Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17129 miejsce

ZNP walczy z dyskryminacją w szkołach

Publikacja "Czytanki o edukacji - dyskryminacja" są formą walki z faktycznym problemem dyskryminacji czy wymysłem środowisk lewicowo-feministycznych?

Związek Nauczycielstwa Polskiego na swojej stronie internetowej zamieszcza publikację w formie elektronicznej „Czytanki o edukacji- dyskryminacja”. Nie jest ona przeznaczona do sprzedaży. Książka Doroty Obidniak ma za zadanie pokazać problem dyskryminacji w polskich szkołach. To zbiór tekstów polskich naukowców związanych w jakiś sposób z edukacją.

Dużo mówi się o dyskryminacji mniejszości seksualnych, etnicznych, religijnych.
To także dyskryminacja ze względu na status społeczny. W swoim tekście „Logo biedy” - Dariusz Chętkowski, nauczyciel języka polskiego w jednym z łódzkich liceów zwraca uwagę, że faktycznie istnieje podział na „biednych” i „bogatych” i jest wyraźny już wśród dzieci przedszkolnych, a w szkole dochodzi do eskalacji zjawiska. Nie chodzi tylko o naśmiewanie się z rówieśników ubranych w podniszczoną lub po prostu niemarkową odzież, ale także o to, że szkoły mniej wymagają od uczniów z rodzin niezamożnych, „bo takie dzieci i tak mają ciężkie życie”. Chętkowski przekonuje, że niektórzy pedagodzy próbują wmawiać dzieciom z biednych rodzin, iż jedynym ich osiągnięciem w szkole ma być „przetrwanie”.

Zakłada się, że tacy uczniowie nie mają szans na dobre wyniki w nauce, ponieważ ich rodziców nie stać na korepetycje, dodatkowe zajęcia, pomoce naukowe itp. - a potęguje to przekonanie, że bieda jest naturalną konsekwencją „bycia nikim”. Poza tym Tomasz Sobierajski, socjolog z UW, zwraca uwagę na nauczanie religii w szkołach i brak możliwości wyboru innych zajęć dla uczniów, których rodzice (lub oni sami, jeśli są starsi) nie chcą, by dzieci uczęszczały na lekcje religii oraz na wyraźne faworyzowanie religii rzymskokatolickiej w polskich placówkach oświaty. Kolejni autorzy zwracają też uwagę na dyskryminację mniejszości etnicznych, uczniów niepełnosprawnych, kobiet - nauczycielek i koleżanek z klasy i opresyjne promowanie w szkołach „tradycyjnej” męskości i kobiecości, a co za tym idzie - dyskryminacji mniejszości seksualnych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Zainteresowanie społeczeństwa jest dość kosztowne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.