Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11874 miejsce

Żołnierz poprawi się z pompek

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-09-05 10:58

Wojskowi, którzy wiosną nie zdawali obowiązkowego egzaminu z wychowania fizycznego albo zdali go na dwójkę lub trójkę, intensywnie ćwiczą przed wrześniowym egzaminem dodatkowym.

Trójka z wf. wymaga poprawiania, ale... uniemożliwia otrzymanie wyróżnień.

W Wojewódzkim Sztabie Wojskowym i wojskowych komendach uzupełnień w województwie łódzkim do wiosennego egzaminu nie przystąpiło aż 25 procent żołnierzy z powodu zwolnień lekarskich i urlopów. Będą zdawać teraz. Nie wiadomo jeszcze, jak liczna grupa żołnierzy zechce poprawić oceny.

– Zdarza się, że żołnierze w obawie przed oblaniem egzaminu albo słabą oceną uciekają w chorobę lub na urlop, aby mieć więcej czasu na przygotowanie – mówi pułkownik Michał Bułkin, szef oddziału wychowania fizycznego i sportu w Sztabie Generalnym.

W 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie wysoką sprawność fizyczną wymusza specjalny charakter jednostki, do dodatkowego egzaminu przystąpi 6 proc. wojskowych.

– Większość to żołnierze, którzy byli na urlopach, zostali ranni w Iraku albo odnieśli kontuzje podczas skoków spadochronowych – mówi kapitan Jacek Mela, rzecznik jednostki.

Podczas wiosennego egzaminu nie było żadnej dwójki, ale 2 – 3 procent kawalerzystów chce poprawić oceny, bo wiąże się to z pieniędzmi. Za skoki spadochronowe mają specjalny dodatek do żołdu, ale żeby być dopuszczonym do skoków, trzeba mieć ocenę co najmniej dobrą.

Aby jeszcze bardziej zmotywować żołnierzy do wysiłku, płk Bułkin zwrócił się do ministra obrony narodowej, aby nagradzać finansowo tych, którzy w pierwszym podejściu uzyskają oceny bardzo dobre.

– Takie gratyfikacje były przyznawane do 1996 roku – mówi płk Bułkin. – Myślę, że mogłaby to być jednorazowa nagroda w wysokości 400 – 500 złotych brutto.

W resorcie i jednostkach wojskowych trwają dyskusje, czy nagroda powinna przysługiwać za średnią 5,0, czy od 4,51 z poszczególnych ćwiczeń.

Zawodowych wojskowych obowiązują cztery ćwiczenia: marszobieg na 3 tysiące metrów (kobiety na 1000), podciąganie na drążku, bieg wahadłowy tam i z powrotem 10 x 10 metrów oraz skłony w przód w czasie dwóch minut. Starsi wiekiem zamiast ćwiczeń na drążku robią pompki, a zamiast biegu wahadłowego biegną po linii zamkniętej w kształcie koperty. Normy zależą od wieku żołnierzy i charakteru służby. Ocena końcowa jest średnią z czterech ćwiczeń. 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.