Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Żołnierze 36. Pułku wyłudzali pieniądze. 33 prawomocne wyroki

Pozycja materiału w rankingach:

45553 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 13pkt

Oceń:

Żołnierze 36. Pułku wyłudzali pieniądze. 33 prawomocne wyroki


15 czerwca 2010 r. minister Bogdan Klich otrzymał od ówczesnego pułkownika, a dziś generała Krzysztofa Parulskiego informację o przestępstwach popełnionych w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. Od czerwca 2003 do katastrofy w Smoleńsku postawiono zarzuty 80 jego członkom. Sądy wydały 33 prawomocne wyroki.

Samolot Jak-40 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego Zdjęcie znajduje się w Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów. / Fot. Wikimedia CommonsZarzuty wobec żołnierzy pułku dotyczyły "niekorzystnego rozporządzania mieniem" i fałszowania dokumentów. Nieoficjalnie wiadomo, że popełnione przestępstwa polegały na wyłudzaniu diet za delegacje zagraniczne i zwrotów pieniędzy za fikcyjne noclegi w hotelach.
Dieta wynosiła wówczas 40 euro, a zwrot 150 euro. Żołnierze wyłudzali od kilkuset do 2 tys. dolarów.

"Gdyby poinformowano nas o tych wyrokach, musielibyśmy odebrać skazanym i oskarżonym żołnierzom, w tym pilotom, certyfikaty dostępu do informacji niejawnych. I tym samym uziemić cały pułk" - powiedział Gazecie Wyborczej oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Ostatnie wyroki w tej sprawie zapadły już po katastrofie w Smoleńsku. Informator Wyborczej zdradza, że o sprawie mało się mówiło po katastrofie, bo uznano iż nie wypada. Jedno z postępowań zostało umorzone z powodu "śmierci sprawcy" 10 kwietnia 2010 r.

Komentarze: 9

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 09.11.2010 17:38

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 56

@Remi Dobrzyński - proszę też uważniej czytać i nie przekręcać mego nazwiska :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.11.2010 17:37

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 55

@Remi Dobrzyński - zgryźliwe uwagi proszę zachować dla swojego towarzystwa. Jest napisane o postawieniu zarzutów. Aby do tego doszło musiał się toczyć proces postępowania przygotowawczego i śledztwo, które z reguły kończy się postawieniem zarzutów. Kto tu nie czyta ze zrozumieniem? Nie podniecajmy się tak bardzo.
Życzę więcej spokoju i tolerancji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
aaa

aaa 07.11.2010 13:27

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 46

no i co wy na to. to L.Kaczyński był wówczas zwierzchnikiem sił. na pewno tuszował. a jeżeli nie, to hamował. bo to był prawdziwy hamulcowy. dopiero PAN komoroski, po kilku dniach urzędowania, musiał sprawą wyprostować. dlatego w więzieniach nie lubią PO

Komentarz został ukrytyrozwiń

Remi Dobrzyński 07.11.2010 08:09

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 56

Do p. Kazimierza Kolebiuka. Widać, że Pan też nie czyta ze zrozumieniem. Ten proceder trwał przez 8 lat. Pierwszy zarzut postawiono w czerwcu 2003 ale ostatni już po 10.kwietnia 2010 ( umorzony ze wzgl. na śmierć jednego z oskarżonych) Cyt. "Od czerwca 2003 do katastrofy w Smoleńsku postawiono zarzuty 80 jego członkom." A zatem statystycznie rocznie takich przypadków było ok. 11-12. W tym czasie tj w 2003 r Ministrem Obrony Narodowej ( ś.p.) Jerzy Szmajdziński ( 2001-05), Radosław Sikorski ( 2005-07), ( ś.p) Jarosław Szczygło ( 2007) oraz p.o. Jarosław Kaczyński (2007) ponownie J.Szczygło i od 2007 r. Bogdan Klich. Wniosek - bez względu na kierownictwo rządowe ten proceder trwał. A tak na marginesie p. Jadwiga Kowalczyk ma rację. To był sposób na "dorabianie" i podejrzewam, że nadal jeszcze jest to sposób na "dorabianie" i zależne to jest od tych, którzy bezpośrednio na to się godzą tj, bezpośredni przełożeni, księgowi, dyrektorzy - którzy te "lewe" delegacje rozliczają

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 07.11.2010 06:35

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 67

Proceder uprawiany był w czasach komuny . Każdy, kto miał taką okazję, "dorabiał" do pensji fikcyjnymi rachunkami z delegacji. Wiadomość o tyle nowa, że dotyczy wojska, które z zasady dbało o "honor" munduru.
Sądzę, że im wyższa szarża, tym lepsze hotele widniały na rachunkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 06.11.2010 13:38

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 49

Panowie, czytajcie proszę, co jest napisane. Przestępstwa zostały popełnione przed rokiem 2003, a więc Klich nie był jeszcze ministrem obrony narodowej. Toczyły się śledztwa, które pozwoliły na postawienie w 2003 roku zarzutów. Huzia na Józia, tylko Józiu nie ten co trzeba !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anatol

Anatol 06.11.2010 09:17

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 58

Ciekawe, a co robił Parulski przez tyle lat , a co robił B. Klich przez trzy lata ? Nic. Zniszczył to co jeszcze można było zniszczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 06.11.2010 09:08

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 44

No, ale WAT idzie w górę, więc nie będzie problemu z załataniem dziur niegospodarności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 06.11.2010 09:06

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 65

Oczywiście z naszych podatków, ma się rozumieć!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.