Pozycja materiału w rankingach:
W Miejskim Domu Kultury w Radomsku otwarto wystawę "Twarze piotrkowskiej bezpieki". Przedstawia ona 50 postaci zaangażowanych w działanie aparatu bezpieczeństwa w regionie piotrkowskim. Można ją oglądać do końca stycznia.
Artykuły
(121)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.73)
Wiek: 26 | Miejscowość: Radomsko | Kraj: Polska
O mnie: Stawiam na nowe wyzwania! Moje CV - http://www.goldenline.pl/pawel-dudek5
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Dudek 17.12.2008 10:20
@ libema
Nie, nie było ramek, to są raczej plakaty na dość twardym gładkim papierze...
Lidia N 17.12.2008 06:26
Należę do grona osób, które znają historię i nie zawiera ona w moim wydaniu żadnych białych plam. Staram się zachować zdrowy umiar i nie sympatyzuje z żadną z grup polskiej sceny politycznej.
Uważam jednak, że taka akcja nikomu nie służy. Jest jakby formą linczu na oprawcach. Jestem za nazywaniem katów- katami, ofiar- ofiarami, ale czy takie akcje przyniosą pożądany skutek...
Pojawija się jednak refleksja: jakie intencje mieli organizatory? Czy te zdjęcia zostały wystawione
w antyramach, aby można było tych ludzi najnormalniej w świecie opluć ???
Adam Degler 15.12.2008 11:48
Mia, kuriozum to jest dopiero fakt, że na Wiadomościach24.pl nie wzbudza oburzenia, nie mówiąc już o obrzydzeniu, fakt publikowania kłamstw rodem z propagandy komunistycznej przez byłego oficera SB Bogusława Sieleckiego, natomiast jakieś poronione reakcje wzbudza taka jak tu, zwykła relacja dotycząca zwykłej wystawy, jakich było dziesiątki w różnych miastach. Komentujący mają raczej gdzieś fakt, że ci ludzie mogli realnie spaprać komuś życie i trzęsą się nad esbecją jak nad jajkiem, jakby nie wiedzieli, że wierchuszka tej służby, która tak gorliwie dbała o bezpieczeństwo Polaków ma teraz emerytury, o jakich ich ofiary mogą sobie pomarzyć.
Teraz jest tu grupa skrajnie lewacka i relatywizująca dosłownie wszystko. Kiedyś była równowaga, więcej było takich jak Ty - osób rozsądnych. Teraz lepiej sobie podarować walkę z wiatrakami, która zresztą i tak może potrwać tylko do jutra. Od jutra kto nie zaakceptuje najbardziej chorego regulaminu w polskiej sieci, ten będzie miał wieczystego bana. Kłamstwo spod znaku SB i innych cudów w końcu będzie mogło święcić pełne tryumfy!
Mirosława Kasowska 14.12.2008 21:09
E_Be napisała: "Może niewiele wiem o tym okresie w historii Polski, ale zastanawiam się nad sensem stworzenia takiej wystawy".
Powyższe zdanie to istne kuriozum.
1. Najpierw trzeba znać historię , żeby móc z sensem zastanawiać się nad wszystkim co jej dotyczy.
2. Wystawy takie tworzy się głównie po to, żeby niektórzy właśnie wiedzieli więcej "o tym okresie historii Polski".
W obecnej atmosferze niektórzy zachowują się tak, jakby na takiej wystawie stała szubienica z wiszącymi trupami. Tam są gołe fakty. Np. zdjęcia, nazwiska, daty, funkcje. Historyczna prawda. Żadnej interpretacji. Równie dobrze można by zrobić wystawę: "Portrety pierwszych sekretarzy". To już by raczej nikogo nie bulwersowało, bo o nich wszyscy wiedzą. Niektórzy wręcz z dumą chodziliby oglądać te wizerunki. To teraz mają okazję poznać niektórych podwładnych pierwszych sekretarzy. Można mieć jeszcze jeden powód do dumy... taka dzielna bezpieka, oj jaka dzielna. Ale nie, obrońcy czci ubeków nie chcą ich oglądać? Nie cieszą się na ich wystawę? Dlaczego? Powinni się cieszyć i walić tam tłumnie! Tylko nie wypada, nieprawdaż? Ta część historii jest trudna, to lepiej zamieść ją pod dywan i nikomu nie pozwolić pod niego zaglądać. To obrzydliwe zaglądać pod dywan? Otóż nie, obrzydliwą rzeczą jest trzymać śmieci pod dywanem.
Paweł Dudek 14.12.2008 13:47
Jak już wcześniej zaznaczyłem - prezentowanie tej wystawy przez organizatorów odbieram jako pokazanie społeczeństwu, że nie należy tak robić, ponieważ też kiedyś można się w takiej galerii znaleźć. Osobiście nie spotkałem się z jakąś krytyką tej wystawy wśród społeczeństwa z mojego regionu a więc wśród osób, które teoretycznie mogłyby znać prezentowane osoby.
Jacek Wist 14.12.2008 09:24
Mia, nie jestem zwolennikiem krucjat. Nie atakuję w żadnym wypadku autora tego artykułu, dyskutuję jedynie z nim ponieważ on sam bierze udział w polemice.
Nie reprezentuję również żadnego układu a staram się myśleć, jako Polak, który ma dosyć ciągłych kłótni, dzielenia społeczeństwa i pokazywania paluchami kto jest dobry a kto zły!
Jadwiga Kowalczyk 14.12.2008 06:44
grzesiek k2 i jacekwist
popieram całkowicie wasze zdanie. Tego typu akcje sa obrzydliwe. Taka wystawa to pręgierz rownież dla rodzin tych ludzi.
Mirosława Kasowska 14.12.2008 00:09
+ poważnie stygmatyzowane i to na wiele lat i o wiele poważniej to były ofiary tych urzędników państwowych.Pewnie, to obrzydliwość wytykać komuś, że tylko wypełniał obowiązki... Czyżby można było popełniać niegodziwości a nawet zbrodnie, jeśli tylko działa się w imieniu aktualnie oficjalnych czynników?! Tego typu przedsięwzięcia prezentują jakiś wycinek prawdziwej historii. I to już problem bohaterów tych zdjęć, że w historii Polski zapisali się tak, a nie inaczej. To był ich wybór. A każdy wybór niesie jakieś konsekwencje. Nie podoba mi się taki atak na autora. Gdzieś jest granica powszechnie narzucanej poprawności. O każdej wystawie każdy może się wypowiedzieć, tak samo jak o filmie, przedstawieniu czy książce, pod warunkiem, że był i na własne oczy widział. Inaczej jego wypowiedź merytorycznie nie ma wartości. Jest to hołdowanie idei i skupianie się tylko na tym, co pasuje do ulubionej układanki. Jak nie pasuje to jest wręcz „obrzydliwe”?!
Obrzydliwa to jest zoofilia i jedzenie odchodów.
Jak ktoś coś mówi, to trzeba sobie zadać pytanie po co to mówi. Komu zależy na tym, żeby takich wystaw nie organizować, kto i jaką będzie miał korzyść, gdy ich nie będzie. A jaka i dla kogo będzie, gdy będą organizowane?
Paweł Dudek 13.12.2008 22:03
Podobnie jak Ty nadinterpretowałeś nieco wyżej kwestię obywatelstwa przedstawianych osób ;)
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)