Pozycja materiału w rankingach:
Z ulicy, przez szerokie okna holenderskich domów, można z łatwością ujrzeć wnętrze. Oprócz jednorodzinnych domków znajduje się tutaj wiele kamienic, których najwięcej spotkamy w centrum miasta.
Artykuły
(91)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(4.26)
Wiek: 21 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Student Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Pasjonat dziennikarstwa telewizyjnego, który ponoć dysponuje radiowym głosem i dobrym stylem pisania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
krzysiek 06.01.2011 22:04
HOLANDIE jeszcze tam wróce....................................................................... ...............................
krzysiek 06.01.2011 22:03
Holandia piekny kraj ,pełen tajemnic i zabaw... CUDNYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY
Piotr Łukaszewski 04.12.2007 15:59
Piękny kraj i bardzo mili ludzie, tylko morze nieładnie pachnie podczas odpływu :(
Plus.
Tomasz Jośko 03.12.2007 10:33
(+) Holandię odwiedzałem już kilkakrotnie, podczas letnich wojaży zarobkowych ;-) Te duże okna początkowo niezwykle mnie dziwiły. Później ukuliśmy ze znajomymi tezę, że Holendrzy pokazują, że nie mają nic do ukrycia. Niewiele się pomyliliśmy, jak widać :-)
Piękny kraj.
Bartłomiej Graczak 02.12.2007 20:51
Basiu, nic nie przeoczyłaś. Ja w artykule nie wspomniałem o tej legendzie, ale Agnieszce wcześniej o niej mówiłem. :)
Maćku, cieszę się, że też uwielbiasz Holandię. :)
Katarzyna Lisowska 02.12.2007 19:18
Ja znam taką wersję, że duże okna to symbol "nie mamy nic do ukrycia (nie spiskujemy)" z czasów wojen religijnych. Sens mniej więcej ten sam, co podaje Bartek.
Faktycznie - z chodnika da się zwykle obejrzeć salon, jadalnię oraz, przez tylne okno - podwórko. Pytałam kiedyś jednego Holendra, czy mu nie przeszkadza, że wszyscy przechodnie i sąsiedzi mogą obejrzeć co on robi w domu. Bardzo mi się spodobała odpowiedź - Jestem u siebie w domu i mogę robić, co mi się podoba. To nie mój problem, tylko tych, którzy zaglądają. Od tamtego czasu przeszczepiam holenderskie zwyczaje na nasz grunt :)
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 02.12.2007 17:44
ale nie przeoczyłam tego w tekście pod zdjęciami??
Agnieszka Iwan 02.12.2007 17:20
Bajeczko, ja też słyszałam tą legendę. I to nawet od Bartka. :)
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 02.12.2007 17:14
(+) Holendrzy, u których mieszkałam mówili mi, że te wielkie okna biorą się też stąd, że kiedyś miały zapewnić dobry widok na morze, w ten sposób kobiety oczekujące w domach na mężów z daleka mogły widzieć jak wracają ich statki.
Marika Przybył 02.12.2007 17:00
Ja tam Holandii nie lubię (chociaż dzięki niej mamy Beenhakkera), ale zdjęcia mi się podobają.
(+)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)