Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46390 miejsce

Zobacz, jak ćwiczą rosyjscy astronauci (wideo)

W podmoskiewskich lasach szkolą się astronauci i kosmonauci nim wyruszą do gwiazd. Kiedyś muszą wrócić, co również wymaga treningu. Szkoła przetrwania według scenariusza awaryjnego lądowania w ekstremalnych warunkach jest obowiązkowa.

W oczekiwaniu na służby poszukiwawcze i ratunkowe. / Fot. RoskosmosFundamentalnym założeniem załogowego lotu kosmicznego jest bezpieczny powrót. Byle perypetie czy sytuacje skrajnego zagrożenia, mogą zaistnieć nawet w końcowej fazie misji, w zetknięciu z Ziemią, podczas pierwszych chwil po lądowaniu. Odpowiednie przygotowanie kosmicznej ekspedycji wymaga przyjęcia jako pewien normatyw, że nie ma rzeczy nieprzewidywalnych.

Lądownik 'Sojuza': scenariusz awaryjnego lądowania. / Fot. RoskosmosAstronauci i kosmonauci pobierający nauki w Centrum Wyszkolenia Kosmonautów im. J. Gagarina (ros. Российский Государственный Научно-Исследовательский Испытательный Центр Подготовки Космонавтов (РГНИИЦПК) им. Ю. А. Гагарина), muszą perfekcyjnie opanować prawidła postępowania wobec ewentualnych zakłóceń lotu. Oczywiście zawsze pozostaje odrobina niepewności zwanej niewiadomą, kiedy uczestnik misji zmuszony jest improwizować i wykazać Drewno jako budulec i materiał opałowy. / Fot. Roskosmossię własną inicjatywą.

Przygotowanie załogi do lotu kosmicznego, wymaga zatem i intensywnych ćwiczeń na wypadek lądowania awaryjnego na terenach zalesionych i bagnistych w zimie. Takie szkolenie przetrwania w trudnych warunkach, muszą przejść wszyscy przyszli uczestnicy misji Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Załogi nabywają teoretycznych i praktycznych Priorytet: zadbać o miejsce schronienia w ekstremalnych warunkach. / Fot. Roskosmosumiejętności do powrotu w module lądownika statku kosmicznego "Sojuz". Ponadto uczą się korzystać z tak zwanych pakietów przetrwania i medycznego aspektu "survivalu".

Pierwsza pomoc to jedna z podstawowych umiejętności kosmonauty i astronauty. / Fot. RoskosmosRoskosmos (ros. Роскосмос, Federalna Agencja Kosmiczna - Федеральное космическое агентство) publikuje na swojej stronie fotorelację z zakończonego szkolenia przetrwania. 25 stycznia 2017 roku, swój egzamin zdali: kosmonauta Nikołaj Tichonow, astronauta NASA Nick Hague i instruktor CWK Igor Pieriewierziew. Załoga "przeżyła" 48 godzin w podmoskiewskim lesie. Przez ten czas uczestnicy treningu musieli zadbać o swoje tymczasowe miejsce schronienia, wykazać się biegłością w sztuce niesienia pierwszej pomocy oraz umiejętnie komunikować się ze służbami poszukiwawczymi i ratowniczymi. Uczestnicy szkolenia przetrwania w podmoskiewskim lesie; załoga w składzie (od lewej): instruktor CWK Igor Pieriewierziew, kosmonauta Nikołaj Tichonow, astronauta NASA Nick Haig. / Fot. RoskosmosTichonow, Hague i Pieriewierziew wypełnili wszystkie zadania zimowej szkoły "przetrwania", w zakresie niezbędnym do przeżycia w przypadku awaryjnego lądowania.
 
Instruktorzy wysoko ocenili pracę załogi, umiejętności jej członków do walki o życie i gotowość niesienia wzajemnej pomocy.

źródło: Roskosmos

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Oczywiście błąd wkradł się w tekst jak to zazwyczaj bywa. Nazwisko astronauty Tylera Nicka Hague'a zostało podane przeze mnie jako Haig.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tak poważniej: cholera wie, czego nie symuluje się w tych wszystkich gwiezdnych akademiach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście, dlatego uczą się języków obcych ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czy rosyjscy kosmonauci (trzymając się zasad) odbywają ćwiczenia na wypadek lądowania na obcej planecie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wpierw chciałem zwrócić uwagę redakcji na błąd w rozszerzeniu tytułu. Jednakże niby już dopuszczalne jest pisać o "rosyjskich astronautach". A jeszcze do niedawna taka synonimizacja była poczytywana za głoszenie sprzeczności. Astronauta reprezentował świat Zachodu, zaś kosmonauta brał się gdzieś spod Kremla, z nielicznymi rodzynkami wybranymi z krajów byłego bloku wschodniego. Do tego pojawili się tajkonauci, czyli Chińczycy w kosmosie. Póki co, ci ostatni nie są zrównani znaczeniowo, ale znając historię rodzaju ludzkiego, można być pewnym, że niebawem zdystansują konkurencję. Chyba że Wikipedia podaje inaczej ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.