Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W piątkowy wieczór rozegrano dwa mecze inaugurujące 14 kolejkę drugiej ligi piłkarskiej. Wiele powodów do zadowolenia dali po raz kolejny swoim kibicom piłkarze Ruchu Chorzów, wygrywając przy ul. Cichej ze Stalą Stalowa Wola 2:0.
Chorzowianie tym meczem pokazali po raz kolejny, że w tym
sezonie będą walczyć o powrót do ekstraklasy.
Mimo minimalnej porażki u siebie przed tygodniem z kolejnym kandydatem do
awansu - Jagiellonią Białystok,
chyba nikt z fanów "niebieskich"
nie wątpił w zwycięstwo ze słabo spisującą się jak do tej pory drużyną ze
Stalowej Woli. Podopieczni Marka Wleciałowskiego nie zawiedli, choć zwycięstwo
2:0 nie przyszło chorzowianom łatwo. Wynik meczu w 38 min ustanowił Tomasz
Sokołowski. Kibice Ruchu drżeli jednak o korzystny rezultat do końcowych sekund
spotkania, bowiem dopiero minutę przed końcem zwycięstwo
"niebieskich" przypieczętował Przemysław Łudziński.
Po tym zwycięstwie Ruch został liderem drugoligowców, z 32 punktami na koncie,
choć sytuacja może ulec zmianie po sobotnich i niedzielnych spotkaniach. Szansę
na powrót na "tron" bedzie mieć Bydgoska Zawisza, podejmująca na
własnym stadionie Lechię Gdańsk.
W drugim dzisiejszym spotkaniu Piast Gliwice wygrał u siebie z Polonią Warszawa
1:0 po bramce Tomasza Podgórskiego w 43min. Poloniści na pewno tej porażki nie przeżywają zbyt mocno, gdyż przed kilkoma dniami PZPN anulował karę
sześciu ujemnych punktów, nałożoną na Polonię jeszcze
przed rozpoczęciem rozgrywek.
Dzięki tej decyzji Polonia awansowała w tabeli i zajmuje obecnie 13 miejsce z
13 punktami. Piast plasuje się na 9 pozycji, mając o trzy punkty więcej.
Zobacz także:
Artykuły
(20)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 29 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +887)