Pozycja materiału w rankingach:
Od marca 2012 roku TP SA zastąpi Orange. Stara nazwa ma zniknąć z punktów obsługi klienta, usług, reklam i korespondencji. Marka Orange, jak wynika z badań, budzi lepsze skojarzenia klientów niż Telekomunikacja Polska.
Telekomunikacja Polska pozbywa się gadżetów z logo TP SA. Jest to spowodowane tym, że od marca 2012 roku ma nastąpić zmiana nazwy TP SA na Orange. Stara nazwa ma zniknąć z punktów obsługi klienta, usług, reklam i korespondencji.
Artykuły
(79)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.16)
Wiek: 22 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Filip 14.01.2012 01:13
Według pierwszego zdania artykułu, TP SA zostanie, bo zastąpi firmę ORANGE. "Od marca 2012 roku TP SA zastąpi Orange." Ludzie, piszcie po polsku!
gosc 21.12.2011 20:59
@Tarantula, powiem tak. Jak pijesz wodę to nie jest ważne jak się
nazywa: woda, water czy Wasser, najważniejsze że zabija pragnienie. Tu
jest podobnie. Nieważne jak się nazywa najważniejsze aby firma
dostarczała dobre usługi w dobrej cenie. Powiedz, czy jesteś klientem
Orange/TP? Z jakich usług korzystasz?
Grzegorz Wink 21.12.2011 18:14
Do Tarantula - to samo można odnieść do słów:
radio, radar, skaner, dżojstik, szas generalny, ufo, itd...
Robert Butkiewicz 21.12.2011 16:27
Niech się nazywają jak chcą! Ważne, aby jakość usług była przyzwoita oraz wypracowany kapitał zostawał w ojczyźnie! Zasilamy obce nacje kopiąc sami sobie dołek... A co do Orange to nie narzekam! Mają dobry i stabilny internet, a i wybór usług szeroki, jeżeli chodzi o "telefon na kartę"... Pozdrawiam!
Tarantula 20.12.2011 22:57
Kompletna bzdura. "Orange" to słowo francuskie, wymawiane "oranż" z akcentem na ostatnią
sylabę tj. "-anż". U nas wymawiają to niby po angielsku "oreindż" z akcentem na pierwszą
sylabę tj. "or-". W każdym razie bez względu na różną wymowę, słowo to istnieje w językach
francuskim i angielskim jako "orange", ale słowa tak pisanego nie ma w polszczyznie.
Kosmopolityczny groch z kapustą dla ciemniaków. No ale "widno" nie umiemy nazywać
po polsku własnych (oj chyba już nie polskich) firm.
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +219)