Facebook Google+ Twitter

Znamy już raport Millera. A co Ty o nim sądzisz? Napisz!

Kierownik strefy lądowania podawał błędne komendy załodze samolotu Tu-154m, nikt nie wywierał nacisków na załogę, samolot był sprawny technicznie, system oświetlenia na lotnisku był niekompletny, pilot nie miał odpowiedniego doświadczenia - to tylko niektóre z ustaleń komisji Jerzego Millera ws. katastrofy smoleńskiej. Czytaj relację live w W24.

Jerzy Miller i inni członkowie komisji. / Fot. PAP/Paweł SupernakRaport przedstawia Jerzy Miller, ppłk. pilot Robert Benedikt, pilot Wiesław Jedynak, inżynier Piotr Lipiec.

Godz. 11.30 - 13. Pytania

Pytanie do pułkownika Grochockiego: Czy przeprowadzał Pan kontrolę w 26. specpułku?
- Tak, wystawiłem swoje uwagi. Kontrola miała sprawdzić szkolenia na samolocie N28.

Czy komisja, analizując dokumenty, dotarła do informacji o ukrywaniu przez 36. specpułk incydentów lotniczych?
- Ukrywanie incydentów to za dużo powiedziane - powiedział Wiesław Jedynak.

Czytaj także: Macierewicz: raport Millera to kłamstwa, obciążające Polaków

Czy w kokpicie mogą przebywać osoby trzecie?
Miller: - Podczas procedury zniżania nie powinny.

Czy na lotnisku w Smoleńsku była sztuczna mgła?
- Nie było - odpowiedział przewodniczący komisji.

Czy we krwi generała Błasika wykryto alkohol?
- Nie wyjaśnialiśmy tej sprawy. To Rosjanie robili sekcję zwłok, my skupiliśmy się na wyjaśnieniu przyczyn katastrofy - powiedział Miller.

Pytanie o zderzenie z brzozą.
- Brzoza nie była pierwszą przeszkodą, jaką na swojej drodze napotkał smaolot - powiedział Miller. - Poprzednie przeszkody nie zostawiły żadnych widocznych oznak na poszyciu samolotu, jednak to po uderzeniu w brzozę, tupolew zmienił traektorię lotu.

Czy udało się ustalić, kim był generał, z którym pułkownik Krasnokucki się kontaktował? Czy komisja korzystała ze zdjęć satelitarnych?
- Tak, oglądaliśmy cały szereg zdjęć satelitarnych - powiedział przewodniczący komisji.
- Komisja ustaliła, że pułkownik Krasnokucki rozmawiał ze swoim przełożonym - dodał Mirosław Grochocki.

Dlaczego Amerykanie, korzystając z tych samych rejestratorów, co komisja, stwierdzili, że na pokładzie doszło do dwóch wybuchów? Kto się mija z prawdą? Na jakiej podstawie komisja stwierdziła, że na pokładzie nie było żadnych ładunków?
- Komisja się nie myli, jeśli chodzi o dwa silne wstrząsy. Nie zanotowały ich żadne czujniki - odpowiedział Jerzy Miller.
- Chciałem podkreślić, że do momentu zderzenia się z drzewem samolot w całości był sprawny. Nie było żadnej awarii, rejestrowane parametry były prawidłowe - dodał Benedict.

Godz. 12. Dariusz Prosiecki "Fakty" TVN: Dlaczego nie było rosyjskiego lidera na pokładzie i czy bez jego obecności taki lot był realizowany prawidłowo?
- Tak, choć nieobecność lidera jest niezgodna z rosyjskim prawem.

Szóste pytanie ("Gazeta Polska"): Dlaczego komisja zignorowała awarię systemu zasilania. Brakuje mi na liście zaniehań działań BOR-u (zwłaszcza o instrukcję HEAD, która nie została przez BOR wypełniona).
- Komisja oparła się na zapisach rejestratorów parametrów lotów, z których wynika, że wszystkie urządzenia były sprawne i działały prawidłowo. W momencie, kiedy samolot zderzył się z pierwszym drzewem, rozpoczął się proces destrukcyjny maszyny. Do tego momentu rejestratory parametrów lotu pracowały. Komisja jest przekonana w 100 proc., że samolot był sprawny - odpowiedział Grochocki.

Piątek pytanie (rosyjski dziennikarz): Ile razy w ostatnich latach samoloty 36. specpułku lądowały na lotnisku w Smoleńsku? Czy w kabinie pilotów znajdowały się osoby postronne?
- Tak, w kabinie znajdował się dowódca sił powietrznych. Z badań wynika, że jego postawa ograniczała się do biernego obserwatora zdarzeń. Z zapisów nie wynika, aby w jakikolwiek sposób ingerował w decyzje dowódcy załogi - odpowiedział przewodniczący komisji.

Czwarte pytanie: Po wykryciu szeregu nieprawidłowości w 36. specpułku, chciałbym zapytać: czy możliwe jest latanie na Tu-154m? Czy załogi teraz są lepiej szkolone? Czy loty, przeprowadzone na Tu-154 na potrzeby komisji, były legalne?
- Na te pytanie odpowie Panu dowódca 36. specpułku. Nasze badania dotyczą 10 kwietnia i tego, co się działo 10 kwietnia, a co miało wpływ na wypadek lotniczy - odpowiedział Jerzy Miller.

Trzecie pytanie: W komisji uczestniczyli wojskowi, np. Grochocki. Czy uczestnicy komisji mogli obiektywnie prowadzić śledztwo?
- Nikt z członków komisji nie szkolił członków załogi, ani nie przygotowywał lotu. Nie wyobraża Pan sobie chyba, aby komisja, badająca wypadek samolotu wojskowego, którego członków obowiązują wojskowe przepisy, nie była zróżnicowana. Rzeczywiście, 12 osób jest czynnymi wojskowymi - ale komisja liczy 34 osoby.

Drugie pytanie. - Na pokładzie był prezydent Lech Kaczyński i zdajemy sobie sprawę, że decyzja o niemożności lądowania albo zmianie lotniska, wymuszała zmianę w organizacji przebiegu wizyty - mówił Jerzy Miller.

Pierwsze pytanie dotyczyło automatycznego odejścia na drugi krąg. - Dowódca podjął błędną decyzję działania "w automacie", ale później zareagował bardzo szybko, zadziałał bardzo sprawnie - tłumaczył Wiesław Jedynak.

Godz. 11.21. Porównanie lotów 7 kwietnia - 10 kwietnia

- Porównywaliśmy loty 7 kwietnia i 10 kwietnia - powiedział Jerzy Miller. - To samo lotnisko, praktycznie ta sama załoga. Jedna różnica: warunki atmosferyczne. To był weryfikator - powiedział przewodniczący komisji. Dodał, że załoga podejmowała właściwe decyzje, tylko nie umiała ich właściwie zrealizować; nie było nawyku, jak je realizować w tak skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych, jakie panowały 10 kwietnia w Smoleńsku.

- Błędem, popełnionym przez załogę, było niepodjęcie zniżania na 10. kilometrze, ani nawet na 8. kilometrze - mówił Miller, dodając, że gdyby piloci byli prawidłowo wyszkoleni, mieliby nawyk korygowania błędów. - Operacja w tak trudnych warunkach wymaga bezbłędnej współpracy dwóch partnerów: załogi i kontrolera strefy lądowania. Tutaj tej współpracy nie było, a uspokajające komendy kierownika lądowania: "Jesteście na ścieżce", "Jesteście na kursie", były mylące.

- Nie, to nie byli samobójcy. Nie chcieli lądować, podjęli decyzję "odchodzimy na drugi krąg" - zakończył Miller.

Godz. 11.15 Przyczyny, okoliczności i zalecenia profilaktyczneJerzy Miller z Donaldem Tuskiem / Fot. PAP/Leszek Szymański

- przyczyny: zejście poniżej minimum, nadmierna prędkość opadania
- okoliczności: próba automatycznego odejścia, przekazywanie załodze przez kierownika lądowania błędnych informacji o wysokości, zbyt późne wydawanie komendy o zejściu, niewłaściwa współpraca załogi, powodująca nadmierne obciążenie dowódcy statku powietrznego, niewłaściwe wzajemne monitorowanie czynności przez członków załogi oraz brak reakcji na popełniane błędy, nieprawidłowy dobór załogi, nieopracowanie w 35. specpułku procedur, dotyczących działania załogi, w przypadku korzystania z radiowysokościomierza
- zalecenia profilaktyczne:
a) opracować załącznik do regulaminu lotów, określający zasady wykonywania lotów w załogach wieloosobowych. Do opracowania zaleca się wykorzystać przepisy wykonywania lotów w przewozie pasażerskich
b) opracować instrukcje współdziałania w załogach wieloosobowych
c) opracować zasady współpracy w zakresie zamawiania specjalnego transportu lotniczego
d) nadzór nad procesem szkolenia w 36. specpułku
e) sprawdzić prawidłowość nadania uprawnień personelowi latającemu. Wprowadzić okresowe szkolenia
f) opracować nowe zasady nadawania pilotom uprawnień
g) opracować zasady podziału na kategorie lotnisk i lądowisk, na których mogą być wykonywane manewry lotnicze

Godz. 10.55. Przebieg lotu

- pilot potrzebował 4 sekund, aby zareagować na niezadziałanie przycisku automatycznego odejścia. Gdyby załoga ćwiczyła manewr na szkoleniach, wiedziałaby, że ten manewr jest niewykonalny w miejscu, gdzie nie ma ILS
- podstawową, elementarną zasadą jest korzystanie z wysokościomierzy barometrycznych. Załoga korzystała z radiowysokościomierzy, co potwierdza braki w szkoleniach pilotów
- pilot był za bardzo obciążony i niedoświadczony. Lądował zwykle na dobrze wyposażonych lotniskach, wykonał zaledwie kilka lotów wg tzw. "wskaźnika ścieżki" - systemu, panującego na lotnisku Smoleńsk Północny
- TAWS nie sygnalizował błędnej wysokości. Urządzenie zostało źle przygotowane: lotnisko Smoleńsk Północny nie widniało w systemie TAWS
- szósty kilometr: samolot powinien znajdować się na wysokości 300 m względem lotniska. Był 120 metrów za wysoko i 125 metrów z lewej strony względem drogi lądowania
- siódmy kilometr od progu drogi startowej: załoga zorientowała się, że samolot jest w złej pozycji
- samolot był powyżej ścieżki schodzenia. Poprawnie wyszkolony pracownik, wykorzystując sprawnie działający mechanizm, byłby w stanie stwierdzić, że samolot znajduje się powyżej ścieżki schodzenia. Kontroler strefy lądowania podawał załodze złe dane

Czytaj także: pełną wersję raportu Millera - 328 stron i 5 załączników


O organizacji lotu, błędach i brakach w szkoleniu pilotów, przygotowaniu lotniska czytaj na kolejnej stronie -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (70):

Sortuj komentarze:

obserwator
  • obserwator
  • 02.08.2011 19:53

KOMISJA SIE NIE MYLI.....GDZIE MY ZYJEMY. TAKI RAPORT MOGL BYC GOTOWY 11.KWIETNIA .2010.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jędrzej
  • jędrzej
  • 01.08.2011 20:52

musiało więc dojść do drugiej tragedii w smoleńsku bo ktoś nie zdjął dowódcy sił pow. ze stanowiska po tej straszliwej katastrofie casy jakby raz sie nie nauczył a bałagan panował w najlepsze za błasika dalej ,, mądry polak po drugiej szkodzie

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 01.08.2011 14:57

wracając do tematu błasika to on był dowódca sił w wypadku casy potem smolensk kto go trzymał czyim był pupilem ze tolerowano to bezkrólwie w lotnictwie

Komentarz został ukrytyrozwiń
pstragpotokowy
  • pstragpotokowy
  • 01.08.2011 09:50

...S.P. Rycerz Niezlomny Pan General Andrzej Blasik ktory oddal swe zycie za Ojczyzne pod Smolenskiem byl w owym momencie od 3 lat Dowodca Sil Powietrznych Wielkiej Rzeczpospolitej...dwa lata wczesniej pod Mieroslawcem spadl z Nieba na Ziemie samolot...typu Casa C-295M...sporzadzono protokol a w nim umieszczono "zalecenia i wnioski"...jedno z tych zalecen cytuje: "6) w trybie pilnym opracowac i wdrozyc nowe programy szkolenia dla lotnictwa transportowego uwzgledniajac eksploatowane typy statkow powietrznych oraz specyfike wykonywanych zadan"...kolejne z zalecen takze cytuje: "10) Polecic w jednostkach eksploatujacych wielozalogowe statki powietrzne zajec teoretycznych z personelem latajacym na temat: "Procedury przygotowania statku powietrznego do lotu" "Rodzaje stosowanych podejsc wedlug przyrzadow oraz procedury ustawiania wysokosci decyzji i mnimalnych wysokosci znizania"...innych zalecen nie cytuje bo mi sie nie chce...wdrozenie tych zalecen komisja badajaca przyczyny wypadku samolotu Casa zaadresowala do Dowodcy Sil Powietrznych...byl nim wowczas od niespelna roku General Andrzej Blasik...Rycerz Niezlomny i Bez Skazy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
k.j
  • k.j
  • 31.07.2011 20:42

...Nie tylko KLICH już dawno powinieni odejśc z rządu (powinni zostać zdymisjonowani przez premiera,szkoda że broni NIEUDOLNYCH MINISTRÓW) - niech leczy Poligłupa-studenci dyskutują - czy premier myślał o PO i PSL ? mówiąc o KRYTYKU i EUNUCHU ? OSTATECZNE WYNIKI WYBORÓW : PIS - 47% , PO - 28% , SLD - 4,05% , PSL - 3,5 % , PNJ - 0,01% , nie pójdzie do wyborów 14% . Nikt tak bardzo nie ignoruje ludzi i tak BARDZO ZADŁUŻA POLAKÓW , jak ten (nie)rząd : PO , PSL - (Śniadek) . Byliśmy cały czas okłamywani , że jesteśmy ZIELONĄ WYSPĄ, a teraz okazało się ,że jesteśmy CZERWONĄ WYSPĄ . Rządy PO i PSL to STRACONY CZAS - tylko OBIECUJĄ ,ale NIC nie robią . Studenci mówią : rząd ,premier,ministrowie,posłowie PO i PSL zachowują się jak SPECJALISCI mętnej wody , niekompetencji , cynizmu , hipokryzji , bezczelnej walki politycznej - ciągłej NAPAŚĆI i opluwania J.KACZYŃSKIEGO oraz około 10 ml. jego zwolenników WYBORCÓW PIS-u , ciągłego obwiniania za WSZYSTKIE PORAŻKI J.KACZYŃSKIEGO i PIS -przypomina to definicję obłędu wg premiera Tuska? Czerwona kartka w WYBORACH dla (nie)rządu PO , PSL . Przyjdzie zapłacić premierowi za : skok na KASĘ przyszłych emerytów -OFE ,nie ujęcie tych pieniędzy w długu publicznym-oszukiwanie ludzi i obciążenie tym długiem całego społeczeństwa w PRZYSZŁOŚCI , stocznię ,za zadłużenie budzetu prawie WSZYSTKICH miast (obligacje,kredyty,... - nie ujęte w długu publicznym ) ,za tragedię Smoleńską , służbę zdrowia , koleje ,drożyznę , za brak walki z ubustwem i bezrobociem , ... , POWODZIE (brak odbudowy wałów,rowów melioracyjnych,...) , ... anarchię,totalitaryzm (Staniszkis)?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Raport jest bdb, profesjonalny, obiektywny. Nie ma w nim jechania po emocjach (np. wybielania Polaków czy pilotów bo "przecież im należy współczuć"), insynuacji związanej z walką partyjną (co wyprawia stale PiS), tezy są należycie udokumentowane, klarownie przedstawione. I Raport pokrywa się w głównych punktach z tym co ustalił MAK, na przekór politycznym podżegaczom i pragnieniom zneurotyzowanej opinii publicznej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, Bizancjum to wizja, która się coraz mocniej urealnia w naszym PRL-uuuu (nie tylko w wojsku).

Komentarz został ukrytyrozwiń
gosc
  • gosc
  • 31.07.2011 14:41

jak sie nie widzi to sie nie laduje a nawet nie jedzie to tylko glupota polakow bo ja musze juz teraz nie musza

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chcialbym tylko przymomniec ze to p.Szczyglo gdy byl w rzadzie PiS wycofal szkolenia pilotow wazacych vipow nie zwalajmy winny ze to rzad premiera Tuska jest winniy wszelkie zaniedbania sa od kilku lat i zaden rzad przed Tuskowym nic w tym kierunku nie robil nawet za czasow rzadu PiS-u zrezygnowano z przetargow na nowe samoloty dla vipow no ale najwygodniej jest powiedziec to nie my ponosimy odpowiedzialnosc to rzad Tuska i umyc rece tak sam sytuacja jest w kolei ,sluzbie zdrowia zaniedbania z kilku lat a jak dany rzad chce cos poprawic to tylko a to be to tez itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 30.07.2011 17:06

ja nawet rozumiem dlaczego o presji sie nie mówi ani o podpitym błasiku w kabinie to przecież jednak wstyd to zbyt gorący temat

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.