Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26729 miejsce

Znajomość przez Internet: przyjaźń czy tylko zabawa?

Wielu ludzi korzysta z internetowych komunikatorów i różnych tego typu portali, na których można poznać nowe osoby. Jest to w Polsce i na całym świecie bardzo popularne zjawisko. Czy można mieć nadzieję, że znajomości tak zwierane będą trwałe?

Słyszymy o internetowych przyjaźniach, miłościach a nawet małżeństwach. Jednak wiemy również, że zdarzają się w sieci oszuści. Skąd wiemy, że poznana osoba faktycznie istnieje i mówi prawdę? Czy możemy zaufać komuś, z kim łączy nas tylko kabel sieciowy?

Jest wiele różnych odpowiedzi na te pytania, każdy z nas ma przecież swoje własne doświadczenia. Zastanawiam się ile osób naprawdę wierzy w internetowe przyjaźnie. Czy one istnieją? Według mnie tak, a przekonałam się o tym na własnym przykładzie. Dlatego chciałabym przytoczyć tu historię, która zdążyła się naprawdę.

Miało to miejsce blisko rok temu. Zafascynowana osobą wybieraną w telewizji na nową gwiazdę muzyczną postanowiłam zapisać się do jej internetowego fan clubu. Strona, na której znajdował się ten fan club dawała nam możliwości codziennej rozmowy. Znałyśmy się tylko z internetowych "nicków", ale bardzo się polubiłyśmy. W końcu przyszedł czas na zdradzenie danych osobowych. Dodam, że rozmowy codzienne przeszły na komunikator, gdyż tak było nam wygodniej. Czy sobie zaufałyśmy? Tak bezgranicznie. Skąd pewność, że mówimy sobie prawdę? Nie umiem tego wyjaśnić. Po prostu zaufałyśmy sobie. Pomagamy sobie nawzajem.

Borykamy się z problemami, z którymi czasami nie umiemy sobie poradzić bez pomocy drugiej osoby. Znajdujemy pocieszenie, którego czasami ze strony najbliższej rodziny czy też przyjaciół brak. Przeklikałyśmy tak już blisko 365 wieczorów i choć każda z nas ma inne sprawy znajdujemy dalej dla siebie czas, mimo iż mija już rok odkąd się poznałyśmy. Każda z nas pochodzi z różnego krańca Polski i to właśnie Internet nas łączy. Niektóre dziewczyny miały okazję się ze sobą już spotkać, ale jeszcze nigdy wszystkie razem. Na pewno zorganizujemy kiedyś takie spotkanie, teraz kontynuujemy wieczorne pogaduchy i tak już na pewno zostanie. Staramy pomagać sobie w trudnych chwilach i myślę, że nie przesadzę jeśli napiszę, że zawiązała się między nami nić przyjaźni.

Wiele jest podobnych historii, gdzie znajomość internetowa przeradza się w przyjaźń. Zdarza się również, że szukamy miłości, drugiej połówki w Internecie, ale czy ją odnajdujemy? Tak, jest kilka par a nawet małżeństw, które poznały się właśnie przez Internet. Przecież między tymi osobami najpierw musiało pojawić się zaufanie, przyjaźń, a później dopiero miłość.

Należy jednak pamiętać, że Internet to świat wirtualny i nigdy do końca nie możemy być pewni, kto jest po drugiej stronie. Musimy być ostrożni, by nie paść ofiarą oszusta. Bądźmy też pewni czy aby nikt nie wykorzystuje faktu chęci poznania przez nas kogoś bliskiego i nie bawi się naszymi uczuciami.

Tą przestrogą kończę te rozważania na temat przyjaźni internetowych i podkreślam, iż ja uważam, że istnieje coś takiego jak internetowa przyjaźń i jest trwalsza i bardziej bezinteresowna niż przyjaźń realna.

A Wy co o tym sądzicie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ja właśnie też nie żałuje że mam dziewczyny, wiele im zawdzięczam dlatego pomyślałam ze mój pierwszy w życiu tekst pisany będzie w pewien sposób im poświęcony w tekście nie mogłam ale w komentarzu dziękuje bardzo: Agacie, Karolinie, Agnieszce, Ani, Marcie, Gosi, Kasiuni, Adze, Luizie oraz inspiracji nas wszystkich Julicie. To tyle prywaty.

A wracając - na ten temat można by mówić dużo ale chyba najważniejsze jest by być ostrożnym, a zarazem otwartym na świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam kila znajomych w komunikatorach i nie żałuje zawsze jet ktoś z kim można pogadać i zastanowić się wspólnie nad niektórymi problemami, nie kryje sie pod pseudonimami może dlatego mam zaufanie co niektórych osób do mnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

" Z Internetem, jak z życiem: możemy spotkać miłość, ale także oszustów." Racja Łukasz, racja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z Internetem, jak z życiem: możemy spotkać miłość, ale także oszustów.

Na przeciw siebie: dziś gazeta.pl pisało o tym, jak kobieta umówiła się przez neta z jakimś kolesiem, poszli na spacer, a on ją zgwałcił. Znamy też wiele związków, które zawiązały się z takiej znajomości.

Jedno jest pewne: trzeba być ostrożnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.10.2009 18:48
Komentarz został ukrytyrozwiń

No i zapomnialem dodac, ze 5+ za tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sieci panuje jedna wielka fikcja. Ale z drugiej strony siec wcale nie daje anonimowosci, bo pozostawia sie w niej o wiele wiecej sladow niz w realnym zyciu. Na dzien dzisiejszy rzeczywistosc widziana przez internet nie jest bezpieczna ale jak juz nauczymy sie w niej poruszac jak w realnosci, teoretycznie powinno byc latwiej. Zanim tak bedzie, uplynie jeszcze wiele lat, bo nie latwo sie tego nauczyc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.