Facebook Google+ Twitter

"Zmieszany" miał szczęście, czy wiedział o przekręcie?

Na forum internetowym Liverpool Echo pewien użytkownik o nicku "zmieszany" dokonał wpisu, po którym rozgorzała burzliwa dyskusja.

 / Fot. logo LMInternauci nie kryli emocji po tym, jak "zmieszany" zasugerował, że ćwierćfinałowe losowanie Ligi Mistrzów było ustawione. Dla uzasadnienia swojej tezy użytkownik, półtorej godziny przed ogłoszeniem oficjalnych wyników, podał pary 1/4. Takie samo zestawienie widniało po zakończeniu ceremonii na telebimie w Nyonie. Forumowicz Liverpool Echo, który wysunął teorię o nieprawidłowościach dodał, że jego zdanie potwierdzają bukmacherzy. Przed szwajcarskim losowaniem ponoć nie przyjmowano zakładów.

Rzecznik prasowy UEFA jest zniesmaczony nadmiernym zainteresowaniem tą sprawą. Jak stwierdził, użytkownik podpisujący się jako "zmieszany" miał po prostu szczęście. UEFA zapewnia, iż wszystkie procedury przebiegły prawidłowo. Losy w kształcie piłek były identyczne i nie dało się dokonać jakiejkolwiek manipulacji - dodał rzecznik szwajcarskiej organizacji.

Do całej sprawy trzeba podejść z dystansem. Anonimowy użytkownik internetu może napisać wszystko. Jego przypuszczenia nie są zbyt wiarygodne. Z drugiej strony wciąż słyszy się o nieprawidłowościach w piłce nożnej. Ustawianie meczów to temat, który elektryzuje kibiców. Fani futbolu mają dość afer. Chcą sportowych emocji, a nie tych związanych z korupcją oraz prywatą związkowców. Ducha piłkarskiej rywalizacji przyćmiewają dążenia do zdobycia jak największych pieniędzy, często w nieuczciwy sposób. Pozostaje wierzyć w uczciwość UEFA i w to, że "zmieszany" szczęśliwie wytypował pary ćwierćfinałowe LM.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, czytałem już o tym, ale raczej wątpię w jakiś przekręt, choć wszystko jest możliwe.

Jakby u bucka było można zagrać to niezłą kasiorkę, by ktoś mógł zbić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby piłka miała być uczciwa, dawno przyjąłby się pomysł z rozstrzyganiem spornych sytuacji na boisku przy pomocy nagrań video. Można w tenisie, a w piłce nie? Zaraz, jak to było? "...tego typu rozwiązania zakłóciłyby ciągłość gry...". Powiedzcie sami, cóż za bzdura...

A co do kontrowersji opisanych powyżej - faktycznie, dowodów na przekręt nie ma żadnych. Ale umówmy się, Zmieszany musiałby mieć naprawdę sporo szczęścia, by wytypować prawidłowo wszystkie pary. Bukmacherzy musieliby być nader podejrzliwi. A losy, w kształcie piłek, mogły być np. ciepłe i zimne. Tak, by było łatwo rozpoznać co i jak. W TV temperatury - jak na razie - jeszcze nie uświadczysz.

To oczywiście tylko luźne przypuszczenia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.