Facebook Google+ Twitter

Znowu podejrzenia

"Tak więc sytuacja nie przedstawia się zbyt różowo dla o. Rydzyka. Nadal nie może nadawać na multipleksie, KRRiT domaga się ponad miliona złotych za bezużyteczną w tej chwili koncesję, a pół miliona jest zablokowane."

Znowu podejrzenia

TV Trwam płaci za koncesję, a nie może nadawać
PiS: TV Trwam płaci za koncesję, a nie może nadawać
Nie ma koncesji, jest opłata
O. Rydzyk: co miesiąc płacimy 100 tys. zł za nic. Czy to uczciwe?
Na stronie: http://www.obiektywnie.com.pl/artykuly/anatema-ojca-rydzyka.html
W artykule: „Anatema ojca Rydzyka” czytamy m.in. „Tak więc sytuacja nie przedstawia się zbyt różowo dla o. Rydzyka. Nadal nie może nadawać na multipleksie, KRRiT domaga się ponad miliona złotych za bezużyteczną w tej chwili koncesję, a pół miliona jest zablokowane.” Jest to artykuł w którym – że tak się wyrażę – wytyka się o. Tadeuszowi Rydzykowi doprowadzenie do zwaśnienia z Tomaszem Sakiewiczem, redaktorem naczelnym Gazety Polskiej. Z artykułu – tak mniemam – swego rodzaju „dysonans” pomiędzy tymi dwoma indywidualnościami powstał w wyniku przysłużenia się przez naczelnego Gazety Polskiej, abp. Wielgusowi w niezostaniu metropolitą warszawskim – opublikował, w swojej książce wieść jakoby arcybiskup, za dawnych „dobrych czasów” miał być TW. SB. Co było, jak było – nie będę tego roztrząsał, jako żem w temacie, nie obeznany na tyle, żeby głos zabierać.

Rozważając jednak usytuowanie o. Tadeusza Rydzyka we wspomnianym zwaśnieniu doszedłem do wniosku, że jego usytuowanie jest wyjątkowo niekorzystne. Dlaczego?
Gdybym musiał na to pytanie odpowiedzieć, to bym powiedział tak: O. Tadeusz Rydzyk, gdyby – wiedząc o „wyczynie” Tomasza Sakowicza – utrzymywał z nim przyjazne stosunki, mógłby być, przez środowisko arcybiskupie, źle postrzegany. Mógłby być – wręcz – posądzany o spółkę w „donoszeniu” na abp. Wielgusa. Wydaje mi się, takie wytłumaczenie postawy o. Rydzyka ma „ręce i nogi”. Więc niech już się mu nikt nie dziwuje, że wezwanie do zawarcia ugody Tomasza Sakowicza przeszło bez echa.

Może za daleko odbiegłem od problemu, który chciałem poruszyć. Wymieniając na wstępie tytuły artykułów usiłowałem zwrócić uwagę na obecność tego problemu w internecie. Jak się daje zauważyć, jest on powszechnie znany. Świadczy – właśnie – o tym, wielość artykułów. Wystarczy wpisać hasło: TV Trwam płaci za koncesję. - Nie podejrzewam, żeby treść artykułów była obca Polskiemu Wymiarowi Sprawiedliwości. No tak? - Może i wie, ale dostawa sygnału dla TV Trwam jest sprawą cywilnoprawną. Więc nie jest przestępstwem ściganym z urzędu. – Niby tak. Jednak płacenie za niewykonaną usługę instytucji państwowej to, z ludzkiego punktu widzenia można nazwać świństwem. Choć tak, na dobrą sprawę, jakby zabrał się do tego dobry prawnik, to nie wiem, czy nie dałoby mu się, działania KRRiT wobec Fundacji Lux Veritatis podciągnąć pod jeden z artykułów k.k. Według mnie to Art. 286 pasował by, jak ulał. Proszę zobaczyć:
§ 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Kto zechce, niech sam oszacuje jakość praworządności w III-ej Rzeczpospolitej Polskiej. – Ja mam, w tym temacie zdanie wyrobione i to nie tylko, w oparciu o rydzykowe perypetie.
Przy okazji – jeśli już mowa o praworządności – można byłoby podywagować o dziwnym zbiegu wydarzeń; jako że akurat teraz okradzione zostało konto Radia Maryja – owoc twórczej działalności i prawe ramię o. Tadeusza Rydzyka. Kradzieże się zdarzają i nie byłoby się czemu dziwić, tyle tylko, że to nie była zwykła kradzież. To były dwie operacje finansowe dokonane w banku prowadzącym konto Radia Maryja. Przeprowadzone – przez, nieznanego mężczyznę – operacje nazywają wypraniem brudnych pieniędzy. No i proszę sobie wyobrazić, że służb bankowych nie zdziwił obcy mężczyzna, podający się jako pełnomocnik Radia Maryja – tak jakby operacje pół milionem PLN mógł dokonywać byle kto, a nie stały pracownik Radia Maryja. Zdziwili się dopiero, jak obie operacje zostały – „szczęśliwie” – przeprowadzone. Dziwnym też jest, że monitoring nie zarejestrował wchodu i wychodu mężczyzny podającego się za pełnomocnika R.M. Nikt też nie zna właściciela konta, na które pieniądze, po sprzedaniu akcji trafiły? - „Dochodzeniowcy” polscy mają problem z odczytaniem danych właściciela konta – taka to ci u nas skuteczność działania narzędzi sprawiedliwości polskiej?
Byłbym zapomniał. TVP-1 jest nadawany na dwóch kanałach jednocześnie – czy to jeden z nich, jest tym oczekującym na przekazanie TV Trwam? – Pytam, z potrzeby zaspokojenia ciekawości, bez podejrzliwości KRRiT o jakieś tam złośliwości. Sam nie mogę sobie wytłumaczyć zasadności nadawania tego samego obrazu na dwóch kanałach? - Być może - jako żem nie pierwszej młodości - z logiką, u mnie już coś nie tak?

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Panie Tadeuszu Drogi! Niestety, ale wiele podstawowych mechanizmów naszego państwa nie tylko zostało uszkodzonych przez jakichś tam szkodników, ale wyrwanych razem z podstawami, sprzedanych na złom, a nawet ich fundamenty wykopano i zaorano miejsce po nich. Ze swej strony oceniam jako główną przyczynę tego fałszywą politykę, której mistrzynią jest fałszywa historia, a ta z kolei pobierała nauki w szkole wypaczonych, oderwanych od prawd biblijnych i zdrowego rozsądku, pojęć religijnych. W moim głębokim przekonaniu ani 17 IX 1939 ani 17.09.2009 to nie były wypadki przy pracy sterników jedynie słusznego kursu, ale nieuniknione skutki długiego i lekkomyślnego lekceważenia rzeczywistego stosunku sił w Europie i na świecie. Kluczowym czynnikiem tego lekceważenia była nieustająca "choroba na Moskala".

Otóż życie w bezustannym przekonaniu, że nasi słowiańscy bracia na wschodzie muszą być naszymi wrogami, ale ludzie Zachodu to sami dżentelmeni i na pewno nam pomogą, że wielka polityka światowa potoczy się w końcu korytem wyznaczonym przez moralność, a nie skuteczność w walce o interesy najmocniejszych graczy... Jest na płaszczyźnie politycznej odpowiednikiem gorących modlitw, aby święci przysłali aniołów, którzy brudne garnki za nas pozmywają. My Polacy powinniśmy się uważać za najlepszych ludzi Zachodu na Wschodzie i mile to łechce naszą zbiorową próżność, ale kiedy przychodzi co do czego ludzie Zachodu uznają nas za ludzi Wschodu, za których nie warto nie tylko umierać, ale nawet psuć sobie korzystnych interesów.

Nacjonalizm staje się dodatnim czynnikiem politycznym tylko wtedy kiedy jest starannie przemyślany i absolutnie trzeźwy, zamiast oparty na bezgranicznym idealizowaniu własnego narodu i przypisywaniu obcym winy za własne wady oraz błędne rachuby. Taki nacjonalizm jaki funduje nam ideologia toruńska, mieszając pewne dogmaty wzięte z późnego Dmowskiego z rusofobią Piłsudskiego i jego świty, nie mogących zrozumieć czym się różnili biali Rosjanie od czerwonych internacjonalistów, oznacza bagno.

Odnośnie wypadków lotniczych nikt rozumny nie stara się lądować we mgle. Odpowiednie wyposażenie i możliwości (nadwyżka siły ciągu nad masą własną) by tak ryzykować posiadają tylko niektóre samoloty bojowe, ale i ich piloci ryzykują tylko wtedy kiedy absolutnie muszą. Oczywiście wygodniej jest wierzyć, że tych kilkuset osób spośród elity naszego kraju nie zgubiło niedbalstwo (wylot w ostatniej chwili itd.) i fałszywa ambicja naszych własnych ludzi.

Podburzanie na tym tle do nienawiści wobec Rosji (tak samo jak brak zrozumienia, że pierwsze albo drugie skrzypce obok niej w Europie muszą grać Niemcy) nie jest sposobem na naprawę wadliwych mechanizmów naszego państwa, ale jego ostateczne zniszczenie. Są narody, które własnego państwa nie mają, bo prowadząc politykę wszystko albo nic je straciły względnie szansę na jego zbudowanie. Powinniśmy się do nich przyłączyć?

Proszę o zrozumienie, że kieruje mną patriotyzm, ale właściwie ulokowany, poza wiarą w chimery.

Serdecznie pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lektura felietonów Józefa Szaniawskiego w "Naszym Dzienniku" na początek wystarczy? Z innej beczki, np. bezustanne wałkowanie tematu rzekomego braku sukcesji apostolskiej u "heretyków", podczas gdy dobrze wiadomo, że np. Kościół Szwecji jak najbardziej ją posiada. Pokaz schizofrenii politycznej ludzi, którzy bezustannie liczą na wuja Sama (też heretyka!) Obrazu dopełnia bezustanne głoszenie, że prezydent Kaczyński na pewno został zamordowany. Nieraz, kiedy przypadkowo włączam tę falę, pozostaje mi tylko dodać: Szable w dłoń, kosy na sztorc, święte obrazy na czele - hajda na Moskala!

Jest to chyba złagodzona postać chrzczonego siłą nacjonalizmu pogańskiego: "Jizusie Krystusie S'inu Bożi! Spasaj nas rabiw twoich! Smirt' Lachom, Moskalom i Żidom!"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorzu, może byś tak podał z parę przykładów scen, czy ich opisów dostarczanych słuchaczom, czy widzom, mijających się z prawdą. No bo na nazwanie fobistą to prawie to samo, co przypisywanie mu szkalowania kogoś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko wszystkim... Nie jestem jednak w stanie zmusić się do współczucia wobec perypetii TV Trwam. ideologia toruńska, jej rusofobia i germanofobia nie budzi mego zachwytu, łagodnie rzecz określając.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.