Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11097 miejsce

Żołnierze kontraktowi bez przywilejów

Żołnierz kontraktowy może służyć tylko 12 lat, później (jeśli nie uda mu się zostać żołnierzem zawodowym) musi odejść z szeregów armii. Pozostają wspomnienia, często ciężkie przeżycia z misji. Najgorsze jest to, że żołnierze kontraktowi odchodzą bez przywilejów emerytalnych!

Żołnierze 16. Batalionu Saperów z Tczewa. / Fot. PAP/Roman JocherMedia często informują opinię publiczną o profesjonalizacji naszej armii. Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało specjalny program, który ma na celu zachęcać młodych ludzi do pracy w wojsku. Jednostki bardzo często organizują pikniki i pokazy. Wszyscy wkoło mówią jak to pięknie i fajnie jest pracować w wojsku. Dumnie nosić mundur - być żołnierzem!

Pomijam marne zarobki, które miały być większe. Nie wspomnę także o sprzęcie, który miał być nowoczesny i profesjonalny. Wyposażenie osobiste o standardach Natowskich... marzenia!
Mijamy się jednak z rzeczywistością i prawdą o Wojsku Polskim! Wielu oficerów zgadza się z powyższą opinią, jednym z nich był gen. Waldemar Skrzypczak. Jak wiadomo generała Skrzypczaka usunięto z armii!

Jest jednak szerszy problem, chodzi tu o żołnierzy kontraktowych. Nie mówi się o tym przy naborze czy też w mediach. Mało kto wie, że żołnierz kontraktowy nie może służyć w armii więcej niż 12 lat, zgodnie z zapisem w ustawie z 11 września 2003 roku. Ustawa wyraźnie stanowi, że maksymalny czas kontraktu to 12 lat. W ogromnej większości przypadków nie ma szans na przejście do służby zawodowej. Armia pozbywa się "kontraktowych" ponieważ na ich miejsca często czyhają "plecaki" (ludzie, którzy mają znajomych na wysokich szczeblach w wojsku lub innych ważnych instytucjach).

Błędne decyzje dowódców czy wadliwe ustawy jak ta, o której wspomniałem! Często decyzje polityczne, które nie zawsze są dobre dla armii wymuszają niechciane decyzje kadrowe. Możliwości zamiany kontraktu na służbę stałą (zawodową) są w wielu jednostkach marne! Trzeba mieć dobre układy-plecy. W batalinach, które mają ludzi na misjach i wolne wakaty jest to łatwiejsze.

Znam osobiście przypadki żołnierzy, którzy byli na kilku misjach (Bałkany, Irak, Afganistan) w plutonach bojowych - teraz z musu odchodzą do cywila! Nie powinno tak tak być! Ustawa, która nosi ten zapis powinna być zmieniona błyskawicznie!

To jest właśnie profesjonalna armia, która pozbywa się często świetnych żołnierzy. Najlepszych w swojej specjalności. Proszę wziąć pod uwagę ile czasu i pieniędzy poświecono na wyszkolenie żołnierzy, którzy z powodzeniem mogliby służyć przez następne kilkanaście lat. Jak olbrzymie będą koszty wyszkolenia tych rekrutów, którzy przyjdą na miejsce "rezerwistów z przymusu"?

Zapytałem o to żołnierzy kontraktowych, których problem dotyczy osobiście

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Zbigniew Konarski
  • Zbigniew Konarski
  • 18.03.2012 08:23

Witam.Zgadzam się z Arturem że przywilejów nikt nie powinien mieć nawet prezydent po 5 latach .Jestem godny podziwu i charakteru dla tych co jadą na misję ale moim zdaniem jakby wszyscy pracowali tyle lat co powinni to nie trzeba pracować do 67lat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
12 lat i koniec
  • 12 lat i koniec
  • 01.04.2011 19:15

Powiedzmy sobie prawdę.Politycy i polska armia , armia tego nie przetrwa!!!!!!!!
Żołnierze to młodzi , naiwni ,sprawni ludzie zachęceni przez szereg reklam i bilbordów wykorzystani przez polskie państwo a gdy ich zdrowie zostanie wykorzystane i wyeksploatowane to zostaną zwolnieni czyli zostanie z nimi rozwiązany kontrakt i cześć ku chwale ojczyzny.!!!!!!!!!!!!!!!
Zderzenie z rzeczywistością będzie okrutne gdy w wieku około 40 lat trzeba będzie podjąć pracę i pracodawca zada pytanie gdzie pan pracował co pan umie robić i powie skontaktujemy się z panem telefonicznie dziękuję do-widzenia i telefon nie zadzwoni powodzenia naiwniacy pozdrawiam !!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
st.szer
  • st.szer
  • 09.02.2011 20:12

Głupia tępa dupo! Nam nie chodzi o wcześniejsze emerytury lecz o chęć służenia co najmniej 25 lat, a nie wyrzcania Nas na bruk po 12 latach!!
Widzę żę ci tak łeb najonizowało promieniami Beta że nie rozróżniasz kwesti poruszanego tematu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Janie - przeszłam na emeryturę po 35 latach pracy w zawodzie szkodliwym dla zdrowia (radiologia). Przymusowy "przywilej" skróconej pracy spowodował, że moja emerytura jest niższa, niż np. koleżanek pielęgniarek, po 40 latach. Mając jeszcze na utrzymaniu córkę - musiałam dorabiać, ale nie w zawodzie - bo to zabronione. Drugi "przwilej", czyli dodatek specjalny za szkodliwośc pracy został nam odebrany jednym skresleniem pióra za rządów premier Suchockiej. Moja super emerytura wynosi na dzien dzisiejszy brutto 1170 zł. Podatki płace adekwatne do tego dochodu. Jest czego gratulować.
Mówiąc o przywilejach a raczej ich szkodliwosci dla systemu emerytalnego mam na mysli wszystkich - płaca i staz pracy powinien decydowac o emeryturze, a nie przywileje, wyrywane kosztem reszty pracujacych.
Zdecydowałam o swojej pracy w zawodzie nie przypuszczając,że nabyte prawo zostanie nam cofnięte mimo spelnienia warunków, koniecznych do uzyskania dodatku do emerytury za pracę z promieniowaniem jonizującym.
Pan - idąc do wojska decyduje sie na warunki, jakie ono oferuje i stawia. A więc i na wojenkę, bo jest to wpełnieniem warunków umowy o prace, jakiej sie Pan podejmuje.
Jedni bez szemrania wykonuja zlecenia lekarskie, inni - rozkazy oficerów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zgadzam się z Państwem! Zapraszam na wojenkę do Iraku, Afganistanu i proszę wtedy ocenić czy coś się nalży czy nie! Proszę nie pisać , że żołnierz chciał sam jechać bo na te sugestie mam wiele odpowiedzi- szkoda więc słów!
Jak to jest, że Policjant czy nawet zawodowy żołnierz może iść na przedwczsną emeryturę, a kontraktowy jej nie doczeka!?
Poza tym dla Pństwa informacji odchodząc po 15 latach można dostać 45% emerytury więc co Pani Jadwidze przeszkadza, że ktoś może dorobić?!
No ale Pani Jadwiga swoje w życiu przepracował i nigdy nie musiała dorabiać! Gratulację z okazji super emerytury. A Pan Marisz niech nie piszę o ZUSIE i składkach bo wojacy płacą składki jak Pan! A wręcz większe! Na misjach zarabia się dobrze wic podatki są duże!
Jestście Państwo zazdrośni !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram Mariusza w sprawie przywilejów. To one skutecznie rozwalają i czynia coraz bardziej zagmatwanym system emerytalny. Natomiast zarobek powinien byc adekwatny do umiejetnosci i narażenia życia.
Wczesna emeruytura daje jednak możliwość podjecia innej pracy, czego nie da sie powiedziec o ludziach z 40 letnim stażem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 18:55

Dojechałem tylko do: ,,Najgorsze jest to, że żołnierze kontraktowi odchodzą bez przywilejów emerytalnych!'' . a dalszych argumentów nawet się już nie chce odszukiwać, pomimo ze może dalej jakieś racje mogło by się jeszcze znaleźć.

Przywilejów emerytalnych nie powinien mieć NIKT!!! A o wcześniejszej rencie powinien tylko decydować lekarz. Jezeli zakład jakiś stać to niech płaci podwójny zus za swoich pracowników i była by podstawy do tego niesprawiedliwego przywileju. Ci co sie składaja na te przywileje, polscy przedsiębiorcy, niewolnicy podatkowi, przez takie postulaty są z kazdym dniem bardziej deptani przez fiskusa.

Niestety z powodu ,,losu'' żołnierzy kontraktowych łzy mi nie płyną inie będą płynąć..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.