Facebook Google+ Twitter

Znaleźli kości w szambie! Czy są to szczątki zaginionej 15 lat temu kobiety?

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2007-05-09 09:27

Strażacy, którzy w asyście prokuratury i policji przeszukiwali wczoraj teren wokół domu zaginionej 15 lat temu Iwony Mogiły-Lisowskiej przy ul. Świetlików, odnaleźli 30 fragmentów kości w zamurowanym przed laty szambie.

Strażak ubrany w specjalne okrycie i maskę tlenową został spuszczony po linie 10 metrów w dół szamba / Fot. Fot. Express Ilustrowany– Jeśli okaże się, że są to ludzkie kości, będzie to bez wątpienia zwrot w śledztwie – zapewnia Dariusz Śliwkiewicz, szef Prokuratury Rejonowej Łódź Bałuty. – Powołamy biegłych, którzy stwierdzą, czy są to szczątki zaginionej Iwony Mogiły-Lisowskiej.

Adam Puzio, ojciec łodzianki, który przez te lata rozpaczliwie szuka jej zwłok, przypuszcza, że odkryte właśnie kości mogą należeć do jego córki. Zapowiada jednak, że na tym nie poprzestanie. – Chcę, żeby prokuratura sprawdziła garaż i kominek – mówi. – Mam podejrzenia, że w tych miejscach również mogą być ślady po moim ukochanym dziecku.

Wczoraj pod domem zaginionej zjawili się strażacy z sekcji specjalnej w asyście prokuratury i policji. Ich poszukiwania skupiły się głównie na szambie za domem, które – jak twierdzi ojciec łodzianki – zostało zamurowane już po jej zaginięciu.

Funkcjonariusz ubrany w specjalne okrycie i maskę tlenową został spuszczony na linie w głąb dziesięciometrowego szamba. Tam, po przebiciu się przez warstwę betonu, przeczesał zawartość dołu. Znalezione fragmenty kości zabezpieczył wydział kryminalistyki i prokuratura.

Wczorajsze odkrycie prokuratury może potwierdzić tajemnicze sny, jakie nawiedzały małą dziewczynkę, która spełniła rolę medium.

– Z jej relacji wynikało, że zwłoki mojego dziecka zostały pokrojone na kawałki, wrzucone do szamba i zasypane wapnem – opowiada pan Adam. – Dlatego domagałem się od prokuratury dokładnego zbadania tego miejsca. Może to już prawie koniec moich poszukiwań. Wreszcie i ja, i moja Iwonka zaznamy spokoju...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kto pokrywa koszty wszelkich tego typu poszukiwań i badań? Sądzę, że my wszyscy. Oczywiście, nie mam nic przeciwko temu, ale powinny być podawane koszty takich działań. Abyśmy to odnieśli np. do zarobków itp.
A kto pokryje koszta, jesli to jednak kości zwierzęce? I kto jest podejrzany?
Ale pewnie to kości ludzkie, bo w tytule napisanoe od wielkiej litery...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.