Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16913 miejsce

Znane nieznane, czyli sakralna sztuka Zachodu po chińsku

"Chińskie oblicza Matki Boskiej" to tytuł wystawy obrazów Gary Chu Kai Kury, która odbyła się w Warszawie (Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II, Galeria Porczyńskich) i w Poznaniu (w przykatedralnym "Laboratorium wiary") w czerwcu tego roku.

Gary Chu Kar Kui podczas wystawy w Poznaniu. / Fot. Andrzej HajdaszObok zwiedzenia wystawy prezentującej niezwykłe chińskie oblicza Matki Boskiej i spotkania z artystą, miała miejsce prelekcja o chińskiej sztuce chrześcijańskiej i inkulturacji.

Gary Chu Kar Kui (ur. w roku 1960 w Hongkongu) jest artystą niezwykłym. Od 25 lat zgłębia tajniki malarstwa. Kiedy w roku 1989 namalował swój pierwszy obraz przedstawiający Maryję, jego wielkim talentem zafascynowali się misjonarze z Makao i zlecili mu namalowanie Matki Bożej Cesarzowej Chin w tradycyjnym stroju z dynastii Qing. Obraz ten znajduje się obecnie w katedrze w Pekinie. Prelekcja podczas wystawy w Poznaniu. / Fot. Andrzej HajdaszGary Chu Kar Kui jest autorem licznych obrazów religijnych, tak w stylu chińskim, jak i zachodnim, rozsianych po całym świecie. Na obrazy te można natrafić we Włoszech, Hiszpanii, Belgii, Stanach Zjednoczonych, Meksyku, Chile, Urugwaju, Australii, na Filipinach, w Singapurze, Japonii czy Australii.

wystawa obrazów Garego Chu Kai Kury w Poznaniu. / Fot. Andrzej HajdaszSzczególną uwagę przykuwają wizerunki świętych chrześcijańskich namalowane w stylu chińskim - fascynują nas chińskimi rysami twarzy, strojami, krajobrazami, atrybutami i lokalnym kolorytem przy zachowaniu kompozycji czy wyobrażeń zapożyczonych od starych mistrzów sztuki zachodniej. Wnikliwy obserwator rozpozna pierwowzory poddane procesowi inkulturacji, czyli zakorzenianiu treści nowotestamentowych w odmiennych kulturach przy wykorzystaniu obrazów, znaków czy kodów tychże kultur. Przekazywaniu tych treści służyć ma w wypadku chińskiego artysty połączenie języka sztuki chińskiej z tradycją chrześcijańską. Pierwszą udokumentowaną próbę takiego zabiegu w Państwie Środka rozpoznajemy w dziele powstałym z inspiracji legata papieskiego przybyłego do Chin w roku 1922 Costantiniego wystawa obrazów Garego Chu Kai Kury w Poznaniu. / Fot. Andrzej Hajdasz- jest to Matka Bożą z Dong Lu jako Cesarzowa Chin w tradycyjnym stroju. Gary Chu Kar Kui zdaje się być wybitnym kontynuatorem tego nurtu, zachwycając obserwatorów doskonałym pociągnięciem pędzla, kunsztem kompozycyjnym, a nas w kręgu Zachodu egzotyką wpisaną w dobrze nam znane dzieła.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.