Facebook Google+ Twitter

Znowu "Warto rozmawiać", a Pospieszalski wróci do TVP?

Program Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" został zdjęty z anteny pod koniec lutego. Zarząd TVP, przywrócony kilka dni temu, zdecydował, że program Pospieszalskiego pojawi się ponownie. 1 mln 868 tys. zł - taki byłby koszt nakręcenia 30 odcinków - pisze "Gazeta Wyborcza". Być może jednak umowa zostanie anulowana.

Jan Pospieszalski / Fot. Beax, licencja: CC-BY-SA 3 marca godzinie 15, Romuald Orzeł zwołał posiedzenie zarządu. Wiadomo już było, że na wieczór zaplanowane jest zebranie rady nadzorczej. Prezes Orzeł podejrzewał, że zostanie zawieszony. I do tego doszło, ale przed zawieszeniem (na posiedzeniu zarządu) zdążył przywrócić program Pospieszalskiego do TVP.

Po godzinie 16 zarząd wyraził zgodę na podpisanie umowy z firmą Rewolta. Umowa dotyczy produkcji 30 odcinków, 45-minutowych. Rewolta zarobi 1 mln (netto). Telewizję jeden odcinek będzie kosztował 61,5 tys. zł (netto). A sam Pospieszalski otrzyma honorarium w wysokości 6 tysięcy złotych. Warto nadmienić, że Marek Zając i Krzysztof Ziemiec, prowadzący nowego programu TVP1 "Mam inne zdanie", otrzymają o połowę niższe wynagrodzenie.

Pospieszalski: Prawa widzów do rzetelnej informacji są zagrożone

4 marca Informacyjna Agencja Radiowa podała jednak, że został złamany tryb przygotowania dokumentu i brakuje wymaganych podpisów (chodzi m.in. o podpis szefowej programu pierwszego TVP, czyli Iwony Schymalli). Brakuje też wymaganej prawem analizy. W tej sytuacji musi być ogłoszony audyt wewnętrzny.

Umowę przygotowali urzędnicy TVP związani z Prawem i Sprawiedliwością. "Obowiązujące w TVP procedury muszą być przestrzegane - mówi źródło IAR. "Umowa łamie wewnętrzne regulacje w spółce i będzie przedmiotem audytu wewnętrznego, a niewykluczone, że i innych organów kontrolnych. Trzeba będzie szybko to odkręcić" - mówi informator. Dzisiaj przypada nowe zebranie rady nadzorczej.

Jan Pospieszalski prowadził "Warto rozmawiać" od 2004 roku. Biuro prasowe TVP na łamach dziennika Polska The Times zarzucało programowi Pospieszalskiego jednostronność i zdecydowano usunąć go z ramówki. "Rzeczywiście programu „Warto rozmawiać" nie będzie od marca. Uznaliśmy, że w nowej ramówce dla programu w takiej formie miejsca nie będzie. Ale to nie znaczy, że pan Jan Pospieszalski zniknie z telewizji publicznej. Jeśli przedstawi projekt innego programu, w którym zawarta będzie różnorodność punktów widzenia, a nie jednostronność, jak to było w „Warto rozmawiać", z pewnością zostanie to wzięte pod uwagę.".

Źródło: Gazeta Wyborcza, Polskie Radio

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (50):

Sortuj komentarze:

Krzytof Alancewicz
  • Krzytof Alancewicz
  • 07.03.2011 19:29

Nie oglądaj, masz wybór, możesz oglądać Lisa na żywo - typowo obiektywny program.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon Nowak
  • Zenon Nowak
  • 07.03.2011 08:56

wbija widzom w sposób prostacki rzeczywistość, wysoce nie etyczny, a przez to znajdujący posłuch i moherowej widowni. Posługuje się presją psychiczną, dobieranej z sali przygotowanych oszołomów, przerywa adwersarzom, stara się ich zagadać, bredniami.To bardzo zręczny sługa, pewnie mu się to opłaca. Ma zdolności do utraty wiarygodności, szacunku do siebie i mu podobnych. Jego programy są po prostu na zerowym poziomie, szybko go wyrzucić z anteny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zenon Nowak
  • Zenon Nowak
  • 07.03.2011 08:48

Zakłamany facet, tworzy za pieniądze obraz zwichrowanej Polski, zniekształca obraz zdarzeń, dlaczego nie wykluczono go z SDP, jak można żyć - fałszując rzeczywistość. Brudy,brudy, czy jego rodzina to akceptuje?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof AlancewicZ
  • Krzysztof AlancewicZ
  • 06.03.2011 20:54

Mamy przecież bardzo dużo różnych kanałów i programów publicystycznych do wyboru więc wybierajmy.
A jak widzimy jest nas wielu popierających Jana Pospiszalskiego, więc szanujmy się i pozwólcie na to że chociaż będziemy mieli w telewizji publicznej jeden program na który chętnie będziemy mogli popatrzeć. Dziękuję i pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jack
  • jack
  • 06.03.2011 15:51

a co wy ludzie piszecie pospieszalski zaprasza ludzi a oni wypowiadaja swoje opinnie i jeszcze stawia pytania moze sie komus muwienie prawdy i stawianie pytan kture same nasuwaja sie na jezyk niepodoba to przepraszam ale juz dosc stronniczych propgramuw w tvn 24 i tych dziwnych telewizjach niech bedzie jeden program w kturym mozna sie wypowiedziec i gdzie nachalnie prowadzacy nie przerywa

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maria Olszewska
  • Maria Olszewska
  • 06.03.2011 15:36

Jezeli nawet ten program powroci na ekrany, to ja mam w zasiegu reki pilota. Nigdy nie bylam milosniczka cyrku, dlatego nie musze wpuszczac klaunow do swojego domu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jan grabowski
  • jan grabowski
  • 06.03.2011 14:11

zajadły niesiołowski dostaje białej goraczki,a nałecz powinien przestac stekac,bo mu jezyk wyleci

Komentarz został ukrytyrozwiń
Józef Wołejko
  • Józef Wołejko
  • 06.03.2011 14:04

Tak zakłamanego i jednostronnego programu jeszcze w swoim życiu nie widziałem.Po co p. Pospieszalski zadaje gościowi zaproszonemu /nie z opcji pis/pytanie skoro sam już zna na nie odpowiedz i mimo odpowiedzi gościa przerywa i sam na nie odpowiada.To tak samo jak by sam sobie zadał pytanie i na nie odpowiedział.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wiktoria Sowa
  • Wiktoria Sowa
  • 06.03.2011 13:27

Nie o to chodzi, że p. Pospieszalski lansuje jakąś postawę polityczną (bo przecież to nie są poglądy!!!), chodzi o to, że przy tym jej lansowaniu wbija widzom do głów w sposób prostacki i emocjonalny - a przez to b. skuteczny, wiele głupstw, obskuranckiego myślenia o FAKTACH!. Posługuje się presją psychiczną tzw. większości, dobieranej na sali w sposób bardzo specyficzny, przerywa adwersarzom (dla zachowania pozorów równowagi zaprasza 1 czy 2), stara się "zagadać", przykryć swoimi słowami ich poglądy czy oczywiste sprostowania bredni.To bardzo zręczny sługa, pewnie mu się to opłaca. Jednak nie wiem, czy to warte utraty wiarygodności, szacunku do siebie i takich tam imponderabiliów, które p. Pospieszalski, zdaje się, że szanuje tylko z nazwy. Program jest po prostu na zerowym poziomie, a przez to szkodliwy i "warto" go koniecznie wyrzucić z anteny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wiktoria Sowa
  • Wiktoria Sowa
  • 06.03.2011 13:25

Nie o to chodzi, że p. Pospieszalski lansuje jakąś postawę polityczną (bo przecież to nie są poglądy!!!), chodzi o to, że przy tym jej lansowaniu wbija widzom do głów w sposób prostacki i emocjonalny - a przez to b. skuteczny, wiele głupstw, obskuranckiego myślenia o FAKTACH!. Posługuje się presją psychiczną tzw. większości, dobieranej na sali w sposób bardzo specyficzny, przerywa adwersarzom (bo takich, dla "równowagi", zaprasza 1 czy 2), stara się "zagadać", przykryć swoimi słowami ich poglądy czy oczywiste sprostowania bredni. To bardzo zręczny sługa, pewnie mu się to opłaca. Jednak nie wiem, czy to warte utraty wiarygodności, szacunku do siebie i takich tam imponderabiliów, które p. Pospieszalski, zdaje się, że szanuje tylko z nazwy. Program jest po prostu na zerowym poziomie, a przez to szkodliwy, i "warto" go koniecznie wyrzucić z anteny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.