Facebook Google+ Twitter

Zmiany w zasadach "strzału ostrzegawczego"

Wicepremier Grzegorz Schetyna uważa, że planowane zmiany w prawie do użycia broni przez służby mundurowe zwiększy bezpieczeństwo funkcjonariuszy na służbie.

Nowelizacja zakłada, że policjant po ostrzeżeniu: "Stój bo strzelam" nie będzie musiał oddawać strzału ostrzegawczego.

Takie prawo w sytuacji zagrożenia ma policja i dziś - mówi doktor Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jego zdaniem nie należy rezygnować ze strzału ostrzegawczego jako możliwości odstraszenia. W jego opinii policja powinna korzystać z broni palnej tylko w ostateczności.

Inspektor Julian Sekuła z NSZZ Policjantów mówi, że planowane zmiany są tylko kosmetyczne, a policjanci sięgają po broń bardzo rzadko i tylko w ekstremalnych przypadkach. Policjant przyznał, że osoby w stosunku, do których może być użyta broń palna to takie, wobec, których ma się pewność, że zagrażają zdrowi i życiu innych.

Proponowane zmiany w ustawie przewidują nie tylko rezygancję ze strzału ostrzegawczego, ale także wprowadzają rozszerzenie listy środków przymusu bezpośredniego. Służby mundurowe będą mogły zakładać podejrzanym blokady stawu kolanowego i maski na twarz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.