Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4346 miejsce

Znakomita premiera musicalu "Mamma Mia" w Teatrze Muzycznym Roma

22 lutego w Teatrze Muzycznym Roma odbyła się premiera musicalu "Mamma Mia" z udziałem publiczności. To kolejny świetny spektakl w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego.

Plakat spektaklu. / Fot. Roma TMPoczątki dyrektorowania Kępczyńskiego w Teatrze Muzycznym Roma były naprawdę trudne. Zespół organizował protesty i żądał jego odwołania. W przeciągu kilkunastu lat dzięki Kępczyńskiemu zadłużony teatr nie tylko wyszedł na prostą, ale cały czas odnosi sukcesy, a po generalnym remoncie zyskał także nowy blask. Polscy widzowie natomiast zyskali miejsce gdzie mogli ujrzeć największe światowe musicale w polskiej wersji i to na poziomie nie gorszym niż oryginały. Po realizacji takich spektakli jak m.in. "Upiór w Operze", "Koty", "Les Miserables" czy "Deszczowa piosenka" w końcu przyszedł czas na "Mamma Mia", który tradycyjnie już, jak każdy spektakl reżyserowany przez dyrektora tego warszawskiego teatru udał się znakomicie.

Spektakl zaczął się krótkim filmikiem przedstawiającym głównych bohaterów na pokładzie samolotu lecącego w kierunku greckiej wyspy. Za sterami samolotu usiadł oczywiście dyrektor teatru. Wszystko wyświetlane było na wielkich multimedialnych ekranach, które cały czas przemieszczały się po scenie. To dzięki nim mogliśmy choć na kilka minut poczuć się jakbyśmy byli w trakcie wakacji na greckiej plaży nad turkusowym morzem. Chwilę później pojawili się również główni bohaterowie, w tym Sophie, która w pierwszej scenie wysłała trzy listy z zaproszeniem na ślub do byłych mężczyzn jej matki, z których jeden z nich powinien być jej ojcem.

Dalej akcja toczy się już brawurowo. W spektaklu nie brakuje oczywiście największych przebojów ABBY takich jak m.in. "SOS", "Dancing queen" czy "The Winner takes it all", a także tych mniej znanych. Tu świetnym wokalem popisała się Alicja Piotrowska, która idealnie wpasowała się w postać głównej bohaterki - Donny, granej w niezapomnianym filmie przez Meryl Streep. W roli Sophie usłyszeliśmy Paulinę Łabę, zaś Sama zagrał Janusz Kurciński, który udowodnił, że w przeciwieństwie do Pierce Brosnana ma niezwykły talent do śpiewu. Aktorzy zaskakiwali widzów do samego końca, a publiczność nagrodziła ich gromkimi brawami podczas ostatniej, bisowej piosenki.

21 lutego odbyła się oficjalna premiera z udziałem Pary Prezydenckiej. Wśród zaproszonych gości na czerwonym dywanie pojawili się m.in. Hanna Gronkiewicz-Walc, Barbara Kurdej-Szatan, Borys Szyc, a w końcu gość specjalny - Björn Ulvaeus z zespołu ABBA.

Dla tych, którzy nie kupili jeszcze biletu na ten musical dyrektor Kępczyński ma wspaniałą wiadomość, są jeszcze wolne miejsca na... lipcowe spektakle. Trzeba się tylko pospieszyć bo zobaczyć polską "Mamma Mia" na pewno warto.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.