Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

76638 miejsce

Znamy wszystkich uczestników Euro 2016. W turnieju zobaczymy też drużyny Węgier, Irlandii, Ukrainy i Szwecji

Wczorajszymi meczami pomiędzy Słowenią a Ukrainą oraz Danią i Szwecją, zakończyły się rewanżowe mecze barażowe. Awans do turnieju finałowego mistrzostw Europy, uzyskały drużyny Węgier, Irlandii, Ukrainy i Szwecji.

 / Fot. By Акутагава (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia CWĘGRY

Madziarzy swój bezpośredni pojedynek o awans na Euro, rozpoczęli w wyjazdowym spotkaniu z Norwegią, 12 listopada. Ten dzień był dla Węgrów szczególny także z innego powodu. Kilka godzin przed spotkaniem poinformowano o śmierci Martona Fulopa. 32-letni bramkarz, który rozegrał w reprezentacji 24 mecze, zmarł po długiej walce z chorobą nowotworową. Mimo optycznej przewagi Norwegów, Węgrzy zwyciężyli 1:0. Bramkę w 26. minucie zdobył pomocnik Videotonu László Kleinheisler. Węgierscy piłkarze zwycięstwo zadedykowali zmarłemu koledze.

Węgrzy byli w komfortowej sytuacji. Bramka zdobyta na wyjeździe oraz czyste konto sprawiały, że stali się faworytem rewanżu. Atut własnego boiska gospodarze potwierdzili w 14. minucie, gdy znakomicie pod poprzeczkę uderzył Tamas Priskin. Druga bramka dla reprezentacji Węgier padła po samobójczym trafieniu Markusa Henriksena. W ten sposób potwierdziła się teoria, że napastnik w polu karnym własnego zespołu stanowi zagrożenie. Do końca meczu było siedem minut. Stało się jasne, że to Węgrzy pojadą do Francji.

Cztery minuty później Norwegowie odpowiedzieli honorowym trafieniem. Autorem był Henriksen, czym w nieco zrehabilitował się za gol samobójczy. Na uwagę w węgierskim zespole zasługuje Gabor Kiraly. Bramkarz Szombathelyi Haladás dwumeczem z Norwegią przekoczył liczbę stu występów w narodowych barwach i swoimi interwencjami miał znaczący udział w awansie. Kiraly znany ze swoich dresowych spodni, które przywdziewa w każdym spotkaniu w przyszłym roku będzie obchodził czterdzieste urodziny. Jeśli pojedzie do Francji, stanie się najstarszym zawodnikiem, który kiedykolwiek wystąpił na mistrzostwach Europy. Ważnymi ogniwami drużyny są także obrońcy, występujący w polskiej Ekstraklasie. Zarówno Richárd Guzmics z Wisły Kraków oraz Tamás Kádár z Lecha Poznań rozegrali obydwa spotkania barażowe przez pełne 90 minut. Pomocnik Lecha Gergő Lovrencsics w pierszym meczu pojawił się na boisku, wchodząc z ławki rezerwowych. W rewanżu zagrał już cały mecz. Czwarty z Węgierskich zawodników, grających na co dzień w Polsce, napastnik Legii Warszawa Nemanja Nikolić, awans swoich kolegów obserwował z ławki rezerwowych.

O pierwszy od 44 lat awans na europejski czempionat byłoby trudno gdyby nie Bernd Storck. Niemiecki selekcjoner, objął węgierską kadrę w lipcu tego roku. Zaledwie miesiąc wcześniej prowadził młodzieżową reprezentację Węgier z którą odpadł w drugiej rundzie mistrzostw świata do lat 20, przegrywając po dogrywce z Serbami, późniejszymi triumfatorami. Storck ma zatem znakomity przegląd wśród młodych zawodników co w połączniu z doświadczeniem takich zawodników jak Gabor Kiraly czy kapitan Balázs Dzsudzsák, może zaprocentować w przyszłym roku.

(12 listopada 2015) Norwegia 0:1 WĘGRY – bramka: Kleinheisler 26;
(15 listopada 2015) WĘGRY 2:1 Norwegia – bramki: Priskin 14, Henriksen 83 (samobójcza) – Henriksen 87.


REPUBLIKA IRLANDII

Irlandczycy w rezultacie październikowej porażki z Polską, zajęli trzecie miejsce i musieli rozgrywać mecze barażowe. Ich przeciwnikiem w walce o awans, była reprezentacja Bośni i Hercegowiny. Pierwszy mecz rozegrali na wyjeździe, wywożąc cenny remis 1:1. Prowadzenie gościom dał w 82 minucie Robbie Brady. Zaledwie trzy minuty później, wyrównał Edin Dzeko.

Przed rewanżem w Dublinie gospodarze byli faworytami. Nie mogli jednak zlekceważyć Bośniaków. Pierwsza bramka padła po kontrowersyjnym rzucie karnym. Prowadzący spotkanie holenderski arbiter Bjorn Kuipers uznał, że obrońca gości Ervin Zukanović zagrywał ręką, choć powtórki zdają się temu przeczyć. Do piłki podszedł Jon Walters i pewnym strzałem pokonał Asmira Begovicia. Od 24 minuty, było zatem 1:0 dla gospodarzy. Bośniacy mieli swoje okazje. Groźnie na bramkę Darrena Randolpha, uderzali Edin Dzeko i Haris Medunjanin. Decydujący gol padł w 70 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, jeden z obrońców bośniackiej drużyny, skiksował wprost pod nogi Waltersa. Nieobecny w pierwszym spotkaniu zawodnik Stoke City, po raz drugi wpisał się na listę strzelców, zapewniając swojej drużynie awans. Na Euro 2016 zobaczymy zatem dwie irlandzkie reprezentacje.

(13 listopada 2015) Bośnia i Hercegowina 1:1 REPUBLIKA IRLANDII – bramki: Dzeko 85 – Brady 82;
(16 listopada 2015) REPUBLIKA IRLANDII 2:0 Bośnia i Hercegowina – bramki: Walters 24 (karny), 70.


UKRAINA

Ukraińcy pamiętający o przegranym barażu o awans na Euro 2000 ze Słowenią zdominowali pierwsze spotkanie. We Lwowie po bramkach Andrija Jarmołenki w 22 minucie i Jewhena Sełezniowa w 54, gospodarze pokonali Słoweńców 2:0. Na rewanż Ukraińcy jechali ze znaczącą zaliczką, choć musieli mieć na uwadze, braraż z Francuzami o awans na mundial w 2014 roku, gdzie pierwszy meczy wygrali u siebie 2:0 by na wyjeździe polec 0:3. Rywal był jednak zupełnie innej klasy ale po golu w 11 minucie słoweńskiego obrońcy i kapitana Bostjana Cesara w Mariborze zrobiło się ciekawie. Gospodarze szukali drugiego gola. Ponownie bliski szczęścia był Cesar. Ukraińcy wytrzymali napór Słoweńców i po błędzie Kevina Kampla w doliczonym czasie gry, wyprowadzili kontrę po której bramkę zdobył strzelec pierwszego gola we Lwowie Andrij Jarmołenko. Reprezentacja Ukrainy po raz drugi wystąpi na mistrzostwach Europy. Pierwszy raz wywalczyła awans na boisku, ponieważ w 2012 roku miała zagwarantowany udział, jako współgospodarz turnieju.

(14 listopada 2015) UKRAINA 2:0 Słowenia – bramki: Jarmołenko 22, Sełezniow 54;
(17 listopada 2015) Słowenia 1:1 UKRAINA – bramki: Cesar 11 – Jarmołenko 97.


SZWECJA

Szwedzi pierwsze spotkanie wygrali na własnym obiekcie 2:1. Bramki zdobywali Emil Forsberg i Zlatan Ibrahimović z rzutu karnego. Kontaktowe trafienie dla Duńczyków Nicolai Jorgensen. Dzięki niemu goście mogli wierzyć w awans. W rewanżu na stadionie Parken w Kopenhadze, atakujących gospodarzy, zaskakującym strzałem w 19 minucie pokonał Zalatan Ibrahimović. Podopieczni Mortena Olsena musieli strzelić dwie bramki by doprowadzić do dogrywki. Ich ataki były jednak nieskuteczne. W 76 minucie losy rywalizacji przesądził fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego Ibrahimović. Brawa za walkę należą się Duńczykom. Mimo porażki 0:2 atakowali i doprowadzili do remisu. W 82 na listę strzelców wpisał się Yussuf Poulsen a w doliczonym czasie meczu do remisu doprowadził obrońca Jannik Vestergaard. W przyszłym roku zobaczymy zatem Zlatana Ibrahimovicia i spółkę na francuskim turnieju.

(14 listopada 2015) SZWECJA 2:1 Dania – bramki: Forsberg 45, Ibrahimović 50 (karny) – N. Jorgensen 80;
(17 listopada 2015) Dania 2:2 SZWECJA – bramki: Y. Polusen 82, Vestergaard 91 – Ibrahimović 19, 76.

Wiemy zatem kto zagra na Euro 2016. Wiemy również w jakich koszykach znajdują się uczestnicy mistrzostw, przed zaplanowanym na 12 grudnia w Paryżu losowaniem. Polska znalazła się w trzecim koszyku i na pewno nie zagra z Czechami, Szwedami, Rumunami, Słowakami i Węgrami.

Podział drużyn na koszyki:

Koszyk 1: Francja, Hiszpania, Niemcy, Anglia, Portugalia, Belgia

Koszyk 2: Włochy, Rosja, Szwajcaria, Austria, Chorwacja, Ukraina

Koszyk 3: Czechy, Szwecja, POLSKA, Rumunia, Słowacja, Węgry

Koszyk 4: Turcja, Irlandia, Islandia, Walia, Albania, Irlandia Północna

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: EURO 2016


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.