Facebook Google+ Twitter

Znamy wszystkie gwiazdy Ino-Rock Festival!

Do listy wykonawców dołącza duet Steve Hogarth/Richard Barbieri oraz Riverside!

 / Fot. Materiały prasoweFinał tegorocznej, szóstej edycji fesiwalu Ino-Rock należeć będzie do duetu niezwykłego. Duetu, który wyruszy w trasę po raz pierwszy. Duetu, któremu towarzyszyć będzie grono zaprzyjaźnionych muzyków. Na scenie Teatru Letniego pojawią się Steve Hogarth, Richard Barbieri i ich przyjaciele.

Steve Hogarth, frontman Marillion. Richard Barbieri, schowany za "parapetami" Porcupine Tree.
Do tego muzycznego spotkania na szczycie musiało w końcu dojść. Niejednokrotnie mówili o sobie
z szacunkiem. Ich muzyczne drogi splatały się przez te lata dość rzadko. Porcupine Tree oraz Marillion zagrali wspólnie kilka koncertów. Hogarth zaprosił Barbieriego do współpracy przy swoim solowym albumie Ice Cream Genius. Osiągnięty wówczas rezultat zadowolił obydwu muzyków. Ze strony klawiszowca Porcupine Tree padła propozycja pracy nad wspólnym albumem. Koncertowa i studyjna aktywność Porcupine Tree i Marillon odwlekała w czasie ten projekt. Dopiero przerwa w działalności obydwu zespołów stała się iskrą i katalizatorem do współpracy, którą Steve Hogarth określił jako: "swobodny twórczy związek, w którym szybko osiągnęliśmy porozumienie wykraczające poza muzykę".

Wydany w lutym 2012 roku album duetu zatytułowany Not The Weapon But The Hand przynosi słuchaczom kilkadziesiąt minut pięknej, onirycznej, wręcz atmosferycznej muzyki. Przepuszczony przez
efekty głos lidera Marillion stapia się w jedną nierozerwalną całość z muzyką Barbieriego. "Całość wykracza też poza granice tego, czego można się po nas spodziewać. Na albumie znalazła się muzyka czasem poruszająca, złożona, niesamowita, czasem głupia i zabawna, ale zawsze bardzo osobista" - wspomina Steve Hogarth.

Kiedy już słońce zajdzie za horyzont damy się oczarować duetowi Hogarth/Barbieri oraz subtelnemu pięknu ich Muzyki. Czerwony latawiec poprowadzi nas do świata nie tylko solowej twórczości obydwu
muzyków. Jak obiecują obaj panowie 31 sierpnia wieczorem usłyszymy również utwory ich macierzystych zespołów! Richard Barbieri w krainie Marillion? Steve Hogarth i jego autorskie "odczytanie" muzycznej
enklawy Stevena Wilsona? Jesteście ciekawi? My również.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.