Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18414 miejsce

Żmije na osiedlu w Koniecpolu

Czy musi dojść do tragedii, żeby władze miasta zainteresowały się problemem?

Parę tygodni temu w Koniecpolu przy ul. Zamkowej na szosie leżała rozjechana przez samochody żmija. Sugerowano, że pewnie spadła z transportu drewna, dostarczanego do pobliskiej fabryki. Wydało mi się to mało prawdopodobne. Wczoraj osobiście zobaczyłam prawie w tym samym miejscu następnego zmasakrowanego gada, a nasza sąsiadka spacerując z psem na ścieżce pod blokiem spostrzegła uciekającą żmiję. Według mnie to nie przypadek. Bardzo blisko osiedla są nieużytki rolne, a przy samym blokowisku jest dziko porośnięta działka. Nie wiadomo, do kogo należy i to stamtąd wychodzą te przerażające nas zwierzątka. Po tej zaniedbanej łączce czasem biegają dzieci, więc w każdej chwili może dojść do tragedii.

Czy władze miejskie interweniują? Czy trzeba tam postawić tablicę ostrzegawczą? Kogo trzeba powiadomić? Ul. Zamkowa jest miejscem spacerów, mieszczą się tu 2 ośrodki zdrowia, prowadzi ona też do przypałacowego parku i do hotelu, a także do stacji PKP. Chodzą po niej ludzie z zakupami z pobliskiego supermarketu, więc jest ryzyko, że ktoś zostanie ukąszony przez gada.

Nie bądźmy obojętni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.