Pozycja materiału w rankingach:
Od ponad dwóch lat jestem klientem Cyfrowego Polsatu. W dniu 2 grudnia 2009 r. postanowiłem na jednym z posiadanych tunerów zmienić abonament. I tak się zaczęło.
W tej sprawie skontaktowałem się z telefonicznym biurem obsługi klienta. Bardzo miła pani przyjęła zgłoszenie i poinformowała mnie o tym, że w dniu 3 grudnia skontaktuje się ze mną ktoś z Cyfrowego Polsatu. Zobacz także:
Artykuły
(342)
Galerie
(214)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 44 | Miejscowość: Sieradz i Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Ekspert w dziedzinie lokalnej, bulwersują mnie pijani kierowcy. Od czerwca redaktor naczelny Sieradz.com.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
kasia z. 27.07.2011 12:29
faktem jest ,.ze autoryzowane punkty sa bardziej dostepne dla klienta niz info
seweryn 27.07.2011 12:27
Tak monika b. ma rację nie infolinia tylko punkty ,mnie pomogli a na infolini załatwienie sprawy trwało 5 tygodni a w APS-ie 5 minut jest chyba różnica
monika b 27.07.2011 12:24
od tego są Autoryzowane punkty sprzedaży , ludzie nie dzwońcie na infolinie!!!!!
MONCIA 20.07.2011 16:24
ZGADZAM SIĘ .TEN SAM PROBLEM MAM ZE ZMIANA NA PAKIET MINI
Darek Kowalski 17.02.2010 13:18
Panie Piotrze, moja wina, nie wyrazilem sie wystarczajaco jasno. Mnie chodzi o internet kablowy, a CP ma tylko internet radiowy (chyba ze sie myle). Stad tez moj wniosek: tp z pakietami i kablowym internetem, moze zdominowac oferte cp.
Piotr Andrzejak 16.02.2010 23:43
Panie Darku, nie jest pan zorientowany w usługach u operatorów CP od nie dawna świadczy również usługę dostępu do internetu
Darek Kowalski 16.02.2010 13:45
Moim zdaniem w tej chwili przy wyborze jakiejkolwiek platformy w dowolnym medium, trzeba zwracac szczegolna uwage na obsluge klienta w danej sieci. Tak naprawde, to im wiekszy operator i wiecej sie o nim mowi w sieci, tym lepiej. CP dla mnie jest ciagle firma wstepujaca na rynek (wiem, ze jest obecny juz abrdzo dlugo, ale w sieci go nie widac).
Przyszloscia w ogole sa i tak uslugi zintegrowane i taki polsat, ktory nie ma kanlowego internetu nie bedzie mogl konkurowac nawet z TP, ktory ma i telewizje i internet.
Jarosław Jakubczak 14.02.2010 23:09
Miałem już co najmniej dwie "przygody" z Cyfrowym Polsatem:
Pierwsza- podczas wymiany kart. Musiałem się wówczas nieźle wykłócić, wykonać nieskończenie wiele telefonów, za każdym razem od początku tłumacząc, o co chodzi, napisać kilkanaście maili, aby Cyfrowy Polsat zrozumiał iż to, że nie wysłał mi nowej karty na adres korespondencyjny, który podałem im podczas zawierania umowy i podczas rejestracji w ICOK, skutkowało tym, ze przez określony czas nie byłem w stanie odbierać programów, za które zapłaciłem i że ich pomyłka lub niedopatrzenie powinno skutkować zwróceniem mi pieniędzy za usługę, którą opłaciłem a z której z ich winy nie mogę korzystać.
Druga- "pech" chciał, że dwa dni po opłaceniu przeze mnie abonamentu za kilka miesięcy z góry, zepsuł mi się dekoder. Przypomnę, że Cyfrowy Polsat ma niezrozumiałą taktykę polegającą na tym, że dana karta jest przypisana tylko do jednego urządzenia, tak więc po raz kolejny zostałem pozbawiony możliwości otrzymywania usługi za którą zapłaciłem. Postanowiłem po raz kolejny rozpocząć walkę z wiatrakami i udałem się do regionalnego przedstawiciela z uszkodzonym tunerem. Przedstawiciel stwierdził, ze tuner rzeczywiście uległ uszkodzeniu i że jestem pozbawiony jakiejkolwiek możliwości oglądania programów, za które dwa dni wcześniej zapłaciłem. Na moją prośbę, aby wystawili mi zaświadczenie, że rzeczywiście zgłosiłem się do nich z uszkodzonym, posiadającym oryginalne plomby sprzętem, pierwotnie odpowiedzieli, ze nie ma problemu, po czym zmienili zdanie i przypomnieli sobie, ze centrala zabroniła im wystawiać takich zaświadczeń, bo to mogłoby być podstawą do zerwania umowy przez klienta... Zaproponowali mi nieopłacalną naprawę w bliżej nieokreślonym czasie uszkodzonego tunera, lub wypowiedzenie umowy i podpisanie nowej. Uległem, bo moja żona nie potrafi wytrzymać bez swoich ulubionych seriali i podpisałem kolejną umowę. Dostałem nowy, sprawny tuner i od tej pory posiadam dwa abonamenty. Pierwszy wygaśnie dopiero trzy miesiące po otrzymaniu przez CP korespondencji z wypowiedzeniem umowy. Moje prośby, aby niewykorzystane środki przelać na poczet nowej umowy nie przyniosły skutku.
Podsumowując: Cyfrowy Polsat w żaden sposób nie dba ani nie honoruje stałych, starych klientów. W przypadku kłopotów traktuje ich jak intruzów. Zależy im jedynie na pozyskaniu nowych klientów, a po podpisaniu umowy ich przymilanie nagle mija i taki klient idzie w zapomnienie. Załatwienie najprostszej sprawy graniczy z cudem. Dodzwonienie się do konsultanta graniczy z wyczynem a gdy nam to się w końcu uda i tak nie liczmy na to, ze cokolwiek uda się załatwić. Internetowe Centrum Obsługi Klienta celowo nie wprowadza usługi zmiany abonamentu na niższy. Polsat woli to przedłużać i załatwiać za pośrednictwem poczty, bo generuje to dla nich konkretne zyski.
Piotr Andrzejak 14.02.2010 22:42
No to jak widać nie tylko ja mam takie problemy, czekam na kolejne informacje może razem coś zdziałamy aby Polsat zaczął szanować swoich klientów :)
Magda Wieczorek 14.02.2010 22:37
Piotr nie strasz mnie, parę dni temu podpisałam umowę z Polsatem. Przy podpisywaniu umowy zapewniono mnie , że w każdej chwili mogę zmienić pakiet a tu taki problem.
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +253)