Facebook Google+ Twitter

Znalazł się Osama, co pokonał Wuja Sama, czyli koszty wojny w Afganistanie

11 września 2001 roku Osama bin Laden zadał Ameryce cios. Jednak jego konsekwencje objawiły się w sposób, jakiego szejk Osama nigdy by się nie spodziewał. I sięgnęły znacznie dalej, niż pierwotnie miały.

W październiku 2001 roku wojska amerykańskie powtórzyły błąd swoich niedawnych krasno gwardyjskich przeciwników, najeżdżając Afganistan. Niedawno minęła dekada od tych wydarzeń. To dobry czas na podsumowania.
Media donoszą, że amerykańskie społeczeństwo zastanawia się, czy aby jego obecne kłopoty gospodarcze, związane z ogromnym długiem budżetowym, nie są wynikiem ciosu, jaki zadał Amerykanom świętej już pamięci szejk Osama.

Telewizyjni eksperci uspokajają, że dług zaciągnięty przez USA na poczet ich najazdów stanowi zaledwie ułamek długu publicznego tego kraju. Jednak ci sami eksperci od lat powtarzają, z czym się zresztą zgadzam, że ostateczny cios Związkowi Radzieckiemu zadały wydatki poniesione na napaść na Afganistan, która notabene trwała właśnie dekadę. Porównajmy więc koszty, jakie w ciągu dekady zatargów z Talibami poniosło każde z supermocarstw.

W walce o sprawiedliwość społeczną


Wojna w Afganistanie kosztowała Związek Radziecki w sumie 100 miliardów ówczesnych dolarów, co stanowiło zaledwie kilka procent sowieckiego budżetu wojskowego na ten okres. Ponieważ wydatki wojskowe stanowiły ogromną pozycję w budżecie Obrońcy Światowego Pokoju, więc te kilka procent każdego roku przekładało się na całkiem spore 0,5 proc. całego PKB tego przerośniętego gułagu. W sumie w ciągu dekady najazd na Afganistan kosztował ZSRR 5 proc. jego rocznego PKB. To było owe 5 proc. za dużo, by Związek Radziecki mógł dalej ciągnąć wojnę.

Policzmy teraz, ile wyniosły koszty wojny z tym samym przeciwnikiem w analogicznym okresie dla Amerykanów. Ponieważ wojna w Afganistanie rozpoczęła się od interwencji z 11 września 2001 w Nowym Jorku i Waszyngtonie, liczenie należy rozpocząć od strat, jakie "godblessom" zadano w ramach tej interwencji.

W walce o demokrację


Same zniszczenia z 11 września to stosunkowo niewielka suma w bilansie wojny z muzułmanami, jednak nawet ona robi wrażenie. Wartość dwóch wież WTC wynosiła 8 mld dolarów, sprzętu się w nich znajdującego kolejne 6 mld. Wartość pozostałych zniszczonych budynków wraz ze znajdującym się w nich sprzętem wynosiła 5 mld dolarów. Straty wynikłe z uszkodzenia innych budynków, które ucierpiały w wyniku wrześniowej interwencji, wyniosły 5 mld dolarów. Naprawa zniszczeń infrastruktury Manhattanu kosztowała 6 mld dolarów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Sęk w tym, że aktualnie USA to tylko taki "dodatek do koncernów". Nieważne czy państwo wreszcie zbankrutuje czy nie - ważne żeby koncerny zajmujące się wojskiem (a w tej chwili w armii amerykańskiej państwowi są wyłącznie żołnierze - nawet czyszczeniem WC i misjami wywiadowczymi zajmują się prywatne firmy) zarobiły swoje tak samo jak i te od grabieży surowców naturalnych czy doradcze albo "pilnujące pokoju". Rosnące ceny ropy są na rękę koncernom tak jak i międzynarodowy kryzys.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna kalkulacja. Też uważam, że trzeba liczyć.Z jednym się tylko nie zgodzę. To nie Osama Ben Laden stoi za zamachami, ale rząd amerykański i służby specjalne. Jest już na to masa dowodów. Eksperci z całego świata oceniali, analizowali, a także badali próbki pyłu po zburzeniu wież WTC i okazuje się, że użyto tam super - termitu, który topi stalowe konstrukcje. Są świedkowie, którzy widzieli jak agenci FBI znaleźli czarne skrzynki z samolotów, a oficjalny raport mówi, że ich nigdy nie odnaleziono. Polecam filmy na youtube panie Adamie. Wiele informacji można tam znaleźć, które odbiegają od wersji oficjalnie przyjętej.
A do pana kalkulacji dodam, że Amerykanie jeszcze zyskują na rabunku cennych minerałów i kamieni szlachetnych, które masowo wywożą z Afganistanu. Dochodzą też interesy narkotykowe, także z talibami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to niby dlaczego niepoliczalne? Czy oceniając ile był warty stłuczony przez mnie tależ też muszę cofać się w czasie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

To co się dzieje tak naprawdę jest niepoliczalne. To tak samo gdybyśmy chcieli cofnąć się w czasie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.