Pozycja materiału w rankingach:
W Wędrzynie (Lubuskie) trwają szkolenia bojowe żołnierzy w ramach przygotowań do X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego misji w Afganistanie. Ćwiczenia odbywają się na pięciu amerykańskich trenażerach, które dotarty z niemieckiej bazy Gratenwoehr.
Artykuły
(196)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.14)
Wiek: 57 | Miejscowość: Książ Śląski 52a, 67-120 Kożuchów | Kraj: Polska
O mnie: Zmagam się ciągle z rzeczywistością, ciągle od niej otrzymuję ciosy w twarz. Upadam i podnoszę się. Mam również chwile słabości. Więcej: www.gonieclokalny.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
adam 27.06.2011 20:11
szkoda, że wszystkie media napisały o tym 14. czerwca.
Ciekawe... dziennikarz nie widział, nie obejrzał, nie zapytał, a napisał "newsa"
http://www.wojsko-polskie.pl/aktualnosci/17315,nowy-element-szkolenia-x-zmiany.html
edi 20.06.2011 12:03
Przed każdą operacją wojskową,sztabowcy określają dopuszczalny stosunek strat własnych,strat przeciwnika ,jak również ofiar wśród cywilów.To co dzieje się w Afganistanie,trudno nazwać "wojną kontrolowaną".Stosunek ofiar wśród ludności cywilnej,a zabitymi talibami jest zatrważający.Wszystkie wskaźniki podawane przez organizacje humanitarne,świadczą,że ta wojna przerodziła się w zwyczajną operację eksterminacji narodu afgańskiego.
Amerykańska strategia"Zabij,Aresztuj"(w tej kolejności)jest dowodem na to,że Amerykanie nie mają żadnego pomysłu na normalizację sytuacji w tym kraju.Bija na oślep.Chcą wyeliminować jak największą liczbę chłopców i mężczyzn w wieku szesnaście-pięćdziesiąt lat,aby pozbawić Afganistan i odradzających sie Talibów ,potencjalnych żołnierz i armii.świat bezczynnie przyglada się wykrwawianiu narodu, w którym w niedługim czasie pozostaną jedynie dzieci,kobiety i starcy.
Najgorsze jest to,że polscy politycy do dnia dzisiejszego nie przedstawili ani jednego rzeczowego argumentu,który przemawia za udziałem WP w tej haniebnej wojnie.
Same ogólniki;racja stanu,zobowiązania wobec sojuszników i wojna z terroryzmem.odwoływanie sie do górnolotnych abstraktów,nie usprawiedliwia i nie tłumaczy zabijania cywilów.Od samego poczatku udział w tej wojnie WP,pozbawiony był sensu oraz celu,który WP miało zrealizować.Wyjazd żołnierzy zorganizowany był "na kolanie".Nie byli przeszkoleni,nie mieli sprzętu ani zaplecza.Cele strategiczne zmieniały się co kilka miesięcy.Po raz kolejny Polska dała sie wplatać Ameryce w bezsensowną awanturę i jedyne co mamy z tej wojny to wydatki.O wstydzie już nie wspomnę.
Barara Morawska 20.06.2011 10:31
Na misje to jadą : księża, wolontariusze w celach charytatywnych z pomocą humanitarną itd.
Natomiast tutaj cytat "trwają szkolenia bojowe żołnierzy" żołnierze jadą na wojnę. Ktoś wynalazł błędnie pojmowaną definicję tegoż wyjazdu!.
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)