Facebook Google+ Twitter

Znieczulica - pierwsza klasa!

Dlaczego tak często zderzamy się z obojętnością ludzi? Dlaczego, choć tyle mówimy o empatii, współczuciu, w prostych sytuacjach wielu ludzi nie potrafi zareagować odpowiednio. Oto relacja 31-letniej kobiety, która dzisiaj wieczorem, po godzinie 18 czekała na opóźniony autobus, na opustoszałym, nieoświetlonym dworcu PKS w Jędrzejowie.

"Uciekałam przed zaczepiającym mnie podejrzanym i natarczywym facetem w czapce zasłaniającej niemalże całą jego twarz. Szukając pomocy wbiegłam do znanego wszystkim (bo jedynego) w Jędrzejowie baru przy dworcu PKS, prosząc pracującą tam panią o możliwość poczekania w barze na przyjazd opóźnionego autobusu z Wrocławia, z obawy przed nachalnym nieznajomym.

Na moją prośbę kobieta z baru odpowiedziała: "To nie poczekalnia, to jest bar, tu się kupuje". Próbowałam ją przekonać: "Ja się po prostu boję tego człowieka, nie będę przeszkadzać".
W odpowiedzi usłyszałam: "PKS-y mają w d... ludzi, a tu jest bar, a nie poczekalnia. Poczekalnia jest na PKP, niech pani tam idzie! Tu jest bar! Może pani sobie zamówić herbatę albo kawę!".

Skończyło się tym, że kobieta brutalnie szarpnęła mnie za ramię i wyrzuciła za drzwi, od środka zamykając lokal na klucz i wykrzykując: "Bar jest zamknięty!".

W tamtej chwili wspomniany natrętny mężczyzna wyłonił się zza rogu baru i z uśmiechem skierował w moją stronę szybkim krokiem. Roztrzęsiona pobiegłam więc do stojącego w pobliżu samochodu i stukając w szybę poprosiłam kierowcę o pomoc. Kierowca poczekał ze mną 40 minut do przyjazdu spóźnionego autobusu.

Chciałabym podziękować panu Andrzejowi z ciemnego kombi, mężczyźnie, który wykazał się człowieczeństwem w sytuacji zagrożenia bezradnej kobiety. Panią z baru oceńcie sami... Ja już nie liczę na jej pomoc".

Dlaczego nie potrafimy reagować po ludzku?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Bywam w Jędrzejowie, kilka razy w roku no dworzec PKS poniżej krytyki, a pani z baru można życzyć takiego zdarzenia gdzieś w ciemnej ulicy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak to nie potrafimy? Przecież pan Andrzej z czarnego combi zareagował normalnie. Wykazał ogromna dozę człowieczeństwa i empatii. A tacy jak ta pani z baru zawsze się zdarzali i podejrzewam że zawsze będą. Wystarczy życzyć sobie oby jak najmniej takich jak ta pani z baru. A póki co to samemu trzeba być empatycznym, życzliwym i pomocnym. Ja uważam że najlepszym sposobem na zmianę świata to nie wymagać od innych ale od siebie. "Bądź dobry i nie patrz na innych" - to moje motto. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maciek
  • Maciek
  • 09.12.2010 17:57

No to pani z baru ma ode mnie w prezencie Urząd Kontroli Skarbowej,Sanepid oraz Inspekcję Pracy.Tak na początek.Juz tam zapałek nie sprzeda spokojnie.Pozdrawiam panią.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kazimierz Kolebuk
  • Kazimierz Kolebuk
  • 08.12.2010 16:33

Niestety, ale często spotykamy się i to na co dzień z brakiem współczucia, czy wręcz z obojętnością. Zasklepiamy się we własnych, prywatnych sprawach, czasami sprawkach.
GOSIU - nie mogę się logować i nie mam innej możliwości, by powiadomić swoich znajomych, że Rafał Gdak załatwił mi tygodniową banicję. Jestem obecny w serwisie, czytam artykuły znajomych, ale nie mogę dodawać swoich materiałów. Tak będzie do poniedziałku. Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę sobie, Małgosiu, że pani barmance zabrakło odrobiny wyobraźni, bo przecież sama może potrzebować pomocy w podobnej sytuacji. To już nawet nie jest znieczulica a po prostu zwyczajna głupota. Na szczęście są jeszcze na tym świecie ludzie normalni. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.