Szesnastolatek z Libiąża kazał niepełnosprawnemu koledze rozbierać się i onanizować na oczach innych. Wszystko to nagrywał kamerami w telefonach komórkowych. Nagrania krążyły po mieście.
Sortuj komentarze:
Mir Nalezińskí 30.11.2006 08:34
No i co z takim sk. zrobić? Media co tydzień donoszą nam o podobnych sprawach, a kmioty nie wyciagają żadnych wniosków, wręcz przeciwnie - rajcuje ich to coraz bardziej! I jakie jest stanowisko rodziców w tej sprawie - czy bagatelizują, czy rumienia się?!
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)