Facebook Google+ Twitter

Znowu wojna na Ukrainie

- Ukraińskie władze w krótkim czasie zamierzają odzyskać kontrolę nad całym terytorium Donbasu – zapowiedział prezydent Petro Poroszenko. Ogłoszono mobilizację 50 tys. poborowych.

 / Fot. Anastasia VlasovaPrzemawiając na Majdanie Niepodległości w Kijowie premier Arsenij Jaceniuk złożył deklarację: "Nie oddamy ani centymetra ukraińskiej ziemi. Odzyskamy Donbas, odrodzimy w Donbasie ukraińskość".

Zmiana stanowiska w sprawie porozumień pokojowych z Mińska to wynik bezwarunkowego wsparcia Waszyngtonu dla agresywnej retoryki Kijowa, a także miliony dolarów wydane na dozbrojenie wojska i zagraniczne doradztwo.

Ukraińców rozwścieczyły sukcesy rebeliantów, którzy odzyskali część strategicznie położonego lotniska w pobliżu Doniecka. Z niego ostrzeliwano mieszkalne dzielnice miasta.

Siły ukraińskie bez sukcesu kontratakowały przy użyciu broni pancernej z rejonów miejscowości Pieski i Awdjejewka, usiłując odbić część straconych pozycji, bądź utworzyć korytarz dla ewakuacji, pozostałych przy życiu, resztek obrońców terminala.

Ukraiński sztab przekonywał, że armia przejęła z rąk separatystów niemal całe lotnisko, ale potem wycofano się z tego twierdzenia i zaczęto – jak zawsze gdy powstańcy uzyskiwali przewagę – mówić że do akcji wkroczyły oddziały rosyjskie.

Obrona lotniska była udaremniona z powodu odmowy udziału w niej batalionów gwardii narodowej "Dniepr-1" i Prawego Sektora, z których wywodziła się tzw. grupa "cyborgów" od początku walk na terenie lotniska stawiająca najbardziej zażarty opór.

W reakcji na te wydarzenia rozpoczęto pierwszy etap 90-dniowej mobilizacji. Ogółem do armii pójdzie prawie 50 tysięcy mężczyzn różnych zawodów od 25 do 50 lat oraz podlegające obowiązkowi służby wojskowej kobiety. Nikt, kto trafi na front, nie będzie mógł odmówić udziału w operacji antyterrorystycznej. Za uchylanie się od tego obowiązku grozi do 5 lat więzienia. Wskutek pogłębiającego się kryzysu na Ukrainie powiększają się kłopoty z zatrudnieniem. Najważniejsze dla ludzi w tej sytuacji jest wrócić żywym z frontu.

Ukraińskie Ministerstwo Obrony uspokaja: żaden z niedoświadczonych cywili nie trafi do okopów. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy rezerwiści będą się uczyć wojskowości. I dopiero wtedy, być może, zostaną skierowani na front. Jednak matki poborowych nie dowierzają: wielu młodych ludzi z poprzednich poborów nie powróciło do domów. Obiecywano im tylko szkolenie wojskowe. W całej skali starć, to właśnie w szeregach szkolonych zaledwie kilka miesięcy młodzieńców dochodziło do makabrycznych strat.

Przedstawiciele strony ukraińskiej już przed świętami Bożego Narodzenia z dumą oznajmiali, że lotnisko jest zaminowane. - W piwnicach, w podziemiach, dosłownie wszystko jest zaminowane. Nawet jeśli wojna się skończy, nie ma takiej możliwości, by ktokolwiek to rozminował. Saperzy porobili tam prawdziwe kompozycje – chwalili się żołnierze - cybordzy. - Gdy wojna się skończy, prościej będzie zdetonować cały ten obiekt i zbudować terminal z drugiej strony pasa startowego - radzili.

Donieck, niemal milionowe miasto na wschodzie Ukrainy, z każdym dniem popada w ruinę, czego symbolem stało się zniszczone doszczętnie miejscowe lotnisko - okno na świat Zagłębia donieckiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się z Grzegorzem ktory pisze:
"Co do mego stosunku do wojny... Uznaję, że czasem niestety nie ma innego wyjścia jak jej prowadzenie w celu przepędzenia zaborców, odparcia bisurmanów, oparcia się najazdom rozmaitych Hunów. Czasami bywa też usprawiedliwione tworzenie imperium po to, aby przestano palić wdowy na stosach itp. Klasyczna teoria wojny sprawiedliwej według św. Augustyna. Wieczna hańba tym, co zmuszają innych ludzi, by bronili życia własnego, swojej rodziny i sąsiadów na swoich śmieciach z bronią w ręku"

Czytaj wiecej: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obecnie w sieci próbuje się wmanewrować kandydata na prezydenta pana Dudę w kwestię wyslania czy nie wyslania polskich wojsk na Ukraine. To znaczy ktoś mu zadał podchwytliwe pytanie co by zrobił gdyby stanął jako prezydent przed taką deczyja. A gdy Duda powiedział że wszystko zalezy od kontektu jaką w tej sprawie zajęłoby NATO którego czlonkiem jest POlska i czy sojusznicy wspólnie podjeliby te kroki. I oto sieć huczy od komentarzy że Duda już ...wysyla tam nasze wojska. Oczywiście takie naglasnienie tej wypowiedzi ma za cel defamację Dudy.
Czy mało jest przykładów jak to jeden Polak wyzywa drugiego od idiotow i degeneratów? Z drugiej strony czy wyporzedaż polskiego majątku narodowego nie jest idiotyzmem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie podzielam filozofii jakiegokolwiek użalania się nad sobą. Zamiast tego mam zwyczaj więcej od siebie wymagać. My. samodzielnie myślący łudzie, dzieląc się swoimi wiadomościami, umiejętnościami i poglądami z innymi w stylu gazetowym musimy starać się robić to coraz lepiej i skuteczniej. Uzbierałem właśnie stosik artykułów po angielsku i już niebawem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Konopka. Oba te stanowiska są już zajęte przez tych, co się obnoszą we Lwowie z hełmami z dwoma piorunami oraz z pasami z napisem: "Meine Ehre ist die Treue." Nie zmieni to faktu, że rusofobiczni hurrapatrioci krzyczą o Katyniu, a starannie zamilczają rzeź wołyńską i doły śmierci w Ponarach. Haliczanie walczą o swoją ziemię w Doniecku podbnie jak 95 lat temu Prusacy w Katowicach. Poniekąd ci ostatni mieli większe prawa do Górnego Śląska. Raz, że utrzymywali się tam jako zaborcy znacznie dłużej, a dwa znacznie rozwinęli gospodarczo to terytorium.

Co do mego stosunku do wojny... Uznaję, że czasem niestety nie ma innego wyjścia jak jej prowadzenie w celu przepędzenia zaborców, odparcia bisurmanów, oparcia się najazdom rozmaitych Hunów. Czasami bywa też usprawiedliwione tworzenie imperium po to, aby przestano palić wdowy na stosach itp. Klasyczna teoria wojny sprawiedliwej według św. Augustyna. Wieczna hańba tym, co zmuszają innych ludzi, by bronili życia własnego, swojej rodziny i sąsiadów na swoich śmieciach z bronią w ręku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie JERZY K. przecież GRZEGOERZ W. jest przeciwko wojnie domowej i jakiejkolwiek wojnie a wspomniany dygnitarz w jak najbardziej robił wszystko aby uzasadniać działania wojenne polegające na "strategii spalonej ziemi".

O ile mi wiadomo to separatyści z Donbasu przede wszystkim bronią się przed "pacyfikacją" z Kijowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

GW ma nieścisłe dane, ponieważ tam nie ma żadnego lotniska... Deszczyca mówił, że żołnierze tam bronili swojej... ziemi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyba Rosja zajęła Ukrainę, to pan Grzegorz Wasiluk zostałby ministrem propagandy niczym znany zbrodniarz w III rzeszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gazeta Wyborcza, dopiero dzisiaj z ubolewaniem dowiedziała się o bezpowrotnej utracie lotniska przez hordy "Banderowców".

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17294279,_Na_wschodzie_bez_zmian___Juz_nie__W_Donbasie_ruszyla.html#Czolka3Img

Z Panią Oliwię dyskutuję o tym, że informacje dostarczane przez blogerów są szybsze, bardziej wiarygodne i obiektywne niż te preparowane przez jej korporację. Co dziwniejsze blokadę na moje informacje p. Oliwia uzasadnia troską o mnie i innych dziennikarzy obywatelskich. Casus morderczej matki?

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Donieck, niemal milionowe miasto na wschodzie Ukrainy, z każdym dniem popada w ruinę (...)"

Przychodzi mi na myśl okres w dziejach Ukrainy, nazywany przez historyków ukraińskich "Ruiną" (1657-1687) i dochodzę do wniosku, że żadna pomoc zewnętrzna nie okaże się skuteczna na dłuższą metę, jeśli Ukraińcy sami nie uporządkują własnych spraw.
Może warto sobie przypomnieć, co się działo na Ukrainie w XVII w.
W 1654 r. czczony do dziś przez Ukraińców Bohdan Chmielnicki podpisał z carem Aleksym ugodę w Perejasławiu, oddając Ukrainę Naddnieprzańską pod panowanie Moskwy.
W 1658 r. hetman kozacki, Iwan Wyhowski, próbując ratować niezależność ziem ukraińskich, podpisał w Hadziaczu unię, na mocy której miała powstać Rzeczpospolita Trojga Narodów - z Księstwem Ruskim stanowiącym RÓWNORZĘDNY podmiot prawny obok Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Rodacy oskarżyli hetmana o zdradę i zmusili do ucieczki, a jego następca (syn Chmielnickiego), pośpiesznie podpisał drugą ugodę perejasławską, której artykuły haniebnie ograniczały wolność Kozaków.
Wplątani w wojnę rosyjsko-polską, Kozacy kolejny raz zmienili zdanie - podczas bitwy pod Cudnowem rozpoczęli rokowania z Polakami i powrócili pod skrzydła Rzeczypospolitej, nb. na znacznie gorszych warunkach od tych, które w Hadziaczu wynegocjował Wyhowski.
Ugoda cudnowska doprowadziła do długotrwałego krwawego konfliktu między prawobrzeżną a lewobrzeżną Ukrainą. Petro Doroszenko szukał wówczas protektora w osobie sułtana tureckiego i sprzymierzył się z Tatarami przeciwko Polakom, choć nieco wcześniej negocjował ugodę cudnowską i pomagał pacyfikować swoich rodaków.
Ta bratobójcza walka najwięcej nieszczęść przyniosła samym Ukraińcom i de facto doprowadziła do podziału Ukrainy - w 1667 r. w Andruszowie Polska i Rosja podpisały traktat rozejmowy: Rosja otrzymała lewobrzeżną Ukrainę oraz Kijów, Polska - Ukrainę prawobrzeżną, a Zaporoże miało być wspólnym protektoratem Polski i Rosji jako zasłona przed Tatarami.
Obecnie na Ukrainie faktyczne rządy sprawują oligarchowie, dla których kwestią nadrzędną jest są ich własne majątki, a nie los ogółu społeczeństwa czy niepodległość państwa. I pojawia się pytanie, czy nie okażą się kurkiem na wietrze, kiedy ich fortuny będą zagrożone. I kolejne - w którą stronę ten kurek się obróci - na Zachód czy na Wschód?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lotnisko i cały Donbas znajdzie się w rękach rosyjskich. Poroszenko popełnił wielki błąd pchając ludzi do ataków falami fizylierów na bwp przemieszanych z czołgami. Na nic lepszego nie stać jego wojsk. Przez 23 lata na Ukrainie nie zrobiono nic, aby odejść od poziomu taktyki i organizacji wojsk Armii Radzieckiej z lat 1976-84. Na dodatek wojska powstańcze mają również przewagę morale (znają każdy kąt) i zaopatrzenia (od stryja Włodzimierza). To nie ulega dla mnie kwestii.

Pytanie co dalej? Putin ma trudny orzech do zgryzienia (niski poziom cen ropy), ale wydaje mi się, że sobie poradzi, bo czas działa na jego korzyść. Sztuczne utrzymywanie cen ropy na obecnym poziomie jest niewykonalne na dłużej niż dwa lata. Na tyle wystarczy państwowych rezerw finansowych Kremla. Czas będzie działać na korzyść Rosji, a przeciw politykierom stojącym na czele większości państw UE. Ich stosunek do zagrożenia islamizacją, a z drugiej bezwarunkowe poparcie dla tzw. USraela na Bliskim Wschodzie sprawi, że dotkliwych zamachów w wykonaniu wojujących muzułmanów, a także lawinowego wzrostu sił tzw. skrajnej prawicy nie da się tam powstrzymać już w perspektywie bieżąceg roku.

Szczegółowe analizy tego oczywiście w moich bieżących i dalszych artykułach....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.