Facebook Google+ Twitter

ZNP: Reforma edukacji jest niewystarczająca

- Popieramy reformę MEN, ale widzimy pewne braki – twierdzi rzeczniczka Związku Nauczycielstwa Polskiego w rozmowie z Wiadomościami24.pl. Nauczyciele są nieusatysfakcjonowani rządowymi planami i proponują w Sejmie własne rozwiązania.

Związek Nauczycielstwa Polskiego proponuje inne zmiany w polskiej edukacji niż MEN / Fot. Alina Zienowicz / http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Pol_znp_flaga_o001.jpg / Licencja: GNU FreeCzłonkowie ZNP aktywnie uczestniczyli w 16 wojewódzkich debatach, jakie odbyły się podczas przygotowania reformy edukacyjnej. Podobnie jak inni eksperci, byli zapraszani do udziału w dyskusji z minister Katarzyną Hall. – Nie można jednak powiedzieć, że jesteśmy tym w pełni usatysfakcjonowani – twierdzi Magdalena Kaszulanis, rzeczniczka ZNP. I dodaje, że większość konsultantów ze związku narzekało na „niedosyt dyskusji”. – Uważamy, że nie wykorzystano wszystkich sposobów i środków potrzebnych przy ustalaniu reformy.

Sztandarowy pomysł reformy MEN, czyli obniżenie wieku szkolnego do sześciu lat, został przyjęty przez ZNP bardzo pozytywnie. – W pełni popieramy to rozwiązanie – mówi Kaszulanis. Dodaje jednak, że jego wprowadzenie w życie może nie okazać się już tak łatwe. A to z powodu słabego przygotowania szkół, z których większość nie jest odpowiednio wyposażona, aby przyjąć młodsze niż dotąd dzieci. Do tego niektóre szkoły są zbyt duże – gdy uczęszcza do nich ponad tysiąc uczniów, wejście sześciolatka do takiego tłumu może się okazać, zdaniem przedstawicieli ZNP, co najmniej niebezpieczne.

Ich obawy podziela Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski. – Idea jest słuszna, ale szkoły nie są do tego przygotowane. Nie można wpuścić dzieci do nieprzygotowanych placówek – stwierdził kilka dni temu w wywiadzie dla „Głosu Nauczycielskiego”. MEN zapewnia natomiast, że pierwszakom, nawet o rok młodszym niż dotychczas, nic nie zagrozi. „Zapewnimy wszystkim bezpieczeństwo, będzie opieka we wszystkich szkołach”, można przeczytać w opisie planowanych zmian.

Tymczasem ZNP nie czeka, tylko proponuje własne, niezależne zmiany. Zawarł je w obywatelskim projekcie ustawy, pod którym podpisało się ponad 200 tys. osób. Głównym celem jest popularyzacja i zwiększenie roli przedszkoli. W piątek projekt przedstawiono w Sejmie – odbyło się jego pierwsze czytanie. Po burzliwej debacie został przekazany komisji edukacji. Co dokładnie zakłada projekt ustawy będący inicjatywą ZNP?

- finansowanie przedszkoli z subwencji oświatowej (obecnie są na utrzymaniu samorządów)
- obowiązek przedszkolny dla dzieci pięcioletnich (ten punkt jest akurat zgodny ze zmianami planowanymi przez MEN)
- popularyzację przedszkoli również wśród dzieci trzy- i czteroletnich

Najwięcej dyskusji wzbudza oczywiście punkt pierwszy, czyli pomysł finansowania przedszkoli z centralnego budżetu państwa. – Dzieci sześcioletnie nie mogą rozpocząć nauki w nieprzygotowanych do tego szkołach. Nie upowszechnimy wychowania przedszkolnego bez nakładów z budżetu państwa – przekonywał prezes ZNP, Sławomir Broniarz, który występował jako przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Dodał, że Polska jest jednym z nielicznych krajów UE, w których edukacja przedszkolna nie jest finansowana przez państwo.

Propozycję ostro skrytykowali posłowie PO, nazywając ją „niezgodną z kierunkiem polityki państwa”. Jak wiadomo, resort edukacji pod kierownictwem Katarzyny Hall dąży do decentralizacji zadań. Najnowsza reforma wzmacnia, a nie osłabia rolę samorządów. Obywatelski projekt popiera za to lewica. Posłowie PiS nie brali udziału w dyskusji, gdyż wcześniej w formie protestu przeciwko PO opuścili sejmową salę.

Więcej na stronie internetowej Związku Nauczycielstwa Polskiego.

***
Podziękowania dla Joli Paczkowskiej za link do wywiadu z Januszem Kochanowskim

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.