Facebook Google+ Twitter

Zmierzch demokracji?

Demokracja ma wady ale podobno nie wymyślono niczego lepszego, może to i prawda, tylko dlaczego te zidentyfikowane wady ulęgają pogłębieniu, a nie są poprawiane?

Taka mini analiza tego co dzieje się w naszym demokratycznym jakby nie patrzeć kraju po przeszło dwudziestu latach wdrażania demokracji. Większość społeczeństwa nie głosuje w wyborach, nie wiem jak inni ale ja nie głosuję bo po prostu nie mam na kogo. Poziom klasy politycznej jaki jest każdy widzi i tejże klasie to jednak wcale nie przeszkadza, że wybierani są przez mniejszość. Nawet lepiej bo ta łatwowierna mniejszość nabiera się spokojnie na obietnice bez pokrycia.

Po takich wyborach na szczeblu krajowym czy lokalnym określone osoby obejmują stanowiska publiczne. Mają teoretycznie służyć społeczeństwu, które ich wybrało. No ale jest przecież środowisko polityczne dzięki któremu zajęło się stanowisko, znajomi, rodziny itd. zaczyna się zatem karuzela nie merytorycznego obsadzania stanowisk. Kto ma zatem racjonalnie zarządzać publicznym mieniem? Kto ma przygotować i realizować sensowną strategię długoterminowego działania? Kto ma tworzyć podwaliny nowoczesnego społeczeństwa? Kto ma przeciwdziałać zapędom ludzi łasych na łatwy pieniądz i nie mających żadnych zasad w zakresie jego zdobycia? Kto ma dbać o polską rację stanu na arenie międzynarodowej? Kto ma także dbać o to aby rzeczywistość oficjalna znowu zbliżyła się do tej realnej, naszej codziennej?

Konsekwencje tego stanu są wielorakie a między innymi takie, że pieniędzy publicznych brakuje, bo kto ma racjonalizować wydatki? Jak brakuje to najłatwiej sięgnąć do kieszeni obywatela, raz drugi i kolejny. Takie sięganie też się skończy, bo jak kieszeń obywatela pustawa się stanie, to obywatel się wkurzy i pewnie będą zmiany. Zmiany ale jakie? Powinny to być zmiany systemowe, bo taki model jaki obserwujemy na co dzień wyraźnie się przeżył, nastąpiło jakieś niesamowite zamrożenie szeregu układów, kompletne oderwanie się wspomnianej rzeczywistości oficjalnej od realnej oraz dezaktywacja większości społeczeństwa. Znowu pojawiło wszechobecne oni i my.

Moim zdaniem głosowanie należałoby zastąpić losowaniem (szczegóły uniemożliwiające kombinowanie do ustalenia) spośród wszystkich obywateli kraju, którzy ukończyli 21 rok życia i posiadają co najmniej świadectwo maturalne. Każdy mógłby zasiadać w określonym organie tylko jedną kadencję, w przypadku Sejmu pięcioletnią. Oczywiste z losowania wyłączone byłyby osoby karane. Detale systemu spokojnie można ustalić, jak są inne pomysły należy je także przeanalizować, jedno jest pewne pozostawanie w stanie jaki mamy na dzisiaj nie jest już zbyt długo możliwe.

Znajdź nas na Google+


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zbigniew Gut
  • Zbigniew Gut
  • 27.08.2012 12:09

zmierzch zasad, wszelkich

Komentarz został ukrytyrozwiń
cwaniaczek
  • cwaniaczek
  • 27.08.2012 10:34

no nie, pole działania chcesz mi zmniejszyć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.