślad za aktorem powinna iść książka. Wszyscy, którzy zapraszani byli dotąd, albo sami napisali o sobie książkę, albo napisał ją ktoś o nich. O Zbigniewie Zapasiewiczu powstała książki, a raczej wywiad-rzeka "Zapasowe maski" autorstwa gdańszczanina Dariusza Wołodźki i warszawianki Katarzyny Leżeńskiej. Podczas kilku dni, spędzonych w podwarszawskim domku aktora, znanego z niechęci do udzielania wywiadów, udało im się namówić Zapasiewicza do zwierzeń.

Zobacz Zbigniewa Zapasiewicza w "CK Dezerterach"


Zbigniew Zapasiewicz urodził się w Warszawie. Znakomity aktor teatralny, wychowany w duchu największych osiągnięć szkoły Aleksandra Zelwerowicza, zadebiutował w roku 1956. Współpracował z najwybitniejszymi polskimi reżyserami, wiele jego ról przeszło do historii polskiego teatru, a także filmu. Występował na deskach kilku warszawskich teatrów. Był dyrektorem Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy. Od roku 1959 prowadził zajęcia ze studentami warszawskiej Akademii Teatralnej. Odsłonił swoją pamiątkową gwiazdę w Alei Gwiazd w Łodzi na ul. Piotrkowskiej. Jest kawalerem Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Małgorzata Sikorska
  • Małgorzata Sikorska
  • 17.07.2011 16:09

Dołączył do WIELKICH polskiego kina nigdy się nie zestarzeje młodzi aktorzy,którzy zdążyli z nim zagrać będą z siebie dumni.Cześć jego pamięci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogromnie żal - odszedł jeden ze Wspaniałych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniały aktor. Teraz czeka go życie wieczne w naszej wyobraźni i naszych myślach.

[*]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Genialny aktor, na zawsze będzie mi się kojarzył z Teatrem Powszechnym i ze sztuką "Zapasiewicz gra Becketa"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Każdy ma swój czas na ziemi, każdego czas na ziemi przemija..." [*]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.07.2009 22:55

Aktorzy Wielcy Rzemieślnicy odchodzą - pozostają Gwiazdy....... Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

[*]....szkoda i tyle...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniały aktor. Niestety nikt z nas nie jest wieczny. Trzeba liczyć się z tym, że co jakiś czas usłyszymy o śmierci kogoś znanego i zasłużonego... [*]

Komentarz został ukrytyrozwiń

A jeszcze dzisiaj przed południem oglądałem Jego zdjęcia na www.filmpolski.pl i pomyślałem, że dawno już nic nowego nie zagrał. Już nie zagra, niestety...Pozostała mi m.in. otrzymana od W24 płyta z filmem "Nadzieja" z niewielką, ale jak zwykle znaczącą rolą Zbigniewa Zapasiewicza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szok! "Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza" pisał ks Jan Twardowski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.