Facebook Google+ Twitter

Zmowa przeciwko PLAY-owi?

Play, jako najmłodszy operator na rynku, chcąc pozyskać klientów wprowadził bardzo atrakcyjne oferty zarówno indywidualne jak i biznesowe. Konkurencja, nie wiedząc jak odpowiedzieć, zwiększa stawki na połączenia tylko do Playa. Czy to zmowa?

loga operatorów / Fot. Era, Play, Orage, PlusŚwięta tuż-tuż, więc operatorzy komórkowi walczą o nowego klienta. Taka sytuacja przysparza doskonałych okazji, aby uważniej przyjrzeć się wszystkim proponowanym ofertom. Nowe okazyjne taryfy są lepsze od poprzednich pod każdym względem. Mają więcej darmowych minut, tańsze połączenia i najnowsze telefony w naprawdę okazyjnych cenach. Nic tylko się skusić!

Niestety trzeba uważać bo cała wielka trójka polskich operatorów komórkowych tj. Era, Orange i Plus informując nas o cenie połączenia do wszystkich sieci, albo o ilości minut do wszystkich sieci, z premedytacją nic nie mówią o tym, że owe stawki nie dotyczą czwartego operatora, czyli Playa. Wszyscy, jak wynika z oficjalnych cenników, traktują Playa jako nie "wszyscy" tylko jako jakiegoś operatora specjalnego. Czy to zmowa czy może kryje się za tym coś innego?

Porównajmy sobie podstawowe taryfy w ofercie indywidualnej wszystkich operatorów. I tak na początek Era. Nowe taryfy nazwane "Nowa Era" mają siedem różnych zestawów. Począwszy od najtańszego z abonamentem 20 zł, do najdroższego gdzie abonament wynosi 200 zł. Każda ze stawek proponuje proporcjonalną do wysokości abonamentu ilość minut, które można wykorzystać dzwoniąc do wszystkich operatorów. Najmniej to 30 minut najwięcej 500. Każda minuta jest w tej ofercie wymieniana na trzy wiadomości tekstowe tzw. SMS-y. Do tego momentu wszystko jest zgodnie z reklamowanymi ofertami. Nieścisłości, a raczej jakieś "gierki", zaczynają się dopiero w kwestii odpłatności za minutę połączenia poza abonamentem. Cena wynosi 59 gr (w taryfach Nowa Era 20, 40 i 60) oraz 49 gr (w taryfach Nowa Era80, 100, 120, 200) jeśli będziemy dzwonić na numery zarejestrowane w Erze, Orange lub Plusie. Natomiast wykonanie połączenia do sieci Play będzie nas w każdej z tych taryf kosztowało 72 gr.

Podobne zabiegi stosują pozostali operatorzy. W Plusie w "Taryfach Syberyjskich" sytuacja przedstawia się następująco: koszty połączenia do wszystkich operatorów za wyjątkiem Playa wynoszą 58 gr (w taryfach 25 i 40) oraz 48 gr (w taryfach 55, 75, 90 i 120). Do Playa natomiast, podobnie jak w Erze, będziemy musieli zapłacić w każdej taryfie 72 gr. Również prawie tak samo rozwiązana jest sytuacja z minutami wliczonymi w abonament. Ich ilość przyznawana jest proporcjonalnie do wysokości płaconego abonamentu i waha się od 30 w abonamencie 25 zł do 220 w abonamencie 120 zł. Tutaj również każda jednorazowa minuta może zostać zamieniona na trzy wiadomości tekstowe.

Trzeci operator - Orange posuwa się nawet dalej. Nie tylko podnosi ceny na połączenia do Playa, ale również zmniejsza ilość minut wliczanych w abonament na połączenia do tego operatora. Oferuje nam sześć różnych stawek dla klienta indywidualnego: abonament 25 zł (40 minut), 35 zł (60 minut), 55 zł (100 minut), 75 zł (140 minut), 100 zł (200 minut), 200 zł (400 minut). Do każdej stawki przyporządkowana jest inna cena jednej minuty rozmowy i tak: taryfa 25 - 59 gr, 35 - 57 gr, 55 - 55 gr, 75 - 52 gr, 100 - 50 gr, 200 - 50 gr. Wszystkie wartości zmieniają się jeśli łączyć będziemy się z numerami zarejestrowanymi przez Playa. Za minutę połączenia zapłacimy wtedy 75 gr, natomiast co do ilości naszego pakietu minut wliczonych w abonament również będzie on nieco szczuplejszy. Zostanie nam zamienione 40 minut na 33, 60 na 47, 100 na 74, 140 na 101, 200 na 135 i 400 na 270.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Zrozummy jedną sprawę. Tu nie chodzi o to, żeby wychwalać każdego kto napisze artykuł. Cześto daje sie dany tekst do zczytania koledze z redakcji. Tutaj takiej możliwości nie było. Chodzi o to, czy ktoś kto nie pisał tego artykułu niekoniecznie zna temat zrozumie co autor chciał napisać. Jeżeli kolega zrozumiał z redakcji to i inni czytający go będą rozumieli. Ja powiedzmy byłem tym kolegą który z czytywał zrozumiałem go tak jak napisałem w poprzednim komenatrzu. Całkowicie odmiennie niż chciał przekazać to chyba autor tekstu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tu nie chodzi o to kto jest najmądrzejszy, tylko o to że autor stawia tezę w tytule artykułu i potem ją podtrzymuje nie wgłębiając się w temat. Do takich wniosków może dojść każdy kto odwiedzi salon sprzedaży któregokolwiek z operatorów telefonii komórkowej. Pisząc artykuł na jakiś temat trzeba być jak najbardziej na bieżąco co niestety nie udało się autorowi. Mimo to artykuł jest dobrze napisany choć dosyć jednostronnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

widze że każdy chce być tu najmądrzejszy :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł całkiem dobrze napisany, ale nie uwzględnia komunikatu UKE.

"W decyzji wydanej 18 grudnia 2008 r. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej ustalił, że na rynku świadczenia usługi zakańczania połączeń głosowych w ruchomej publicznej sieci telefonicznej P4, nie występuje skuteczna konkurencja. W związku z tym Prezes UKE wyznaczył P4 jako przedsiębiorcę telekomunikacyjnego zajmującego znaczącą pozycję na tym rynku..."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.12.2008 21:23

Artykuł ciekawy ale nagłówek wprowadza w błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

włąsnie, sugeruje a nie twierdzi a to różnica

Komentarz został ukrytyrozwiń

o musze przeprosić, nie przejrzałem drugiej strony, choć mój poprzedni komentarz świadczy o tym, że sam lead jest bardzo nietrafnie napisany. Na wstepie sugerujesz, że to zmowa pomimo już wiesz, że tak nie jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateuszu za mało poczytałeś o telekomunikacji i telefonii komórkowej. To nie sieci Era Orange czy Plus zdecydowały o tym, że ceny połączeń do Play są inne ni ż między trzema dotychczasowymi graczami.

Taka decyzje pośrednio podjął Urząd Komunikacji Elektronicznej, który podjął decyzję mającą na celu wspomaganie nowego konkurenta (Play) wprowadził specjalnie dla niego inne zasady rozliczania połączeń miedzy dot. 3 firmami a Play. Tak więc jeżeli ktoś z Orange dzwoni do Plusa to Orange płaci Plusowi za to, że on to połączenie przekaże powiedzmy 30 gr. Jedna kiedy ktoś z orange dzwoni do Play to Orange firmie Play musi za takie połączenie zapłacić nie 30 gr lecz 45 gr. Dlatego też zauważ, że w firmy w swoich cennikach piszą często oddzielnie: Do pozostałych sieci i odzielnie do Play.

"Prezes UKE swoją decyzję tłumaczy między innymi tym, że P4 jest operatorem od niedawna funkcjonującym na rynku telefonii ruchomej i ponoszącym w związku z tym stałe nakłady inwestycyjne na budowę własnej infrastruktury telekomunikacyjnej, co ma uzasadniać wyższy poziom stawek. Dodatkowo w chwili obecnej P4 świadcząc usługi telefonii ruchomej, tylko w nieznacznym stopniu wykorzystuje własną sieć mobilną.- pisze media2.pl.

i jeszcze to:
"Okazuje się, że droższe połączenia z siecią Play będą utrzymywać się jeszcze przed długi czas, przynajmniej do czasu zbudowania przez P4 własnej sieci. P4 nie chce zgodzić się na obniżenie stawek rozliczeń międzyoperatorskich (interconnect)- news.pasjagsm.pl".

Analiza rynku dobra ale wnioski żłe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Niezła kalkulacja. Na szczęście już niebawem, ceny za połączenia będą znacznie tańsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ Interesujące :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.