Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

172316 miejsce

Znajdźmy miejsce dla Dygata

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-01-14 19:50

W tym roku minie 30. rocznica śmierci Stanisława Dygata, pisarza, który urodził się i prawie całe swoje życie spędził w Warszawie. To świetna okazja, by uczcić jego pamięć. Dziennik "Polska" wystąpił z inicjatywą: chcemy, żeby władze miasta jedną z warszawskich ulic, stołeczny skwer lub plac nazwały jego imieniem.

 / Fot. Wydawnictwo Literackie"Był wdziękiem, dowcipem, inteligentną lekkomyślnością. Nie znosił celebracji, patetycznych póz i nudziarstwa. Wśród wielu swoich talentów posiadał talent do zabaw i weselenia się" - pisał Jerzy Andrzejewski zaraz potem, jak 29 stycznia 1978 zmarł Stanisław Dygat. Jeden z najbardziej utalentowanych polskich pisarzy powojennych, błyskotliwy prozaik i felietonista, autor "Jeziora Bodeńskiego", "Pożegnań", "Podróży" i "Disneylandu".

Z apelem o nazwanie jego imieniem jednej z warszawskich ulic, stołecznego skweru lub placu, zgłosiliśmy
się już do stołecznych radnych. Pomysł poparły zrzeszenia literatów. Teraz czekamy na opinie i propozycje czytelników: które ze stołecznych miejsc powinno nosić imię Stanisława Dygata? Czy ma być zupełnie nowe czy warto przechrzcić jedno z już nazwanych? Czy ma się znaleźć w Śródmieściu czy w dzielnicy związanej z życiem pisarza: na Starej Ochocie, Mokotowie lub Żoliborzu, gdzie razem z żoną, sławną aktorką Kaliną Jędrusik, urządził w domu salon artystyczny stolicy? / Fot. Polska

Prosimy o przysyłanie propozycji na mail: warszawa@polskatimes.pl lub wpisywanie w formie komentarza pod tekstem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.