Facebook Google+ Twitter

Żołnierze Ukrainy ostrzelali autobus z dziećmi ze Słowiańska

Dzisiaj ze Słowiańska próbowano wywieźć dzieci. Jednak autobusy, które zostały wysłane na Krym zostały ostrzelane. O tym zdarzeniu poinformowała rzeczniczka mera miasta Stella Kohrosheva.

Na szczęście w wyniku ostrzału nikt nie ucierpiał.

Wg rzeczniczki przy wywozie dzieci wystąpiły też inne trudności. Autobusy z dziećmi utkwiły w punkcie kontrolnym natsgvardii przez ponad pięć godzin.

Przedstawiciele ukraińskich służb uzasadnili takie działanie tym, że "samozwańcze władze Słowiańska nie zwróciły się do ATO (organizacja antyterrorystyczna) o zapewnienie bezpiecznego przewozu dzieci poza granice miasta. Poinformowano również, że z miasta, zarówno w przeddzień jak i dzisiaj nie pozwolono wyjechać zarówno uchodźcom, w tym dzieciom. Wg ludzi, którzy zorganizowali wyjazd dzieci do obozu, autobusy z dziećmi przekroczyły już granicę rosyjsko-ukraińską.

"Dajemy transport, wielu dobrowolnie oddaje swoje samochody, mimo to ludzie boją się opuścić miasto i wyjechać poza obręb punktów kontrolnych" - stwierdziła Kohrosheva.
Pod ostrzałem znalazły się również dzielnice Słowiańska. Mieszkańcy próbują opuścić miasto, jednak jest to związane z ryzykiem dostania się pod ostrzał.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni oddziały ukraińskie ostrzeliwują miasto z artylerii. Pociski trafiły w szkołę, szpitale dziecięce a także w przedszkole.

28 maja jeden z pocisków trafił w aulę szkoły.Nauczyciele ani dzieci nie odnieśli obrażeń, gdyż zdążyli się schronić w piwnicy przebudowanej na schron.Dzień wcześniej w tym samym rejonie, w wyniku ostrzału zostało rannych siedmioro dzieci.

Samozwańczy mer Słowiańska Wiaczesław Ponomariow zaproponował, aby zapewnić bezpieczeństwo dzieciom należy je przenieść w rejon północnej Ukrainy, co opublikował również na "Twitter".

W niektórych środkach masowego przekazu pojawiła się informacja, że ukraińscy żołnierze nie przepuścili autobusów z dziećmi tylko dlatego, że rzekomo separatyści otoczeni ze wszystkich stron przez siły ATO (antyterroryści) próbowali się wyrwać z miasta zasłaniając się dziećmi. Ponadto, wiele publikacji (w tym "Ukraińska Prawda") poinformowali, że w dniu dzisiejszym zaginęły autobusy wraz z 200 dziećmi ze Słowiańska.

Wcześniej wielu rosyjskich działaczy praw człowieka i politycy zaapelowali do władz ukraińskich, aby zorganizowali korytarz humanitarny dla dzieci i rannych.Pisała także o tym Dr.Elisabeth Glinka, która obecnie przebywa w Donbasie i próbuje pomóc potrzebującym.

Ale Kijów nie słyszy wołania o pomoc.

To, co w obleganych rejonach nazywanych jest operacją antyterrorystyczną, to w istocie jest to wojna, która odbywa się wbrew przyjętym zasadom, co stało się widoczne po obstrzale ciężarówek z rannymi podczas walk na lotnisku w Doniecku oraz obstrzale autobusów wiozących dzieci.

Ponadto, w dniu dzisiejszym snajperzy Narodowej Gwardii otworzyli ogień do lekarzy, którzy próbowali zabrać ciała ofiar niedawnej walki w Doniecku.

Prawdą jest to, że obraz namalowany przez ukraińskie media jest niewiarygodny dla świata.

Źródło: http://www.vesti.ru/doc.html?id=1635314

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Jeśli ktoś przyjmuje informacje z rosyjskich mediów i bierze je jako pewnik budzi we mnie grozę .
Polskie media internetowe [ WP ]podają zgoła inne informacje .Słowiańsk został otoczony przez wojsko ukraińskie które wezwały separatystów do poddania a ci odpowiedzieli ostrzałem z broni artyleryjskie . Pod przykrywką wyprowadzania dzieci próbowali uciec . Dzieci traktowali jak żywe tarcze . To separatyści strzelali do obiektów publicznych myśląc ,że tam ukrywa się wojsko .

Komentarz został ukrytyrozwiń

A miało być tak pięknie: pluralizm i nic o nas bez nas. Tymczasem przypominają mi się czasy mej młodości - chmurnej i durnej, kiedy natężenie, styl i poziom (a raczej jego brak) popagandy antyamerykańskiej było niezmiernie podobne do obecnej antyrosyjskiej. Co prawda ja sam i mnóstwo znanych mi wtedy ludzi słuchało Głosu Ameryki (nadawał m. in. na fali średniej, z bardzo silnym nadajnikiem, którego nie można było zagłuszyć) itd., wyciągając własne wnioski. Dla każedgo samodzielnie myślącego człowieka było oczywiste, że Sowieci wleźli z butami nieproszeni na cudze podwórko itd. itp.

Obecnie również środki masowego przekazu mają wybite zęby, ale nie do końca. Ludzie, zwłaszcza młodzi, coraz częściej wyrabiają sobie sami pogląd na interesujące ich zagadnienia, surfując po sieci. Politniepoprawnych głosów nie ma jak zagłuszyć. Wyniki już widać. Ciąg dalszy nastąpi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mario, odnoszę wrażenie, że dla mediów takie relacje to temat tabu. Nie wpisują się do końca w biało-czarny schemat: "dobry rząd/źli separatyści"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję autorce za relacje z Ukrainy. One nie potrafią się przebić. Kiedyś o Wietnamie pisano wybitne książki, kręcono filmy, dyskutowano. Dziś kultura ma wybite zęby. Nie podejmuje się tematu ofiar konfliktów wojennych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.