Facebook Google+ Twitter

Zmienili trenera i Legia zaczęła wygrywać!

Kibice klubu z Łazienkowskiej mają w końcu powody do radości. Zmiana trenera podziałała mobilizująco na piłkarzy i mistrz Polski w ciągu tygodnia odniósł trzy efektowne zwycięstwa. Wciąż więc liczy się w walce o najwyższe lokaty.

Podczas pierwszego meczu 23.kolejki Orange Ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Kolporterem Korona Kielce, strzelec bramki dla Legii Aleksandar Vuković (P) i Mariusz Zganiacz z Korony. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiLegia od początku rundy wiosennej spisywała się słabo, na pewno poniżej oczekiwań. Mistrz Polski zapowiadał walkę o obronę tytułu, natomiast gubił punkty mecz za meczem Rozpoczęło się od wyjazdowego remisu z Cracowią, potem dwie porażki: u siebie z Groclinem i w bardzo ważnym meczu w Bełchatowie. Bilans koszmarny, w trzech meczach zaledwie 1 punkt.

Fani warszawskiego zespołu w końcu mogli cieszyć się ze zwycięstwa. 1 kwietnia podopieczni Dariusza Wdowczyka pokonali ŁKS Łódź 2:1. Miał to być punkt zwrotny. To zwycięstwo powinno odblokować piłkarzy i Legia zaczynała marzyć o serii zwycięstw. Jednak szybko okazało się, że to tylko pobożne życzenia. Zweryfikował je wyjazd do broniącego się przed spadkiem Górnika Zabrze i porażka 0:1. Mógł się sprawdzić najgorszy scenariusz, ze Legii zabraknie w przyszłym sezonie w europejskich pucharach.

Piłkarz Legii Warszawa Dikson Choto (L) gratuluje zdobytej bramki Rogerowi Guerreiro (P) podczas meczu Orange Ekstraklasy z Wisłą Płock. Legia wygrała w Płocku 3:0. / Fot. PAP/Paweł KubickiOdpowiedzialność za wyniki ponosi trener. Gdy nie idzie zespołowi, zawsze łatwiej jest wymienić trenera niz zawodników. Dariusza Wdowczyka zastąpił Jacek Zieliński. Jaki sport bywa przewrotny, najlepiej świadczy fakt, że we wrześniu 2005 roku to Jacek Zieliński ustępował miejsca Dariuszowi Wdowczykowi. Pierwszej szansy nie wykorzystał. Teraz włodarze Legii ponownie mu zaufali. W ciągu tygodnia prowadzony przez niego zespół odniósł 3 zwycięstwa i wszystkie w stosunku 3:0! W tym, jakże cenna, ostatnia wygrana z Koroną Kielce - zespołem walczącym o mistrzostwo. Najwyraźniej zawodnicy znowu uwierzyli w swoje umiejętności
a gra sprawia im przyjemność. Bramki zaczął strzelać tak krytykowany w ostatnim czasie Piotr Włodarczyk. Może to nie jest jeszcze ta gra, forma, jaką warszawski zespól prezentował w zeszłym sezonie. Jednak zawodnicy wychodzą na boisko i walczą o każdy metr boiska.

Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze siedem kolejek. Obecnie Legia z dorobkiem 40 punktów zajmuje czwartą pozycję i traci do lidera sześć punktów. Jest zatem szansa, że ten sezon nie będzie stracony. To, czy Legię stać jeszcze na walkę o mistrzowski tytuł, pokażą najbliższe spotkania.

Oto rozkład meczów z udziałem Legii do końca sezonu:

24. kolejka
Wisła Kraków - Legia Warszawa, 27 kwietnia (piątek), 20:00,
25. kolejka
Legia Warszawa - Pogoń Szczecin, 6 maja (niedziela), 14:30,
26. kolejka
Górnik Łęczna - Legia Warszawa, 9 maja (środa), 19:00
27. kolejka
Legia Warszawa - Widzew Łódź, 13 maja (niedziela), 18:30,
28. kolejka
Lech Poznań - Legia Warszawa, 19 maja (sobota), 19:30,
29. kolejka
Odra Wodzisław - Legia Warszawa, 22 maja (wtorek), 19:00
30. kolejka
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin, 26 maja (sobota), 18:00

Źródło: www.legia.com.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

wg mnie mistrzem będzie jednak BOT...chwilowy zastój może nawet wpłynąć korzystnie na piłkarzy. Co do reszty - wszystko jest możliwe. Kto wie czy do walki o puchary nie włączy się będąca w świetnej formie Cracovia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Młodość, naiwność;]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.04.2007 20:44

tak jest tez na to licze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz jest na fali, ale tylko kilka kolejek jeszcze tak pociągnie. Na mecz kończący sezon, kiedy będą grali z Zagłębiem Lubin będą wypaleni, Lubin to wykorzysta i sięgnie po mistrzostwo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.